Świąteczne przepisy Siostry Anastazji – Anastazja Pustelnik

swiateczne przepisy Siostry AnastazjiŚwięta Bożego Narodzenia tylko z Siostrą Anastazją!

Siostra Anastazja do dziś pamięta smaki wigilijnej wieczerzy z rodzinnego domu na Kresach. Od lat przygotowuje świąteczne przysmaki dla krakowskich jezuitów – wszystko według sprawdzonych, tradycyjnych receptur z różnych regionów Polski.
Barszcz z uszkami, karp w galarecie, pierogi z kapustą i grzybami, kukutki makowe, śledzie, makowiec, kompot z suszonych owoców – kto potrafiłby przygotować nasze zwyczajowe polskie potrawy lepiej od Siostry Anastazji?
Zaufaj Siostrze Anastazji ze Zgromadzenia Córek Bożej Miłości

Pyszne do pudełka – Grażyna Bober-Bruijn

Pyszne do pudelkaPonad 80 przepisów na łatwe do przygotowania, niezbyt czasochłonne, smaczne i zdrowe potrawy, które nie tylko mogą być podane w domu, ale również zapakowane do pudełka śniadaniowego i zabrane do szkoły, pracy albo na wycieczkę. Mogą posłużyć także jako pomysł na wypełnienie kosza piknikowego z przyjemnością opróżnianego w miłym towarzystwie na świeżym powietrzu.

Ponad 300 zdjęć pokazuje, że przygotowywanie potraw może być źródłem codziennej przyjemności, a nie udręki.

Chłopcy 4. Największa z przygód – Jakub Ćwiek

Chlopcy 4. Najwieksza z przygodEpicki finał bestsellerowej serii “Chłopcy”!

Po traumatycznych wydarzeniach z części trzeciej Cień i Piotruś wreszcie stawiają na swoim – oto w realnym świecie trwa wielka, nieprzerwana zabawa. Sporą rolę w ich planie mają odegrać Chłopcy, wciąż pozbawieni pamięci i tkwiący w zwyczajnym, nudnym życiu. Czy Dzwoneczek jest w stanie jeszcze coś zmienić, czy tylko mimowolnie realizuje kolejne założenia Cienia?

Droga wzywa, a największa z przygód – ta, z której nie da się wyjść cało, ale i której nie sposób uniknąć, czeka! Dzwoneczek i Chłopcy jeszcze nigdy nie byli tak blisko niej. Kiedy trzeba, bawi wyszukanymi żartami i ciętymi bon motami. Innym razem wyciska łzy i zmusza do refleksji. Wspaniałe zakończenie wspaniałej serii.

Moja walka. Księga 3 – Karl Ove Knausgård

Moja walka. Ksiega 3Knausgård zachwyca. Po raz trzeci!

Norwegia, początek lat 70. Czteroosobowa rodzina — matka, ojciec i dwóch chłopców — przenosi się na południe kraju. Nowy dom, nowe otoczenie. Dzieci są małe, a rodzice młodzi, życie stoi przed nimi otworem. Do czasu. W pewnym momencie ich przyszłość zostaje określona z góry. Kto lub co wyznacza ich drogę?

Moja walka. Księga 3  to książka, w której Karl Ove Knausgård powraca do czasów dzieciństwa. Okresu, w którym sukcesy dają najwięcej satysfakcji, porażki bolą najdotkliwiej, a każda próba odpowiedzi na pytanie „kim jestem?” nie daje wystraczającej satysfakcji. Dla autora i głównego bohatera to czas przeplatania się codziennej beztroski z przerażającym lękiem. Matczynej miłości z okrucieństwem ojca.

Po tym jak w pierwszej części Karl Ove szokował naturalistycznym spojrzeniem na alkoholizm i śmierć, a w drugim tomie z bezwzględną szczerością pisał o ojcostwie i małżeństwie, Knausgård zachwyca po raz trzeci. Powieść ta to półmetek współczesnego fenomenu wydawniczego. Przed polskimi czytelnikami jeszcze trzy kolejne części, ale — jak pisał Krzysztof Varga na łamach „Gazety Wyborczej” — co będzie potem, jak sobie poradzimy, gdy skończymy lekturę szóstego, ostatniego tomu?

