Malownicze. Wymarzony dom – Magdalena Kordel

Malownicze. Wymarzony dom 205x300 - Malownicze. Wymarzony dom - Magdalena KordelKażdy ma swój Wymarzony Dom. Miejsce, w którym może znaleźć ukojenie, szczęście i miłość. Kiedy Magda podejmuje szaloną decyzję i kupuje stary dom w Malowniczem, miasteczku u podnóża Sudetów, nie wie jeszcze, jak bardzo zmieni się jej życie. W pierwszym odruchu chce się go pozbyć, ale dom nie chce wcale pozbyć się jej. Siła kryjąca się w jego wnętrzu pozwala Magdzie odnaleźć swoje miejsce i pomóc innym:

* Małej Marcysi, która potrzebuje mamy.

* Krysi, która leczy złamane serca kawą migdałową, a wieczorami piecze “kłopotki”, by zapomnieć o przeszłości.

* Michałowi, który uczy się walczyć o miłość Magdy.

“Malownicze. Wymarzony dom” to wzruszająca i pełna humoru opowieść o spełnianiu marzeń, a przede wszystkim o miłości, która zmienia życie i nadaje mu sens. Jeśli wyciągniesz rękę do innych i nauczysz się marzyć, los uśmiechnie się do ciebie.

Tajemnica szkoły dla panien – Joanna Szwechłowicz

Tajemnica szkoły dla panien 192x300 - Tajemnica szkoły dla panien - Joanna SzwechłowiczSmakowita, wciągająca, pełna inteligentnego humoru wielowarstwowa powieść, flirtująca z gatunkiem kryminału retro. Prawdziwa literacka przygoda, nie tylko dla wielbicieli „Pikniku pod wiszącą skałą” i „Dziewcząt z Nowolipek”.

26 listopada 1922 roku, Mańkowice w dawnym zaborze pruskim. W szkole dla dziewcząt wybucha skandal. Jedna z podopiecznych powiesiła się! Ciało znajduje Łucja Kalinowska, niespełna trzydziestoletnia nauczycielka przyrody. 
Śledztwo prowadzi podkomisarz Hieronim Ratajczak, wielbiciel landrynek od Fuchsa. Nie jest on typowym rzutkim i podejrzliwym detektywem. Raczej prowincjonalnym koniunkturalistą, który dotąd skupiał się na poszukiwaniach skradzionych worków z cukrem i wolałby, aby tak zostało. Zagadka śmierci Marianny Szulc jest mu zdecydowanie nie na rękę, zwłaszcza że w sprawę zdają się być wplatane najważniejsze osoby – może nie w państwie – ale na pewno w Mańkowicach – dyrektor szpitala Korman i zięć burmistrza Zuber, jednocześnie dyrektor gimnazjum męskiego. 

Po kilku dniach tajemnicze wydarzenia nabierają tempa i zaczynają wpływać na losy szkoły i wszystkich mieszkańców miasteczka, w tym Łucji.
Ma Wrocław swojego Krajewskiego, ma Sosnowiec Białasa, a Poznań (a raczej całe Poznańskie) ma swoją Joannę Szwechłowicz! I „wiecznego podkomisarza” Hieronima Ratajczaka, który w „wypucowanych” Mańkowicach usiłuje rozwiązać zagadkę śmierci uczennicy z miejscowej szkoły dla dziewcząt, a potem kolejnych ofiar. 
Kończy się rok 1922, zaczyna 1923. Dzień po dniu poznajemy kolejne zaskakujące, czasem dramatyczne, czasem żałosne, to mrożące krew w żyłach, to znów humorystyczne fakty i postaci. 
Jakie tajemnice może kryć w sobie małe, ciche miasteczko i jego porządni mieszkańcy? Burmistrz, lekarz, dyrektor szkoły… i ich piękne żony. Ksiądz, księgarz, pani bibliotekarka. A nawet Felicja Ratajczakowa… Osoby z pierwszych stron miejscowych gazet – kim naprawdę są?

