Rant – Chuck Palahniuk

Rant 189x300 - Rant - Chuck PalahniukUtrzymana w formie wywiadu rzeki biografia niejakiego Ranta, małomiasteczkowego odmieńca, który wykorzystuje w niecodzienny, perwersyjny sposób swoje wyczulone zmysły smaku i węchu. Z powodu tych dziwactw zostaje przekupiony i zmuszony do przeniesienia się do większego miasta, gdzie za dnia jest deratyzatorem, a nocą uczestnikiem “party crashingu” – gry, której celem jest taranowanie swoim autem innych samochodów. A wszystko po to, by wydarzyło się w końcu coś godnego uwagi, by czas na chwilę stanął w miejscu. Chuck Palahniuk, jak przystało na mistrza satyry, odświeża konwencję futurystycznej antyutopii. “W świecie Ranta ludzie będą mogli rejestrować swoje doznania, przetwarzać je i sprzedawać innym. Chodzi mi o to, by pokazać jak bardzo nasze codzienne doświadczenia są w rzeczywistości tylko komercyjnymi dobrami, które wciskają nam wydawcy, dziennikarze, pisarze, muzycy i wytwórnie filmowe” – przewrotnie oświadcza autor.

Wspomnienia moich pamiętników – Jerzy Dobrowolski

Wspomnienia moich pamiętników 212x300 - Wspomnienia moich pamiętników - Jerzy DobrowolskiKsiążka “Wspomnienia moich pamiętników” złożona jest z zachowanych fragmentów, które Jerzy Dobrowolski opracował sam, z odkrytych jego notatek prowadzonych przez lata oraz różnych, nie tylko kabaretowych, tekstów.
Nie znam podobnego opisu lat PRL-u.
Przenikliwość ironisty, który nie miał żadnych wątpliwości co do formowanej przez narzuconą władzę rzeczywistości, do sączonych przez lata nowomową pustych frazesów, słów wytrychów, intonacji spod budki… KC. Prześwietlił wszystko kabaretowymi tekstami, aby naświetlić widzom “problemy stojące na gruncie”. W swoich wspomnieniach, pamiętając “jak było”, opisał skutki i nie miał wątpliwości co do “tryndu”…
Szkoda, że Jerzemu Dobrowolskiemu nie dane było nadać ostatecznego kształtu tym notatkom…

Roman Dziewoński

Dla mnie bomba Jerzego Dobrowolskiego – Roman Dziewoński

Dla mnie bomba Jerzego Dobrowolskiego 204x300 - Dla mnie bomba Jerzego Dobrowolskiego - Roman Dziewoński“Jurek, Juras, Dobrowol, Dobrowół – dla przyjaciół i kolegów. Niezapomniany… NIE! Coraz bardziej zapomniany. Pozostało nieco kadrów z filmów: “Hydrozagadka”, “Rejs”, “Poszukiwany, poszukiwana”, “Nie ma róży bez ognia”, kilka minut z jego kabaretów KOŃ i OWCA, strzępy słynnej trójkowej RADIOKRONIKI DECYBEL, głos – Ciotka śpiewa, dobiegający z wysp Hula-Gula.”

Jerzy Dobrowolski – aktor, reżyser, reżyser radiowy, autor tekstów satyrycznych, kabareciarz.

Aktor Krzysztof Kowalewski, który zagrał główną rolę w spektaklu Stanisława Tyma i Jerzego Dobrowolskiego “Ciemny grylaż”, w reżyserii tego ostatniego, powiedział kiedyś – “…Dobrowolski – zdawkowość, komentarz. Piekielna inteligencja. Cios wyprzedza myśl. Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych. W tym przypadku to się nie sprawdza. Brak Jurka odczuwam do dziś. I na pewno nie tylko ja”

Trzy razy tak! – Janusz Rudnicki

Trzy razy tak 188x300 - Trzy razy tak! - Janusz RudnickiTrzy razy tak! – nowy zbiór brawurowych opowieści Janusza Rudnickiego, jednego z najoryginalniejszych pisarzy polskich.
Jeździłem i pisałem. Tłukłem się po Europie jak diabeł po piekle. Jeździłem tyle, że krok mi się zmienił, po chodniku chodzę tak jak w korytarzu pociągu, szeroko, na rozstawionych nogach. Stałem się urządzeniem przenośnym, podłączyć mnie można do każdego gniazda. Tak Rudnicki mówi o swojej nowej książce. I faktycznie, co kilka stron każe jej bohaterowi przenosić się z miasta do miasta, z kraju do kraju, w końcu z kontynentu na kontynent. Gnać od tematu do tematu i od awantury do awantury. A także przeskakiwać z teraźniejszości w przeszłość, do dzieciństwa, które im odleglejsze, tym częściej każe do siebie wracać.

Co z tego wynika? Znakomita literatura. Szalony język i dziki humor idealnie równoważą tu gorycz dojrzałości i samotność. Obrazki z głębin PRL-u nakładają się na kolorowe prospekty Wspólnej Europy. Co i rusz na horyzoncie pojawia się śmierć.
Arcypolski, europejski i ogólnoludzki, wstrząsający i rozbrajający, jedyny w swoim rodzaju: Rudnicki.

Magdalena Cielecka: Chciałam go zamordować, jeśli nic nowego nie wyda. I wydał.

Andrzej Chyra: Rudnicki? Jak złapię oddech, to coś wykaszlę.

Krystyna Janda: To drink o nazwie “Zmora z Piekielnym Talentem”.

Kora: Kocham go!

Hanna Krall: No cóż… Rozdarta jestem między szczerym podziwem a nieszczerą zazdrością.

Kazimierz Kutz: To jest szaleństwo, co ten facet wyprawia!

Maciej Stuhr: Janusz Rudnicki jest żyjącym pisarzem, co sprawia, że po każdą kolejną książkę sięgam chętnie i z nadzieją. Że będzie lepiej. Oczywiście jeszcze lepiej!

Magda Umer: Nie wierzyłam, że jeszcze komuś ktoś za mojego życia podaruje taki talent!

Robert Więckiewicz: Ten Rudnicki z “Wyborczej”? No to inna rozmowa jest!