Bądź chic! Tajemnice kobiecej garderoby – Émilie Albertini

Badz chic Tajemnice kobiecej garderobyWielka księga mody prosto z Paryża!

Jaki model dżinsów wybrać? Jak nosić tę białą koszulę? Czy ta mała czarna dobrze na mnie leży? Ten poradnik zawiera wszystko, co powinnaś wiedzieć na temat mody. Znajdziesz w nim odpowiedź na każde pytanie, jakie zadajesz sobie, stając rano przed otwartą szafą, a także niejedną cenną podpowiedź, jak dobrać strój do własnej sylwetki, umiejętnie połączyć kolory i w jaki sposób, dzięki prostej przeróbce krawieckiej, ze starej marynarki otrzymać coś prawdziwie oryginalnego i trendy. Przekonasz się, że dobra garderoba to nie ta, która pęka w szwach, lecz ta, w której jest kilka podstawowych elementów stroju oraz zestaw niezbędnych dodatków. Resztę możesz wyrzucić, rozdać albo odsprzedać.

Ten praktyczny poradnik – znajdziesz w nim także adresy polecanych przez autorki butików czy rady odnośnie czyszczenia i przechowywania ubrań – jest również inspirującym i zaskakującym przewodnikiem po historii mody, która nierozerwalnie zrosła się z historią kina i estrady. Westerny spopularyzowały wynalazek Oscara Levi Straussa, Audrey Hepburn i Marylin Monroe – białą koszulę uważaną długo za typowo męski element stroju, Edith Piaf małą czarną, Jane Birkin kaszmirowy sweter, a Jennifer Aniston – dżinsy o kroju bootcut…

Stylowy ubiór to drobnostka: ładny ciuch, jakiś drobiazg, o którym nikt by nie pomyślał, sposób, w jaki nosisz marynarkę albo kopertówkę.

Idź, postaw wartownika – Harper Lee

Idz postaw wartownika“Wyspą każdego człowieka, Jean Louise, jego wartownikiem jest sumienie.”

Maycomb, Alabama. Dwudziestosześcioletnia Jean Louise Finch, zwana Skautem, powraca z Nowego Jorku w rodzinne strony, do starzejącego się ojca. Na południu Stanów Zjednoczonych panuje zamęt polityczny; trwają spory wokół kwestii nadania Murzynom pełni praw obywatelskich. Powrót Jean Louise do domu staje się gorzko-słodkim doświadczeniem, gdy na jaw wychodzi bolesna prawda o jej krewnych, o mieszkańcach miasta, w którym dorastała, o ludziach najbliższych jej sercu. Wspomnienia z dzieciństwa wracają wysoką falą, lecz teraźniejszość Maycomb wystawia na ciężką próbę wszystkie prawdy i wartości, w które Skaut niezłomnie wierzyła. Szkicując zupełnie nowy portret bohaterów “Zabić drozda”, powieść “Idź, postaw wartownika” jest zarazem znakomitym studium młodej kobiety wkraczającej w dorosłe życie w trudnych czasach – czasach bolesnych, ale i niezbędnych przemian, czasach rozliczenia z iluzjami przeszłości. To dziennik podróży, w której jedynym przewodnikiem jest sumienie człowieka.

Powieść “Idź, postaw wartownika” powstała w połowie lat pięćdziesiątych. Wydana dopiero dziś, pozwala nam lepiej zrozumieć i docenić talent Harper Lee. Jest niezapomnianym świadectwem mądrości, człowieczeństwa, pasji, humoru i precyzji pisarki; głęboko poruszającym dziełem sztuki, z jednej strony barwnie opisującym czasy wielkich przemian, a z drugiej uświadamiającym czytelnikowi to, jak przemożny wpływ wywarły one na świat współczesny. “Idź, postaw wartownika” nie tylko potwierdza ponadczasową wartość klasycznej powieści “Zabić drozda”, ale też staje się jej nieodłącznym towarzyszem, nadając klasykowi amerykańskiej literatury nowe znaczenie, nowy kontekst i nową głębię.