Gazety, listy, pamiętniki – i ich styl… Szwechłowicz jest prawdziwą mistrzynią stylu. Świetne pióro! Aż chciałoby się powiedzieć o Autorce, że to nie tylko pisarka, ale i czytelniczka znakomita – jak jej bohaterowie… choć im akurat nie zawsze wychodzi to na dobre.
Obok śledztwa w sprawie zabójstwa z przyjemnością śledzimy tropy literackie – skojarzenia i nawiązania do ulubionych pisarzy (ileż samych typów komisarzy i śledczych!) i lektur, które aż lśnią w jej opowieści (od Prusa i spacerów Wokulskiego po Powiślu czy emancypantek z pensji pani Latter po Gogolowskiego rewizora; od doktora Judyma po „Idiotę” i „Zbrodnię i karę”). Bo Szwechłowicz potrafi czerpać z kultury to co najlepsze i naprawdę mistrzowsko żongluje słowem i nastrojem.
W tle – oczywiście historia. A nawet Historia. Ale myliłby się ten, kto oczekiwałby nurtu martyrologicznego. I tu Szwechłowicz potrafiła zagrać konwencjami, mocną pointą, odwrócić się od stereotypu, śmiać się z antagonizmów (i z Poznania, i z Warszawy). Chwilami śmiech… aż łapie za gardło. A humor w jednej chwili staje się czarny. I gorzki.
A to przecież tylko małe – znów polskie – miasteczko… Gdzież mu do wielkich metropolii, do wielkich tego świata… wielkich karier, wielkich zbrodni, wielkich świństw i wielkich artykułów w wielkich gazetach…
Od dawna nie czytałam tak dobrej, inteligentnej i błyskotliwej książki!
Dorota Koman

Joanna Szwechłowicz świetnie odtwarza klimat prowincji z początku lat dwudziestych ubiegłego stulecia. W niedużych Mańkowicach pozornie nie dzieje się nic… a jednak każdy ma jakieś mroczne sekrety. To tutaj dochodzi do morderstw, ale i tutaj odbijają się w mikroskali ówczesne problemy: emancypacja kobiet, skonwencjonalizowane relacje damsko-męskie, małomiasteczkowy marazm, lęk przed bolszewizmem i władza, jaką ci silniejsi zawsze mają nad słabszymi. Bardzo udane połączenie powieści obyczajowej z kryminałem retro!
Bernadetta Darska

Jest to w istocie opowieść o kobietach w szponach konwenansów i przyzwyczajeń, nieśmiało emancypowanych jak za czasów pozytywizmu. A jednocześnie to historia mężczyzn, którzy kiedyś popełnili błędy i chcą je ukryć w czterech ścianach swoich domów oraz gdzieś w zakamarkach świadomości. Książka wiernie oddaje realia życia w Polsce, której dopiero co oddano niepodległość i która nie za bardzo wie, co z nią zrobić. U Joanny Szwechłowicz nie jest najistotniejsze to, kto zabił i dlaczego; autorka pragnie zwrócić uwagę na to, iż zbrodnia to dopiero początek mrocznych opowieści, które kryje miniony czas.
Jarosław Czechowicz, autor bloga literackiego „Krytycznym okiem”

Joanna Szwechłowicz (ur. 1984) – absolwentka MISH, z wykształcenia polonistka i socjolog. Doktorantka w Zakładzie Komparatystyki Instytutu Literatury Polskiej UW. Pisze pracę na temat amatorskiej krytyki literackiej w Internecie. Prowadzi zajęcia z komparatystki, analizy porównawczej tekstów literackich oraz na temat mediów elektronicznych.

Siła ukrytej perswazji – Kevin Hogan

Siła ukrytej perswazji 201x300 - Siła ukrytej perswazji - Kevin HoganTo, kiedy prosisz kogoś, by powiedział “tak”, ma dużo większe znaczenie niż to, jak o to poprosisz. Jest to również ważniejsze niż to, o co poprosisz tę osobę – przypomina Kevin Hogan, światowy ekspert specjalizujący się w technikach wywierania wpływu. Już dziś do księgarń trafiła jego nowa książka Siła ukrytej perswazji.
Choć brzmi to jak banał, czasem jedna rozmowa może zmienić całe twoje życie, zdecydować o tym, ile będziesz zarabiać, czy zdobędziesz wymarzoną pracę lub korzystny kontrakt. Książka ta wyjaśnia tajniki procesu decyzyjnego i pokazuje, jak dyskretnie przekonywać innych, by wybrali właśnie ciebie. Dzięki niej poznasz 52 supertechniki perswazji i dowiesz się m.in., jak:

* wpływać na podświadomość innych, by zwiększać sprzedaż lub skutecznie promować produkt;
* rozpoznawać skróty myślowe, które stoją za decyzjami;
* zadawać pytania tak, by dać rozmówcy poczucie kontroli, a sobie możliwość spełnienia jego oczekiwań.

