Na wysokiej połoninie. Zwada – Stanisław Vincenz

Na wysokiej połoninie. Zwada 208x300 - Na wysokiej połoninie. Zwada - Stanisław VincenzKultura ludowa – wg Vincenza – nie jest tylko reliktem wczesnej fazy rozwoju cywilizacji, zawiera nie tylko uśpione ślady życia dawnego, lecz także zapas sił, które dotąd nie znalazły dostępu do kultury świadomej. Zrozumienie przez naród własnego folkloru pozwala mu poznać samego siebie. Celem, jaki Vincenz stawia przed refleksją humanistyczną i sztuką, jest przeniknięcie największego misterium: jedności człowieka w różnych kulturach. W tym sensie Na wysokiej połoninie odwołując się do języka, mitologii i symboliki niewielkiej zamkniętej społeczności, otwiera przed czytelnikami perspektywy uniwersalne. Podania, legendy, wierzenia górali huculskich zostały przez Vincenza w znacznej mierze przetworzone i według nowych kryteriów uporządkowane, nie można więc nazywać Na wysokiej połoninie traktatem etnograficznym. Dzieło to ma również wyraźny adres polemiczny: kultura nowoczesna, powiada pisarz, rozkawałkowuje człowieka na kruszyny. Dzieło Vincenza, zarówno jego część eseistyczna, jak i epicka, stanowi próbę odzyskania owej utraconej jedności. Można uznać tę próbę za udaną lub chybioną, ale nie sposób odmówić Vincenzowi wielkiego talentu literackiego, mądrości, wspaniałego daru dialogu z czytelnikiem. Współistnienie w utworze eposu i powieści, mitu i historii, konwencji baśni i realizmu uwydatnia jego podstawowy temat: spotkanie dawności (starowieku) i nowoczesności. Na wysokiej połoninie należy więc do dzieł rozwijających wątki podstawowe dla kultury XX wieku.Twórczość Stanisława Vincenza, a zwłaszcza Na wysokiej połoninie jest wielkim świadectwem cywilizacji Europy Wschodniej, gdzie spotykały się liczne narody, religie i wyznania. Cywilizacja ta, częściowo unicestwiona, jest u Vincenza również projektem kulturalnym dla nowych pokoleń. Bez tego dziedzictwa zjednoczona Europa będzie na pewno uboższa, a przede wszystkim uboższa będzie kultura polska. Andrzej Stanisław Kowalczyk

Naga – Izabela Szolc

naga - Naga - Izabela SzolcOczywiście to jest kobieta. Fascynujący jest sposób, w jaki nosi na sobie woń, wyprodukowaną dla zdobywczych mężczyzn. Twarz ma starszą, niźli (dowiem się później) wynikałoby z wieku. Spieczone usta, jakby było jej bardzo gorąco. Jest zima. Śliwkowa pomadka wchodzi w zagłębienia warg jak złośliwa, niemogąca ułożyć się na ciele sukienka. Zwierzę obdarzone rozumem. Kobieta ubrana jest w srebrzystą krótką sukienkę; wąskie tasiemki utrzymują ją na ramionach. Ubranie nie pasuje do niej. Jest zbyt delikatne… Cóż, okazuje się, że miłość może wyróść z zaprzeczeń, z niedostatku.

Najwyższa góra świata – Anna Onichimowska

Najwyższa góra świata 216x300 - Najwyższa góra świata - Anna OnichimowskaTa książka jest dla tych, małych i trochę większych, którym czasem jest smutno i którym nie zawsze układa się tak, jak by chcieli. Bo nigdy nie jest tak, żeby zawsze, w każdej chwili, wszystko układało się dokładnie tak jak trzeba. A jeśli nawet są tacy szczęśliwcy, to na pewno znają innych, którzy miewają kłopoty. Bo bez kłopotów obyć się nie można. Ale trzeba się nauczyć z nimi żyć. I przezwyciężać – zarówno wielkie jak i malutkie.

Nasza klasa. Historia w XIV lekcjach – Tadeusz Słobodzianek

Nasza klasa. Historia w XIV lekcjach 178x300 - Nasza klasa. Historia w XIV lekcjach - Tadeusz SłobodzianekNasza klasa – historia dziesięciu uczniów z jednej klasy – Polaków i Żydów – opowiedziana od roku 1925 aż po współczesność. Koleżanki i koledzy wspólnie bawią się i śpiewają. Wraz z nadejściem dorosłości zgodne zabawy się kończą. Wybucha wojna, do miasteczka wkracza najpierw radzieckie, a potem niemieckie wojsko. Antysemityzm wybucha w serii gwałtów, morderstw, tortur i kulminuje w masowym pogromie. Niemal wszyscy miejscowi Żydzi giną spaleni w stodole albo zamordowani na rynku. Nielicznym udaje się cudem przeżyć. Przemoc nie ustępuje wraz z zakończeniem wojny. Zaczyna się rozliczanie przeszłości, której tak naprawdę rozliczyć się nie da. Nasza klasa to wstrząsająca opowieść o skomplikowanych relacjach polsko-żydowskich w XX wieku, o zbiorowej winie, o prawdzie, która okazuje się nikomu niepotrzebna, oraz o historii, której nie da się osądzić, odtworzyć ani nawet wytłumaczyć. 

Prapremiera Naszej klasy odbyła się 23 września 2009 w prestiżowym The National Theatre w Londynie (Our Class, przekł. Ryan Craig, reż Bijan Sheibani). Sztuka miała bardzo dobre recenzje i wznieciła w Wielkiej Brytanii gorącą dyskusję.

Nie przyszedłem pana nawracać. Wiersze 1945-2006 – Jan Twardowski

Nie przyszedłem pana nawracać 187x300 - Nie przyszedłem pana nawracać. Wiersze 1945-2006 - Jan TwardowskiNowe wydanie tomu Nie przyszedłem pana nawracać obejmuje wiersze z okresu 1945-2006. Pozwala spojrzeć na wyjątkową twórczość ks. Jana Twardowskiego z szerszej, niż dotychczas było to możliwe, perspektywy. Wszystkie wiersze zostały opublikowane w ostatecznej, przyjętej przez Autora wersji. Tom wzbogacony został wnikliwą analizą pióra o. Wacława Oszajcy.

Pomnikowe dzieło ks. Jana Twardowskiego przygotowane zostało by uczcić przypadającą 18. stycznia rocznicę śmierci poety.