Między monsunami Anna Piwkowska

Miedzy monsunami 261x300 - Między monsunami Anna PiwkowskaMiędzy monsunami Anna Piwkowska

Świat przedstawiony w Między monsunami to świat zagrożony poczuciem nieuchronnej utraty. „Opowiedz mi o śmierci zamiast o miłości” – prosi bohaterka jednego z wierszy Anny Piwkowskiej. Odchodzą więc zwierzęta, zamierają przyjaźnie, z życia znikają najbliżsi.

Ale nie jest to powód do rozpaczy, w życiu nie ma miejsca na pustkę. Natura – która jest życiem – wypełnia luki, które powstały po tym, co się skończyło, umarło. Jest wiecznym ruchem, obiegiem materii, cyrkulacją ducha. Przemijanie – choć nieuniknione – nie jest związane z brakiem. Wręcz przeciwnie, dzięki niemu pojawia się to, co nowe. Nieuchronność tego procesu daje pewność, ofiarowuje oparcie w sytuacji nagłej zmiany, a nawet – pozwala odnaleźć ukojenie.

Ubrane w oryginalną formę piękne historie opowiedziane przez Piwkowską hipnotyzują czytelnika bogactwem emocji oraz wrażliwością na piękno i delikatność świata, który nas otacza. 

Dama pikowa Aleksander Puszkin

Dama pikowa 202x300 - Dama pikowa	Aleksander PuszkinDama pikowa Aleksander Puszkin

„Dama pikowa” autorstwa Aleksandra Puszkina wybitnego rosyjskiego pisarza i przedstawiciela romantyzmu, zaliczana jest do literatury kobiecej.

Herman, młody inżynier, syn zruszczonego Niemca, jest zafascynowany grą w karty. Często siada przy stoliku, obserwując graczy przez całe noce. Sam zachowuje dystans, nie bierze kart do rąk, aby – jak mawia – nie ryzykować tego, co niezbędne, w nadziei osiągnięcia tego, co zbyteczne. Rezerwę i rozsądek zachowuje jednak do czasu. Zasłyszana anegdota o trzech wygrywających kartach rozpala jego wyobraźnię, sprawia, że za wszelką cenę chce posiąść tajemnicę owego fortelu, tajemnicę starej hrabiny, Anny Fiedotowny. Hrabina ma wychowanicę, Lizę. Za jej pośrednictwem Herman chce dotrzeć do hrabiny…

Bogowie pokazują klaty Bill Gaston

Bogowie pokazuja klaty 300x284 - Bogowie pokazują klaty	Bill GastonBogowie pokazują klaty Bill Gaston

Początkujący poeta bez centa przy duszy nęka zajadłymi wierszami nieuczciwego sprzedawcę samochodów. Kierowniczka oddziału bankowego po każdym orgazmie zapada w niepokojący, niekontrolowany sen, pełen osobliwych wizji. Zmarły ojciec wciąż komunikuje się z rodziną, doradzając zmęczonym, dorosłym już dzieciom. Ośmioletnia wychowanka szkółki niedzielnej drży na myśl, że Jezus żyje i może kryć się w najzwyklejszych przedmiotach. Odrzucony kochanek po dwóch dekadach odnajduje kobietę na drugim brzegu kontynentu, by wręczyć jej bardzo nietypowy prezent.

W przesyconych dziwacznym humorem, nierzadko mrocznych opowiadaniach zagubieni bohaterowie po omacku szukają odpowiedzi na fundamentalne pytania. Bywają samotni, niezrozumiani, uparci, czasem absurdalni. W swojej groteskowości są jednak przejmująco ludzcy, a nawet niebezpiecznie znajomi.

U Gastona humor podbiega smutkiem, a to, co tragiczne, zawsze nosi w sobie ślad niedorzeczności. Gaston sprawnie miesza rejestry języka i garściami czerpie z różnych tradycji: gotyku amerykańskiego południa, realizmu spod znaku Alice Munro czy minimalizmu Raymonda Carvera. W tych zabawnych, pozornie lekkich, błyskotliwych opowieściach czyha niejedna pułapka; historia miłosna potrafi przerodzić się w  

arsę, farsa zaś może okazać się drogą do objawienia.

Gaston zasługuje na miejsce wśród pierwszych szeregów pisarzy kanadyjskich, obok Timothy’ego Findleya, Margaret Atwood i Alice Munro. To jeden z najprawdziwszych skarbów naszej literatury.     

Poniewczasie Wit Szostak

Poniewczasie 200x300 - Poniewczasie Wit SzostakPoniewczasie Wit Szostak

Być może najgłębszym sensem powieści jest schodzenie do podziemi, gdzie kłębią się opowieści, lęki i przeczucia. Uchodzimy z miejsc, z historii, z pamięci.

Wit Szostak napisał po trosze dziennik, po trosze esej, zbiór opowieści i zmyśleń, po trosze powieść. Wielość znaczeń prowadzi nas tropami słów, losów, namiętności i miłości. To literatura, która pozostaje w nas.