Jeśli wprowadzisz w życie opisane tu oryginalne metody wywierania wpływu, zobaczysz, że potrafisz przekonać każdą osobę do tego, na czym ci zależy. 

Kevin Hogan, doktor psychologii, specjalizuje się w technikach perswazji, wywierania wpływu i mowie ciała. Pracuje jako ekspert dla telewizji ABC, FOX i BBC oraz dla “New York Timesa”. Jest autorem wielu książek, m.in. wydanej i kilkakrotnie wznawianej przez REBIS Nauki perswazji, czyli jak w 8 minut postawić na swoim.

Gwiazd naszych wina – John Green

Gwiazd naszych wina 195x300 - Gwiazd naszych wina - John GreenSzesnastoletnia Hazel choruje na raka i tylko dzięki cudownej terapii jej życie zostało przedłużone o kilka lat. Jednak nie chodzi do szkoły, nie ma przyjaciół, nie funkcjonuje jak inne dziewczyny w jej wieku, zmuszona do taszczenia ze sobą butli z tlenem i poddawania się ciężkim kuracjom. Nagły zwrot w jej życiu następuje, kiedy na spotkaniu grupy wsparcia dla chorej młodzieży poznaje niezwykłego chłopaka. Augustus jest nie tylko wspaniały, ale również, co zaskakuje Hazel, bardzo nią zainteresowany. Tak zaczyna się dla niej podróż, nieoczekiwana i wytęskniona zarazem, w poszukiwaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania: czym są choroba i zdrowie, co znaczy życie i śmierć, jaki ślad człowiek może po sobie zostawić na świecie.

Wnikliwa, odważna, pełna humoru i ostra Gwiazd naszych wina to najambitniejsza i najbardziej wzruszająca powieść Johna Greena. Autor, pisząc o nastolatkach, ale nie tylko dla nich, w błyskotliwy sposób zgłębia w niej tragiczną kwestię życia i miłości.

John Green jest pisarzem amerykańskim, autorem bestsellerów z listy “New York Timesa”. Debiutował znakomitą powieścią Szukając Alaski, porównywaną z Buszującym w zbożu J. D. Salingera, opublikował następnie kilka powieści, jednak to ostatnia z nich – Gwiazd naszych wina – przyniosła mu ogromną poczytność i splendor. Jest laureatem licznych nagród literackich, m.in.: The Printz Medal, Printz Honor i Edgar Award. Mieszka z żoną i synem w Indianapolis. Wraz z bratem Hankiem prowadzi Vlogbrothers, jeden z najpopularniejszych projektów wideo w sieci.

 

Bode Miller. Autobiografia wariata – Bode Miller, Jack McEnany

Bode Miller. Autobiografia wariata 210x300 - Bode Miller. Autobiografia wariata - Bode Miller, Jack McEnanyZnalazłem się w środku pędzącej lawiny, (…) nadszedł przełomowy moment w moim życiu, (…) ostatecznie przekonałem się do swojej maksymy „żyj szybko i na wesoło”.

Tylko on mógł zgubić złoty medal mistrzostw świata w knajpie i rozbić Kryształową Kulę, którą nadał jako bagaż w samolocie. Wychowany w spartańskich warunkach komuny hippisów, bez szkoły – postanowił czerpać z życia całymi garściami: „Wszelkie uzależnienie – od narkotyków, alkoholu – jest czymś złym. Ale jeszcze gorszy jest (…) strach przed życiem. A z niego nie można się wyleczyć na czterotygodniowym odwyku”.

Nie do zatrzymania, nie do poskromienia, po prostu rozbrajający.

Bode Miller jest tylko jeden.

Krytykowany za specyficzny styl jazdy i mnóstwo nieukończonych zawodów Bode starał się po prostu „zjechać jak najszybciej”. Efekt? Pięć medali olimpijskich, pięć medali mistrzostw świata, dwa Puchary Świata.

A to jeszcze nie koniec.
Bode właśnie wrócił na stok.
Tęskniliśmy.

