Auschwitz bez cenzury i bez legend Jerzy Ptakowski

Auschwitz bez cenzury i bez legend - Auschwitz bez cenzury i bez legend	Jerzy PtakowskiAuschwitz bez cenzury i bez legend Jerzy Ptakowski

Wspomnienia więźnia KL Auschwitz, który przesiedział w obozie prawie cały czas jego istnienia. Wspomnienia niezwykłe, bo ukazujące działanie obozu i jego organizacje podziemne w nieco innym świetle. Jerzy Ptakowski omawia zdarzenia z historii Auschwitz na podstawie własnej pamięci i innych źródeł. Mierzy się z utartymi mitami narosłymi wokół tematyki obozowej wskutek oddziaływania wieloletniej propagandy, doraźnych interesów czy też tarć pomiędzy rozmaitymi frakcjami o rozbieżnych interesach politycznych. Opowiada o bohaterach: o Witoldzie i Janie Pileckich, o. Maksymilianie Kolbem i Janie Mosdorfie. Charakteryzuje organizacje tworzące obozowy ruch oporu i stosunki panujące pomiędzy różnymi narodowościami. Wskazuje, jak wiele ze zbrodni pozostało po wojnie nierozliczonych. Punktuje zdarzenia, które legły u podstaw współczesnych poglądów o tym, ze „nie tylko Niemcy ponoszą odpowiedzialność” i że „w Auschwitz mordowali także Polacy”. Ptakowski trafił do Auschwitz w 1941 roku i opuścił go wraz z likwidacją obozu. Jako członek wysokich władz Stronnictwa Narodowego uwypukla zdecydowanie działalność i bytność narodowców – czy to z SN, czy odłamów ONR – w Auschwitz. Sam również parał się tam konspiracją, uczestnicząc we władzach podziemnych, obozowych struktur. Spisując wspomnienia, poczuwał się do pełnienia misji. Jak sam zaznacza, chciał uzupełnić istniejącą literaturę i nadrobić występujące w niej luki. Eksponując dokonania narodowców, nie jest jednak stronniczy. Podkreśla, że w dramatycznych warunkach obozowych nad partykularyzmami przeważało po wielokroć poczucie narodowej solidarności i wspólnoty bądź też zwyczajne zrozumienie dla ludzkiej niedoli. Pragnienie pokonania wspólnego wroga przełamywało lody i skłaniało do współpracy najzagorzalszych przedwojennych politycznych oponentów. Taki obraz zdecydowanie odróżnia książkę Ptakowskiego od podobnej literatury obozowej. Spojrzenie przez pryzmat ugrupowań narodowych czyni zeń wręcz unikat. Dość powszechnie bowiem o narodowcach w Auschwitz napomyka się mało, niechętnie. To temat jakby pomijany, o którym mówić dziś wręcz „nie wypada”.

Dziecko w rodzinie Maria Montessori

Dziecko w rodzinie - Dziecko w rodzinie	Maria MontessoriDziecko w rodzinie Maria Montessori

Dziecko żyjące w środowisku stworzonym przez dorosłego musi mierzyć się z warunkami niedostosowanymi do jego życiowych potrzeb – nie tylko fizycznych, ale również, a wręcz przede wszystkim, potrzeb psychicznych, dotyczących rozwoju i ekspansji intelektualnej oraz psychicznej. Dorosły rozporządza dzieckiem i zmusza je, aby dostosowywało się do jego środowiska, naiwnie sądząc, że któregoś dnia przyjdzie mu funkcjonować w tym środowisku jako jednostka społeczna. Ponad 100 lat temu Maria Montessori stworzyła system edukacji, który rzucił zupełnie nowe światło na pedagogikę, akcentując pracę „dla dziecka” i odkrywając jego naturalny, kierowany wewnętrznymi siłami rozwój. W myśl tej metody dla prawidłowego rozwoju dziecka należy stworzyć mu przestrzeń pozwalającą na spontaniczność i twórczość oraz umożliwić wszechstronny rozwój psychofizyczny, kulturalny i społeczny. Koncepcja Marii Montessori przyczyniła się do zmiany tego, w jaki sposób pojmujemy dzieciństwo, jaką rolę z społeczeństwie przypisujemy dzieciom i jaką odpowiedzialność za ich kształtowanie – rodzicom. Kiedy dziecko w szkołach prowadzonych zgodnie z naszą metodą, będących miejscem spokojnej pracy, gdzie stłumiona dusza może się rozwijać i ujawniać, pokazało nam zdolności i możliwości zdecydowanie odmienne od tych, które powszechnie są uważane za typowe dla okresu dzieciństwa, pojawiła się wśród nas refleksja nad kalibrem dawnych błędów, nieświadomie popełnianych w relacjach z najdelikatniejszą grupą ludzkości.

Psychologia demokracji Szkice Krzysztof Korzeniowski

Psychologia demokracji Szkice - Psychologia demokracji Szkice	Krzysztof KorzeniowskiPsychologia demokracji Szkice Krzysztof Korzeniowski

“Czy Polacy popierają demokrację i od czego to zależy? Czy Polacy są autorytarni i jak to wpływa na ich rozumienie i poparcie demokracji? Jak Polacy rozumieją demokrację i dobre porządki w państwie? Co to jest myślenie spiskowe i paranoja polityczna? Jaką rolę w rozumieniu i poparciu dla demokracji odgrywa religijność? Książka przedstawia rzetelne i ciekawe odpowiedzi na te i inne pytania. Czyni to językiem prostym i zrozumiałym, wolnym od specjalistycznego żargonu.” Z recenzji prof. dr hab. Bogdana Wojciszke “Wydaje się, że obecnie mamy do czynienia z globalnym i stanem, i procesem de-demokratyzacji. Nie wiadomo dokładnie, w jakim kierunku zmierza świat, ani tym bardziej co się wydarzy w ciągu najbliższego dziesięciolecia. Trudno też przewidzieć, jaki los spotka demokrację. Trzeba pamiętać, że de-demokratyzacja nie jest jedynym procesem zmian, jaki zachodzi na świecie. Wygląda na to, że czeka nas globalna zmiana totalna. Dlatego pomyślałem, że to już może ostatnia chwila, by napisać książkę Psychologia demokracji. Nie wiadomo, czy za lat kilka nie będzie za późno, czy będzie jeszcze ktoś, kto w ogóle zrozumie ten tytuł.” Z tekstu