Trudno w kilku zdaniach wypowiedzieć zamysł, którego realizacja zajęła ponad czterysta stron. Ale można powiedzieć, że „Poniewczasie” to książka o uchodzeniu; o bezdomności; o niemożności zamieszkiwania. Ten pulsujący w człowieku dramat starałem się opowiedzieć na wiele sposobów. Uchodzimy z miejsc, z historii, z pamięci, z relacji, z życia. Uchodzi z nas życie, sens, wspomnienia, bliscy. Desperacko próbujemy powiązać swoje istnienie ze światem, szukając korzeni, śladów, domów. Pisanie o tym wszystkim musi być także uchodzeniem poza formę literacką. Wyszła mi książka, która jest po trosze dziennikiem, esejem, zbiorem opowieści i zmyśleń oraz wypisów z innych pisarzy i filozofów. I choć złamałem wszystkie pakty, które autor powieści zawiera z czytelnikami, to jednak uważam „Poniewczasie” za powieść. Być może najgłębszym sensem powieści jest schodzenie do podziemi, gdzie kłębią się opowieści, lęki i przeczucia. W podziemiach nie ma odpowiedzi, są zatarte ślady pytań, których nie potrafimy postawić. I chyba o tym jest ta książka.

Wit Szostak

Dziennik końca świata Wojciech Bonowicz

Dziennik konca swiata 212x300 - Dziennik końca świata Wojciech BonowiczDziennik końca świata Wojciech Bonowicz

Świat jest straszny, ale ja postanowiłem, że jest piękny.

Co robi obserwator końca świata? Przeczytaj jego dziennik!

Chodzi i podsłuchuje. Najchętniej w tramwaju, ale może być też w osiedlowym sklepie i pobliskiej przychodni. Ze spojrzeniem jak u krowy smutnym gapi się przez okno. No cóż, taki zawód. A świat zrobił się pod swój koniec niebezpieczny. Trzeba brać kwas foliowy, witaminę B, popijać nalewką. Między wizytami w Krysieńce i Pięknym Psie posłuchać pieśni patriotycznych, obejrzeć plakaty przedwyborcze, zadumać się nad tym, czy ludzie są jeszcze w stanie rozumieć siebie nawzajem. No i przede wszystkim: trzeba mieć rację. Własne sądy zawsze się potwierdzają.

Na klatce stoją dwie atrakcyjne kobiety, ubrane tak, żeby ich atrakcyjność była zakryta, ale nie zupełnie.
– Chciałyśmy porozmawiać – odzywa się blondynka. Twarz ma szeroką i przyjazną. Nie bardzo wiem, jak zareagować. Myślami jestem gdzie indziej, wszystko we mnie kipi i byłbym raczej nieprzyjemnym rozmówcą. Mimowolnie robię ruch, jakbym chciał zamknąć drzwi bez słowa.
Wtedy druga, brunetka, pyta: – Nie obawia się pan końca świata?
– Obawiam się? Nie – odpowiadam niespodziewanie ożywiony. – Raczej czekam. Niech by raz wreszcie przyszedł.

Wojciech Bonowicz (ur. 1967) – poeta, publicysta, stały felietonista „Tygodnika Powszechnego” i miesięcznika „Znak”. Autor m.in. bestsellerowej biografii Tischner (2001), książek dla dzieci Bajki Misia Fisia i Misiu Fisiu ma dobry dzień, dobry dzień, tomów rozmów z Michałem Hellerem i Wojciechem Waglewskim, a także siedmiu tomów poetyckich. W 2007 r. otrzymał Nagrodę Literacką Gdynia za tom Pełne morze, zbiór Polskie znaki był nominowany do Nagrody Silesius (2011), a tom Druga ręka – do Literackiej Nagrody Nike i Nagrody im. Wisławy Szymborskiej (2018). Mieszka w Krakowie.

Lato w Pensjonacie pod Bukami

Lato w Pensjonacie pod Bukami - Lato w Pensjonacie pod BukamiLato w Pensjonacie pod Bukami

Czy istnieją miejsca, które mają magiczną moc czarowania rzeczywistości? I których urok spływa na gości jak ciepły, letni deszcz, obiecujący ukojenie i nowy początek?

Stary, ale odrestaurowany bieszczadzki Pensjonat pod Bukami kryje w sobie magiczną moc przyciągania wszystkich zagubionych dusz. Prowadzi go atrakcyjna i dystyngowana starsza pani, Róża. Każdego roku przyjeżdżają tu osoby, które szukają swojego miejsca w życiu i czekają na swoją szansę, dzięki której odnajdą w końcu szczęście. Także tego roku Pensjonat stanie się przytuliskiem dla młodych małżeństw, zwaśnionych sióstr, dawnych kochanków i samotnych serc. Każdy pokój zdobi grafika z cytatem z wiersza Stachury lub piosenki Starego Dobrego Małżeństwa. Odczytane słowa ze ścian, niczym za dotknięciem magicznej różdżki, będą miały wpływ na późniejsze wydarzenia czytających je osób. A może tak właśnie działa poezja? Zmusza do zatrzymania i refleksji, a potem subtelnie podpowiada myślom nowy tor. 