Mój przyjaciel zdrajca – Maria Nurowska

Mój przyjaciel zdrajca 190x300 - Mój przyjaciel zdrajca - Maria Nurowska„Chcesz mnie opisać jako zdrajcę, zrób to, chcesz przyznać rację mojej najbardziej dramatycznej decyzji życiowej, będę się tylko cieszył” – mówi podczas spotkania w 1999 roku Ryszard Kukliński. Stawia przy tym tylko jeden warunek: książka może się ukazać dopiero po jego śmierci.
Maria Nurowska uważnie słucha, pyta i patrzy na tego niewysokiego mężczyznę, którego życie było bardziej fascynujące niż jakakolwiek literacka fikcja. „Freedom Fighter” – jak nazwali go Amerykanie – lubił pracować w nocy. W Sztabie Generalnym panowała wtedy cisza i spokój, a on w mroku widział dalej i ostrzej. Chwilami czuł się jak Konrad na szczycie Mont Blanc, gdy z pełną jasnością uświadamiał sobie, że w przypadku inwazji wojsk radzieckich na Zachód, Polska będzie pierwszym miejscem, które NATO wyznaczy jako cel nuklearnego ataku. Dlatego w 1972 roku podjął próbę nawiązania kontaktu z przedstawicielami armii amerykańskiej i kilka miesięcy później rozpoczął z nimi współpracę. By chronić żonę, przeobraził się w amanta i uwodziciela. Wiedział, że kobiety zawsze stanowiły najlepsze alibi.

Zanim jednak zaczął prowadzić tę niebezpieczną grę, w której ważyły się losy całego narodu, był zwykłym chłopcem, który wstąpił do szkoły oficerskiej, dostał we Wrocławiu mieszkanie tak duże, że można by po nim jeździć na wrotkach, zakochał się w chudej dziewczynce w niebieskiej sukience, która grała na rozstrojonym pianinie.
Kukliński opowiada też o swojej miłości do żeglarstwa, ulubionej pigwówce, dramatycznej ucieczce z PRL-u, nietypowej wojnie z myszami, stracie dwóch synów…
Kukliński jest dziś jak pomnik. Jedni pod nim składają kwiaty, inni odwracają z niechęcią głowę. Za parę lat będą się o nim uczyły dzieci w szkołach. Ale mało, kto się zastanawia, kim był Ryszard Kukliński. Nie – czy był zdrajcą, czy bohaterem, ale kim był jako człowiek. O tym jest książka Marii Nurowskiej.
„Newsweek”

 

Bridget Jones. Szalejąc za facetem – Helen Fielding

Bridget Jones. Szalejąc za facetem 195x300 - Bridget Jones. Szalejąc za facetem - Helen FieldingW niesamowicie śmiesznej i długo wyczekiwanej powieści musi sobie odpowiedzieć na następujące pytania:
 
CO ROBIĆ, gdy sześćdziesiąte urodziny twojej przyjaciółki wypadają w tym samym dniu, co trzydzieste urodziny twojego chłopaka?
CZY LEPIEJ UMRZEĆ od botoksowego zakażenia czy z samotności, będącej skutkiem zmarszczek, których nie potraktowało się botoksem?
CZY MOŻNA KŁAMAĆ na temat swojego wieku na internetowych portalach randkowych?
CZY WSKAZANE JEST układać włosy suszarką, gdy jedno z twoich dzieci ma wszy na głowie?
CZY DALAJ LAMA naprawdę publikuje na Twitterze, czy robi to za niego jego asystent?
CZY JEŻELI posmarujesz sobie dłonie emulsją lip plumper, to też ci się powiększą jak usta?
 
JEŚLI PRZEŚPISZ SIĘ Z KIMŚ po dwóch randkach i sześciu tygodniach esemesowania, czy będzie to to samo, jakbyś wyszła za kogoś po dwóch spotkaniach i sześciu miesiącach pisywania listów w czasach Jane Austen?

Dumając nad tymi zagadnieniami i innymi dramatycznymi problemami naszych czasów, Bridget Jones przedziera się przez gąszcz wyzwań, czyhających na współczesną samotną matkę, a jednocześnie na powrót odkrywa swoją seksualność w – jak to nieuprzejmie i zupełnie nieadekwatnie mogą co poniektórzy określić – wieku średnim.

Sześć lat później – Harlan Coben

Sześć lat później 180x300 - Sześć lat później - Harlan CobenMinęło sześć lat od kiedy Jake Fisher stał w białym wiejskim kościółku i patrzył jak Natalie, miłość jego życia, wychodzi za innego mężczyznę. Przez sześć lat dotrzymywał obietnicy, jaką wymogła na nim Natalie: że zostawi ją i jej męża Todda w spokoju i nie będzie próbował nawiązać z nią kontaktu. Jednak przez tych sześć lat jego uczucia do niej nie wygasły. Jake wciąż myśli o swojej ukochanej i cudownych chwilach jakie spędzili razem w ośrodku pracy twórczej w Vermoncie. Nie może zrozumieć jej nieoczekiwanej decyzji, ani pogodzić się z jej utratą. Tak więc gdy przypadkiem natrafia w internecie na nekrolog Todda, nie może się powstrzymać i biegnie na jego pogrzeb. Tam czeka go największa niespodzianka w jego życiu.? Jake odkrywa wiele niepokojących faktów związanych z jego ukochaną Natalie, a także dowiaduje się czegoś o sobie samym. Te fakty są tak dziwne, że chwilami Jake wątpi w swoje zdrowe zmysły, a swoimi upartymi poszukiwaniami najwyraźniej budzi upiory przeszłości, gdyż nagle jego życie jest poważnie zagrożone…

