W bocznej ulicy Ra’Anan Chelled

W BOCZNEJ ULICY 269x300 - W bocznej ulicy Ra’Anan ChelledW bocznej ulicy Ra’Anan Chelled

Rewolucja jaka nastała wraz z rozwojem bluesa rozświetliła brytyjskie niebo w początkach drugiej połowy lat sześćdziesiątych kształtując obraz sceny aż do końca dekady. Nastała ona po czasach całkowitej dominacji bigbitu i amerykańskiej muzyki garażowej, rozwijającej powoli skrzydła gdzieś na uboczu głównego nurtu. Co ciekawe, nowa, ekscytująca i prężna scena muzyczna zaczęła kształtować się równocześnie po obu stronach Atlantyku, korzystając z dobrodziejstw eksperymentalnych brzmień inspirowanych, przede wszystkim, założeniami kontrkultury oraz osobliwościami i dźwiękami wywoływanymi przez popularne wówczas specyfiki. Ta nowa muzyka, niepodobna do niczego, co widzieliśmy wcześniej otrzymała nazwę „psychodeli”. Tuż przed końcem lat sześćdziesiątych pierwsze zalążki hard rocka zaczęły rozprzestrzeniać się po świecie, rozwijając z powoli zamierającej sceny blues rockowej. Wkrótce za hard rockiem podążyły zarzewia rocka progresywnego. Oba te gatunki zdobyły i poszerzały swoją popularność w latach siedemdziesiątych, odciskając piętno na brzmieniu wielu wspaniałych i popularnych zespołów tworzących w ciągu tej niezapomnianej muzycznie dekady.

Chociaż od tego złotego okresu upłynęło już wiele lat, to słabość do ówczesnej muzyki popularnej jest nadal bardzo silna wśród słuchaczy. Wielkie zespoły tamtej dekady nadal cieszą się niesłabnącą popularnością. Niemal na każdej półce z albumami czy w katalogu z MP3 fana muzyki rockowej, odnaleźć można albumy The Beatles, Pink Floyd albo The Doors. Jeżeli jednak chcielibyśmy sprowadzić tą muzyczną erę wyłącznie do sukcesu wspomnianych grup, popełnilibyśmy olbrzymi błąd.

Na każdy zespół, który zdobył międzynarodowy rozgłos przypadają dziesiątki, jeżeli nie setki, grup, które nie miały tyle szczęścia. Moim zdaniem fakt, że o wielu z tych twórców zapomniano jest głęboko niesprawiedliwe.

Niniejsza książka nie ma jednak na celu poprawiania historycznej niesprawiedliwości a jedynie przybliżenie losów zapomnianych zespołów i to zespołów najlepszych. Przywracamy więc do życia muzykę artystów, których albumy naprawdę warto przesłuchać, a ich historię opowiedzieć.

„Nieznane ścieżki, nieznane przestrzenie. Przewodnik po niesłusznie zapomnianych zespołach z najpiękniejszego okresu w historii muzyki. Książka dla tych, którzy nie ustają w poszukiwaniu płytowego Świętego Graala”. – Marcin Świetlicki, pisarz, poeta, wokalista zespołu Świetliki

CZŁOWIEK Z METALU Szczegółowa biografia Jamesa Hetfielda Mark Eglinton

CZlOWIEK Z METALU - CZŁOWIEK Z METALU Szczegółowa biografia Jamesa Hetfielda	Mark EglintonCZŁOWIEK Z METALU Szczegółowa biografia Jamesa Hetfielda Mark Eglinton