Ja, Fronczewski – Piotr Fronczewski, Marcin Mastalerz

Ja, FronczewskiNie ma Polaka, którzy nie znałby tego pięknego głosu. Znaku rozpoznawczego najwszechstronniejszego polskiego aktora, wybitnego w każdym swoim wcieleniu: teatralnym, filmowym, telewizyjnym, kabaretowym.

Niezapomniany Pan Kleks, zwariowany pan Piotruś i tragiczny Edyp. Szpicbródka, Franek Kimono i jeden z najlepszych Hamletów w historii polskiego teatru. Aktor wyczynowiec, który zagrał w swoim życiu kilkaset ról, w każdą wkładając całe swoje mistrzostwo. Aktor, który czytając książki o Harrym Potterze, ożywił je lepiej niż hollywoodzkie filmy. Ale to przede wszystkim ciepły, skromny człowiek, patrzący na swoje dokonania z dystansem i przymrużeniem oka.

Piotr Fronczewski szczerze opowiada o swoim dzieciństwie na gruzach zburzonej Warszawy, niezwykłej relacji ze 103-letnią mamą, o rodzinie, przyjaciołach, miłości do motocykli, debiucie scenicznym w wieku 11 lat i doświadczeniu starości na scenie oraz poza nią. Ta rozmowa to pasjonująca wycieczka przez najciekawsze momenty historii polskiego kina i teatru ostatniego półwiecza, ale też spotkanie z człowiekiem, który dzieli się swoją mądrością życiową w sposób żartobliwy, nienachalny i budzący szczerą sympatię.

Na oceanie nie ma ciszy – Dominik Szczepański

Na oceanie nie ma ciszyZAWSZE TRZEBA ZACZYNAĆ OD MARZEŃ. POTEM PLANY. NO I TRZEBA SPRZĄTAĆ ŚMIECI Z RZEKI, BO JA POTEM KAJAKIEM NIE MOGĘ SIĘ PRZEBIĆ
Aleksander Doba

Życie zaczyna się po sześćdziesiątce. Wtedy można np. przepłynąć Ocean Atlantycki kajakiem. I to dwukrotnie. „Na oceanie nie ma ciszy” to historia Aleksandra Doby, emerytowanego inżyniera mechanika, który został Podróżnikiem Roku 2015 „National Geographic”. W ciągu 166 dni pokonał ponad 12 tys. km kajakiem z Lizbony do New Smyrna Beach na Florydzie. Walczył z awariami, przeciwnymi wiatrami i dziewięciometrowymi falami. Na 48 dni stracił łączność telefoniczną ze światem. O czym się myśli przez tyle samotnych dni?

Za rok Doba kończy 70 lat. Planuje kolejną wyprawę, trudniejszą od poprzednich. Sam o sobie mówi, że jest tylko turystą.

„Nie ma rzeczy niemożliwych… Skoro inni przetrwali, to dlaczego ja miałbym nie dać rady?”. Przykładem był dla niego Ernest Shackleton, odkrywca, polarny twardziel, który walczył o życie swoje i swoich współtowarzyszy, gdy kra zniszczyła ich statek daleko od lądu. Historia zmagań Olka Doby to fascynująca opowieść o niezachwianym optymizmie, pasji, wytrwałości, przekraczaniu granic wytrzymałości i strachu.
Wojciech Jacobson, żeglarz

Zawsze uważałam, że mam dużą wyobraźnię… Ale nawet moja wyobraźnia nie sięga tak daleko jak wyobraźnia Olka Doby! Trzeba być szaleńcem, żeby pewnego dnia wsiąść w kajak i przepłynąć ocean, żeby dzięki własnej determinacji i sile mięśni samotnie przemierzyć tysiące mil morskich. Olek dokonał rzeczy, wydawałoby się, niemożliwej. Dzięki temu, co zrobił, stał się idolem dla wielu młodych, którzy chcieliby mieć tyle samo odwagi i fantazji. Rzecz w tym, że Olo jest jedyny i niepowtarzalny, inspiruje nas wszystkich do tego, żebyśmy mieli odwagę realizować marzenia, nawet te najbardziej zwariowane. I o tym właśnie jest ta książka.