Brudne serca. Jak zafałszowaliśmy historię chłopców z lasu i ubeków – Anna Kłys

Brudne serca. Jak zafałszowaliśmy historię chłopców z lasu i ubeków 197x300 - Brudne serca. Jak zafałszowaliśmy historię chłopców z lasu i ubeków - Anna KłysWstrząsająca lektura. Są w niej szok, łzy i cierpienie. I bardzo istotne pytania. Czy prawda jest ważniejsza niż “święty spokój” najbliższych? 
“Brudne serca” to bezkompromisowa wyprawa w przeszłość, również własnej rodziny. Podziwiam autorkę – nie każdego stać na taką odwagę. 
Bogdan Rymanowski 

Spisana na podstawie zachowanych dokumentów historia dwóch młodych Polaków, którzy w pierwszych latach po II wojnie światowej prowadzą za sobą śmiertelny pościg – jeden jest funkcjonariuszem UB, drugi chłopakiem z lasu. Obraz odmalowany przez poznańską reporterkę, Annę Kłys, jest zaskakujący – ubek jest dowódcą plutonu egzekucyjnego rozstrzeliwującego politycznych wrogów, ale kilkakrotnie składa wnioski o zwolnienie ze służby; z kolei walczący wcześniej o wolną Polskę partyzant w najlepszej wierze wstępuje po wojnie do milicji. Jakby nie dość było tego zapętlenia w bratobójczej walce, w trakcie pisania książki Kłys znajduje w papierach IPN informację, która przewraca do góry nogami jej życie rodzinne – dowiaduje się, że jej ojciec był etatowym pracownikiem SB i prowadził działania w sprawie związanej z chłopakiem z lasu. Losy konkretnych ludzi w pierwszych latach wprowadzania komunizmu w Polsce, ale też dygresje do lat późniejszych, stają się w reportażu Kłys opowieścią o naszej powikłanej, często do dziś niewyjaśnionej historii najnowszej. Historii, o którą zażarcie się spieramy i która wpływa na nasze współczesne wybory.

Ranczo – Jerzy Niemczuk, Robert Brutter

Ranczo 210x300 - Ranczo - Jerzy Niemczuk, Robert BrutterKultowy serial na kartach powieści!
Czytaj i śmiej się do łez!
 
Co może wyjść ze zderzenia amerykańskiego optymizmu z mentalnością mieszkańców typowej polskiej wsi? Mnóstwo nieporozumień, salwy śmiechu, a przy odrobinie szczęścia także romantyczne uczucie! Zabawna historia Amerykanki Lucy, która zamieszkała na prowincji w odziedziczonym po babci zrujnowanym dworku i próbuje przystosować się do życia na polskiej wsi, a raczej… dostosowuje wieś do swojej filozofii życiowej. Kultowe dialogi, duża dawka humoru i dodatkowe informacje, które nie pojawiły się w wersji telewizyjnej. 
 
Ranczo to wnikliwa, a zarazem ciepła satyra na współczesną polską wieś i jej mieszkańców. Jednocześnie jest też jednym z najchętniej oglądanych seriali wszech czasów. Milionów widzów śledziły perypetie mieszkańców Wilkowyj. O wielkiej popularności serialu świadczy choćby to, że w marcu 2014 roku odbędzie się premiera 8 serii. 

 
– Polak zawsze dla Ameryki głowę tracił – zauważył sentencjonalnie Japycz i odstawił butelkę na ławeczkę. Solejuk z przekonaniem pokiwał głową. 
– A czemu? – Pietrek drążył temat. 
– Nie wiadomo. Tyle narodu tam wyjechało. Może i ludzie myślą, że to druga Polska jakby – wyjaśnił Japycz – ale taka lepsza. Z dolarami.
– I wojny nigdy z Ameryką nie było. Znaczy naszej – dodał Solejuk. 
– Bo daleko – westchnął Japycz.