Pierwsza i jedyna jak dotąd biografia Jamesa Hetfielda, frontmana Metalliki – największego zespołu rockowego naszych czasów!Niezwykle wysoka pozycja Metalliki w panteonie rocka nie podlega najmniejszej dyskusji. Droga, jaką zespół przeszedł – od roli pioniera thrash metalu do zapełniającego stadiony giganta rocka – w dużej mierze stanowi zasługę współzałożyciela formacji, wokalisty i gitarzysty Jamesa Hetfielda. Jego dominująca i od razu rozpoznawalna osobowość wpływała, i nadal wpływa, na każdy krok postawiony przez Metallikę w ciągu wielu lat bytności na scenie.A jednak, patrząc na historię zespołu zza kulis, dostrzeżemy skomplikowane mechanizmy prowadzenia formacji, na której czele stał geniusz mający swoje własne demony do przezwyciężenia. Jego osobista walka – dziś wiemy, że zwycięska – odbiła swe piętno na funkcjonowaniu całej Metalliki, której przyszłość stanęła nawet w pewnym momencie pod znakiem zapytania.Książka Marka Eglintona stanowi pierwszą próbę opowiedzenia losów tego niezwykłego człowieka. Autor specjalnie na potrzeby tej biografii przeprowadził niezliczoną ilość wywiadów z najważniejszymi osobami mającymi wpływ na historię Jamesa Hetfielda, tworząc dzięki temu wielowymiarowy obraz artysty.„Każdej niedzieli spotykaliśmy się przed meczami na pikniku. Tej konkretnej niedzieli rozeszła się plotka, że Metallica zagra na parkingu. Od razu pomyślałem, że to bzdura, ale ludzie byli pewni, że tak będzie. Po drugiej stronie parkingu stała ciężarówka ze szczelnie zasłoniętą przyczepą. Coś wisiało w powietrzu. Ujrzałem samochody parkujące obok ciężarówki i szeroko uśmiechniętego Hetfielda wysiadającego z jednego z nich. Jego uśmiech mówił wszystko… Członkowie Metalliki podążyli w kierunku ciężarówki. Po kilku minutach odsłonięty został front, a Metallica zagrała przed meczem Raidersów. Kompletnie mnie powalili i nigdy tego nie zapomnę.To jedna z najfajniejszych rzeczy w Jamesie i Metallice. Niezależnie jak wielcy się staną, zawsze będą robili wyjątkowe rzeczy, jak występ na parkingu przed meczem albo niezliczone specjalne koncerty dla fanów. Mam nadzieję, że książka ta odświeży wyjątkowe wspomnienia o jednej z najbardziej charyzmatycznych i najważniejszych postaci świata metalu”.– Chuck Billy (Testament)

Ian Gillan Autobiografia Gillan Ian Cohen David

IAN GILLAN 269x300 - Ian Gillan Autobiografia	Gillan Ian Cohen DavidIan Gillan Autobiografia Gillan Ian Cohen David

W 1970 roku zespół Deep Purple podbił brytyjską scenę rockową dzięki przebojowemu singlowiBlack Night oraz bestsellerowemu albumowi Deep Purple in Rock. Niniejsza książka to autobiografia jego wokalisty – Iana Gillana. Zgłębia on w niej zarówno koleje własnego życia, jak i przebieg kariery tej grupy, której pomógł zrealizować ukryty potencjał i urosnąć do rangi gwiazdy wielkiego formatu. Znajdą się tu barwne opowieści o przemocy, scysjach, łatwych dziewczynach, nieustannych imprezach, narkotykach i alkoholu, a także o ostatecznym chaosie, w którym wszystko to pogrążyło zespół, doprowadzając do jego rozpadu. Książka śledzi losy Gillana począwszy od jego dzieciństwa w Hounslow oraz wczesnych artystycznych wprawek w takich formacjach, jak Episode Six i The Javelins, a skupia się na międzynarodowej sławie, jaką zyskał za sprawą utworów kalibru Smoke on the Water i Child in Time. Przedstawia też jego ekstrawaganckie poczynania z czasów współpracy z Black Sabbath oraz własnym projektem, Gillan, z którym koncertował na całym świecie, konsekwentnie publikując zarazem kolejne bestsellerowe albumy i single.

Slash W jamie węża Paul Stenning

Slash. W jamie weza 269x300 - Slash W jamie węża	Paul StenningSlash W jamie węża Paul Stenning

W latach osiemdziesiątych samym tylko riffem „Welcome To The Jungle” porozstawiał glammetalową konkurencję po kątach. Wstępem do „Sweet Child O’ Mine” zabił ćwieka tym, który gderali, że w rocku już wszystko zagrano. W dłoniach Gibson Les Paul, w ustach Marlboro, pod ręką butla Jacka Danielsa. To wiemy o Slashu od lat. Dlaczego więc warto czytać jego biografię?