Zapraszamy do Pensjonatu pod Bukami. Tego lata, jak zwykle, Pensjonat stanie się świadkiem nowych początków, sklejonych serc i tworzenia niezapomnianych chwil.

Kiedy zapada mrok Jaume Cabré

Kiedy zapada mrok 198x300 - Kiedy zapada mrok	Jaume CabréKiedy zapada mrok Jaume Cabré

Nędzny chłopiec, który buntuje się przeciwko tyranii nauczyciela, morderca, który wyznaje swoje winy przed kolejną ofiarą, najlepszy na świecie złodziej owiec, który przypadkiem zostaje bohaterem, pisarz, który grozi redaktorowi, że popełni samobójstwo, jeśli ten nie wyda jego książki, staruszek przechadzający się po miejscach, w których wybuchła wojna, ojcowska zemsta dokonana na mordercach córki po trzydziestu latach, a także historia tajemniczego obrazu Milleta, którym fascynują się kolejni bohaterowie i w dziwnych okolicznościach znikają… Cabré pisze szokujące historie, które otwierają się na siebie i przenikają wzajemnie – wszystkie dynamiczne, z werwą, nieraz z humorem i nieokiełznaną fantazją.

Kiedy zapada mrok to zbiór opowiadań, które mienią się jak żagwie w ognisku. Niespokojne duchy, które chcą być gdzieś indziej, postacie wyjęte spod prawa, zapachy wywołujące dreszcze, ukłucia ironii, motywy fantastyczne – to wszystko, co sprawiło, że Cabré stał się jednym z najważniejszych pisarzy europejskich. Jaume Cabré stworzył szkatułkową książkę, w której nie ma zbędnego słowa. To zbiór opowiadań naznaczonych mrokiem i gniewem, ale także ironią, fantazją i zabawą.

Dublińczycy Joyce James

Dublinczycy - Dublińczycy Joyce JamesDublińczycy Joyce James

Wydany w 1914 roku cykl opowiadań „Dublińczycy” to opis tego, jak naprawdę wyglądało życie w Irlandii na początku ubiegłego wieku. A przy tym jedno z ważniejszych dzieł dwudziestowiecznej nowelistyki. Wiele postaci z tych historii pojawiło się potem w „Ulissesie”. „Uwielbiam jego zbiór opowiadań pt. Dublińczycy. Uważam, że jest fenomenalny. Te opowiadania to najlepsza rzecz napisana po angielsku”. Truman Capote (Lawrence Grobel „Rozmowy z Capote’em”, tłum. Waldemar Łyś) James Joyce (1882-1941) to pisarz, który obok Virginii Woolf wirtuozerią języka zadziwił świat. Jeden z klasyków powieści modernistycznej, którego droga do sławy wcale nie była łatwa. Irlandczyk, urodzony w Dublinie, większość życia spędził na kontynencie europejskim. Jego kolejne dzieła, poczynając od tomu opowiadań „Dublińczycy” (1914), były odrzucane przez wydawców. Nad większością pracował latami. „Portret artysty…” (1916) powstawał dziesięć lat. A najsławniejsze dzieło „Ulisses” (1922) najpierw ukazało się w Ameryce.

Kociarz Kristen Roupenian

Kociarz  196x300 - Kociarz Kristen RoupenianKociarz Kristen Roupenian

„Kociarz” został przeczytany na stronach „New Yorkera” rekordowe dwa miliony razy, stając się najpopularniejszą opowieścią zamieszczoną w tym prestiżowym magazynie. Opowiadanie dało początek zbiorowi, który uznano za najważniejsze amerykańskie wydarzenie literackie roku. To prawdziwa proza XXI wieku, która w ciągu zaledwie jednej nocy została największym wiralowym fenomenem literackim w historii. To realizm magiczny w dobie mediów społecznościowych. To portret pokolenia w skondensowanej formie.

„Kociarz” to dwanaście opowiadań składających się w panoramę naszych czasów. To opowieści o pożądaniu i wstręcie, seksie i samotności, zagubieniu i poczuciu winy w erze Instagrama, Tindera i #MeToo. To literatura minimalistyczna, choć – paradoksalnie – napisana z rozmachem. Właśnie dlatego stała się najpopularniejszym wiralowym tekstem literackim XXI wieku i zdobyła dwa miliony czytelników w internecie. Teksty wywołują wiele emocji: fascynują i odstręczają, oburzają i podniecają, przerażają i zachwycają, nie pozostawiając miejsca na obojętność.

Pierwszy krok w chmurach Marek Hłasko

Pierwszy krok w chmurach 184x300 - Pierwszy krok w chmurach Marek HłaskoPierwszy krok w chmurach Marek Hłasko

Szesnaście opowiadań zawartych w debiutanckim tomie Marka Hłaski – jednego z najbardziej wyrazistych polskich prozaików – przedstawia naturalistyczne obrazy z czasów realizmu socjalistycznego. Zawarty w nich dosadny, szorstki i pozbawiony złudzeń świat to nie tylko przejmujący zapis ludzkich losów, ale też głębokie studium psychologiczne bohaterów, którzy w różny sposób próbują buntować się przeciwko zastanej rzeczywistości.