Zawsze wiedziałam, że niemożliwe nie istnieje, ale po poznaniu Olka i jego historii teraz wiem to na pewno.Martyna Wojciechowska, redaktor naczelna „National Geographic Polska”

To opowieść o człowieku, który wie, jak marzenia zamienić w pasję, i o tym, jak z wielką determinacją realizuje kolejne wielkie wyzwania . Wydaje się, że nie ma akwenu ani rzeki, gdzie nie płynął Olek. Pisze wielką historię i będąc skromnym facetem, lekko o tym opowiada i podnosi cały czas poprzeczkę, nie bacząc na… metrykę! Dla Olka im trudniej, tym lepiej, a to wpisuje się w fantastyczną sztukę cierpienia, która daje radość zwycięzcy. Pokazał, jak brać sprawy w swoje ręce. Podziwiam Go za samotną często walkę z żywiołem na granicy ryzyka, ale wiem, że to smakuje najbardziej. Przypominając słowa Reinholda Messnera skierowane do Jurka Kukuczki, że nie jest drugi, ale wielki, trzeba powiedzieć: Olku, jesteś po prostu wielki.

Masz rację – lepiej żyć jeden dzień jak tygrys niż sto lat jak owca. No i ta… biało-czerwona, o której nigdy nie zapominasz!
Krzysztof Wielicki, himalaista

Spałem tylko w nocy, w dzień nie potrafię, a przydałoby się, bo wtedy upał jest najpaskudniejszy i często nie da się wiosłować. W dzień czuję się, jakbym mieszkał w puszce, którą ktoś naświetla przez lupę. W kabinie jest ciasno. Czasem w myślach nazywałem ją trumienką, tylko to nie do końca dobre określenie, bo w trumnie leży się na plecach, a u mnie na początku wyprawy się nie da. Za dużo w niej rzeczy. Leżałem więc na boku, z podkurczonymi nogami. Po dwóch godzinach budzę się cały mokry. Wyczołguję się wtedy na zewnątrz, by zobaczyć, czy nic na mnie nie płynie i czy nie zbliża się burza. Powtarzam tę czynność kilka razy w nocy. Śpię seriami po kilkadziesiąt minut. W sumie zbiera się tego kilka godzin dziennie.
Fragment książki

Co może pójść nie tak? – Jeremy Clarkson

Co moze pojsc nie takCo może pójść nie tak? to najnowsza książka Jeremy’ego Clarksona, najsłynniejszego dziennikarza Co może pójść nie tak motoryzacyjnego i autora bestsellerowego cyklu Świat według Clarksona. Tym razem Clarkson pisze o samochodach, a tego chyba nikt nie potrafi robić lepiej. Podczas gdy większość kolegów z branży koncentruje się na osiągach, komforcie i cenie opisywanych aut, Jeremy skupia się na ważniejszych kwestiach: inwazji na Francję, faunie i florze Australii oraz niechęci do częstowania swoim gości ginem z tonikiem. Clarkson dobitnie wyjaśnia, dlaczego Dania to najlepsze miejsce na świecie oraz co zaślepki na desce rozdzielczej mówią o naszym statusie społecznym. Uzbrojony jedynie w ciekawość, entuzjazm i parę porządnych dżinsów, nie bacząc na przepisy BHP i nie troszcząc się o normy poprawności politycznej, Jeremy brawurowo przemierza świat w poszukiwaniu odpowiedzi na zagwozdki i problemy codzienności. Z Jeremym za przewodnika wypada nam zadać tylko jedno pytanie: co może pójść nie tak?