Aby dowiedzieć się, jak muzyk odkrywał swój talent i jak go doskonalił. Jak wdrapywał się na rockowy Olimp, przywracając hard’n’heavy właściwe, klasyczne proporcje. Przede wszystkim jednak jest to opowieść o pasji do muzyki, o specyficznym, intuicyjnym podejściu do jej tworzenia. Jest to również wnikliwa analiza wkładu gitarzysty w dokonania Gunsów, omówienie wszystkich albumów tego zespołu, jak również intrygujących projektów Slash’s Snakepit, Blues Ball, Velvet Revolver oraz płyt solowych.

„Slash. W jamie węża” to obowiązkowa lektura dla fana, przede wszystkim dlatego, że bardziej aktualna biografia artysty nie istnieje! Opowieść została doprowadzona do marca 2018 (z odnotowaniem polskich koncertów i, a jakże, „wątku Dodowego”). Zamieszczono też zaktualizowaną dyskografię, wykaz używanych przez Slasha instrumentów oraz mnóstwo innych ciekawostek.

Impas Opór utrata niemoc w sztuce Maria Poprzęcka

Impas 217x300 - Impas Opór utrata niemoc w sztuce Maria PoprzęckaImpas Opór utrata niemoc w sztuce Maria Poprzęcka

Ars longa, vita brevis – sztuka długa, życie krótkie – sentencja Hipokratesa, pierwotnie odnosząca się do medycyny, weszła trwale do kultury jako fundament myślenia o sztuce. Sztuce w późniejszym rozumieniu, pojmowanej jako twórczość artystyczna. Jako maksyma przyjęła się w wersji skróconej, niosąc przesłanie apologetyczno-konsolacyjne: choć życie nasze jest krótkie, sztuka nadal trwa. Jej pełne brzmienie ma jednak sens odmienny, nieoparty na prostym przeciwstawieniu, bogatszy: Ars longa, vita brevis, occasio praeceps, experimentum periculosum, iudicium difficile – sztuka długa, życie krótkie, okazja ulotna, doświadczenie niebezpieczne, sąd niełatwy. Te zapomniane człony słynnej sentencji ofiarowują pojęciowe ramy niespodziewanie przylegające do sztuki współczesnej, w której mało wiary w trwałość i trwanie, a więcej ulotnych okazji i niebezpieczeństwa doświadczeń. Dlatego i sąd o niej tak trudny. Idąc tropem Hipokratesowych kategorii, widzimy, że nawet optymistyczna ars longa rodzi się wśród buntów, niepowodzeń, nieporozumień, niemożności, które wszak dzieje sztuki współtworzą. I paradoksalnie, chociaż awangardy narzuciły progresywny, agresywny i transgresywny obraz twórczości, to właśnie w sztuce XX wieku utrata i niespełnienie stały się jej niezbywalną częścią, niemal wyznaczając najważniejsze osie jej rozwoju.

Studio nieużyteczności Eseje Simon Leys

Studio nieuzytecznosci 192x300 - Studio nieużyteczności Eseje Simon LeysStudio nieużyteczności Eseje Simon Leys

Simon Leys to literacki pseudonim Pierre’a Ryckmansa, urodzonego w 1935 roku w Brukseli w patrycjuszowskiej rodzinie, zmarłego w 2014 roku w Sydney.

Simon Leys to jeden z najwybitniejszych sinologów XX wieku, znawca klasycznych tradycji malarstwa chińskiego, a zarazem przenikliwy komentator rzeczywistości komunistycznych Chin od czasów zdobycia władzy prze Mao Tse-tunga. Jego demaskacja „zniewolonych umysłów” biorących reżim Mao za spełnienie kolejnych utopii „nowego wspaniałego świata” odznacza się Orwellowskim brakiem złudzeń i przekonującym rozpoznaniem pisarza obdarzonego zmysłem rzeczywistości.

Wielcy patroni Leysa to Simone Weil, Joseph Conrad i George Orwell. Studio nieużytecznościpozostaje jedną z najbardziej znaczących książek naszych „mrocznych czasów”.

Architektura zespołu Politechniki Gdańskiej 1904-2018 Jakub Szczepański

Architektura zespolu Politechniki Gdańskiej 1904–2018 239x300 - Architektura zespołu Politechniki Gdańskiej 1904-2018	Jakub SzczepańskiArchitektura zespołu Politechniki Gdańskiej 1904-2018 Jakub Szczepański

Budynki i układ przestrzenny zespołu Politechniki Gdańskiej są doskonałym dokumentem przemian architektury w XX wieku. Niezależnie od będącej przedmiotem dyskusji ciągłości lub nieciągłości dziejów uczelni jako instytucji prowadzącej badania naukowe i kształcącej studentów, jej architektura stanowi jednolitą całość. Położony u wylotu malowniczej doliny okolonej zielonymi wzgórzami zespół tworzą obiekty reprezentujące najważniejsze stylistyki architektoniczne ubiegłego stulecia. 

W 1979 roku poszczególne budynki zespołu Politechniki powstałe na początku XX wieku i jego historyczny układ jako całość zostały wpisane do wojewódzkiego rejestru zabytków. Dziś wydaje się to bezdyskusyjne, ale pod koniec lat siedemdziesiątych XX wieku wartość historyczna i estetyczna obiektów z epoki historyzmu nie była oczywista. Obecnie toczą się dyskusje na temat wartości architektury z czasów PRL. Książka jest głosem w tej dyskusji.

Światłocienie zła Cezary Wodziński

swiatlocienie zla 189x300 - Światłocienie zła Cezary WodzińskiŚwiatłocienie zła Cezary Wodziński

Światłocienie zła to filozoficzne świadectwo obecności zła – „epifanii zła” – w naszym świecie. Autor rozważa „światłocienie zła” biorąc sobie za przewodników takich autorów jak Heidegger, Schelling, Nietzsche, Ricoeur, Arendt, Bauman, Lévinas i – czego nie da się ukryć – niżej podpisany. Poprzez interpretację ich tekstów prowadzi nas w środek dziejowego „jądra ciemności”. Podejmuje zadanie hermeneutyczne, przynależnie do „sztuki rozumienia” znaczeń i sensów językowych – chce zrozumieć rozumienie zła prezentowane przez współczesną myśl filozoficzną. Praca jest więc pracą o „epifanii zła”, a ponadto jest pracą o „hermeneutyce zła” – pracą wpisującą się w historię samej hermeneutyki.

Nienazwana teraźniejszość Roberto Calasso

Nienazwana terazniejszosc 193x300 - Nienazwana teraźniejszość Roberto CalassoNienazwana teraźniejszość Roberto Calasso

Ktoś, kto żyje obecnie, doświadcza najbardziej wyraziście i dojmująco codziennej niewiedzy co do tego, gdzie stawia stopę. Teren jest sypki, linie się podwajają, materiały się prują, perspektywy chwieją. Można wówczas odczuć z większą oczywistością, że znajdujemy się w „nienazwanej teraźniejszości”.

Pomiędzy 1933 a 1945 rokiem świat dokonał próby samounicestwienia i próba ta częściowo się powiodła. Ten, który wyłonił się później, był bezkształtny, prymitywny, superpotężny. W nowym tysiącleciu świat jest bezkształtny, prymitywny i coraz bardziej superpotężny. Nie pozwala się uchwycić w żadnej swojej części. To świat rozbity, nawet w oczach naukowców. Nie ma własnego stylu i posługuje się wszelkimi możliwymi stylami.

Auden zatytułował Wiek niepokoju, swój krótki, wielogłosowy poemat umiejscowiony w nowojorskim barze, pod koniec wojny. Dziś głosy te brzmią bardzo odlegle, jakby dochodziły z innej doliny. Niepokoju nie brakuje, lecz nie jest on dominujący. Dominuje nieistotność, zabójcza nieistotność. To wiek nieistotności.