Zmyślenie albo wielki sen Fiction or a Long Dream Czesław Miłosz

Zmyslenie albo wielki sen - Zmyślenie albo wielki sen Fiction or a Long Dream Czesław MiłoszZmyślenie albo wielki sen Fiction or a Long Dream Czesław Miłosz

Dwujęzyczny wybór najlepszych wierszy Czesława Miłosza

Autor wyłaniający się z tych utworów to nie posągowy klasyk i czcigodny noblista wpychany na cokół wieszcza, a młody duchem, rozdzierany sprzecznościami człowiek, któremu równie bliskie są zmysłowe namiętności i uroki świata, co metafizyczne pytania i religijne poszukiwanie prawdy – nie wolne od wątpliwości i ryzykownych wyznań.
Wybór zawiera wiersze z całej twórczości poety, od arcydzieł obecnych już w tomie Trzy zimy (1936) po wydane już pośmiertnie Wiersze ostatnie. Nie brak tu tekstów najważniejszych, tworzących poetycki kanon Miłosza – jednego z największych poetów naszych czasów, który – uczestnicząc w tłumaczeniach swoich utworów na angielski – dumny był z tego, że uważany jest za wybitnego poetę amerykańskiego.
Książka pokazać ma poetę na wskroś żywego, bliskiego współczesnej wrażliwości i mogącego dostarczać poszukującym czytelnikom wiele inspiracji, mądrości i piękna.

Bilingual collection of Czesław Miłosz’s most essential poems

The author emerging from these poems is not a statuesque classic and the venerable Nobel Prize winner pushed onto a pedestal as a prophet, but a man full of energy, torn apart by contradictions, in whom sensual passions and cravings for wordly charms coexist with metaphysical questions and religious search for truth – not free from doubt and risky confessions.
The selection draws on the poet’s entire oeuvre, from early masterpieces edited in the first volume Three Winters (1936) to the Latest Poems, published posthumously. We will find here the most important texts belonging to the poetic canon of Miłosz – one of the greatest poets of our time – who, by participating in the process of translation of his works into English, was proud of being considered an American poet.
The book presents the poetry which is still alive, close to contemporary sensitivity and capable of giving a lot of inspiration, wisdom and beauty to the readers.

Dzieła literackie i teatralne tom II Poezje dojrzałe 1947-2002 Karol Wojtyła Jan Paweł II

Dziela literackie i teatralne tom II Poezje dojrzale 195x300 - Dzieła literackie i teatralne tom II Poezje dojrzałe 1947-2002 Karol Wojtyła Jan Paweł IIDzieła literackie i teatralne tom II Poezje dojrzałe 1947-2002 Karol Wojtyła Jan Paweł II

Literacki dziennik Karola Wojtyły
  
Literatura, teatr – te dziedziny twórczości były bliskie Wojtyle od czasów wadowickiego gimnazjum. Zbiór ten, zawierający tak wiele bardzo osobistych tekstów, to okazja do prywatnego spotkania z wielkim polskim świętym, swego rodzaju literacki dziennik młodego Karola Wojtyły. Jego twórczość to bezcenne dziedzictwo kultury. Część tych tekstów jest nieznana czytelnikom, do tej pory niepublikowana.

Tom drugi dzieł literackich Karola Wojtyły obejmuje utwory, które powstały po roku 1946. Za datę początkową drugiego tomu przyjmujemy moment przyjęcia przez Karola Wojtyłę święceń kapłańskich.

Gdyby ktoś o mnie pytał Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki

Gdyby ktos o mnie pytal - Gdyby ktoś o mnie pytał	Eugeniusz Tkaczyszyn-DyckiGdyby ktoś o mnie pytał Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki

Gdyby ktoś pytał o twórcę, który w ostatnim ćwierćwieczu pisał o poezji najbardziej gorliwie i dociekliwie, wielu czytelników odpowiedziałoby: to Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki. Nikt nie sprawdzał jej granic – na samym sobie, po kres, śmieszność i obłęd – równie dotkliwie jak „Dyciu”. Nikt nie demaskował zbrukania poetów równie brutalnie i nikt z podobną delikatnością nie odsłaniał czystości samej poezji. W wybranych przez autora 25 wierszach dochodzi też do innych obnażeń: język dociera do ciemności matczynej schizofrenii, do rozszczepienia zaznaczającego historię narodów (ukraińskiego i polskiego) oraz konkretnych rodzin, do szczeliny, gdzie nic nie można ukryć i pozostaje tylko bezradność. To właśnie tam – jak pokazuje przejmujący zbiór Dyckiego – „kończą się możliwości/ i zaczyna opowieść”.

Poezje zebrane 1931–1944 Zuzanna Ginczanka

Zuzanna Ginczanka 216x300 - Poezje zebrane 1931–1944 Zuzanna GinczankaPoezje zebrane 1931–1944 Zuzanna Ginczanka

Legenda przedwojennej cyganerii. Kresowianka, w 1935 roku przeniosła się do stolicy za namową Juliana Tuwima, który dostrzegł w niej wybitny talent poetycki. Przyjaźniła się ze skamandrytami, z Witoldem Gombrowiczem i artystami skupionymi wokół redakcji nowo powstałego tygodnika satyrycznego „Szpilki”. Zadebiutowała w prasie jako czternastolatka. Zginęła w wieku dwudziestu siedmiu lat.

Niniejsze wydanie to najpełniejszy jak dotąd zbiór wierszy Zuzanny Ginczanki – zawiera wszystkie znane utwory poetki, w tym te nigdy dotąd niepublikowane: odnaleziony rękopis poematu Pieśń nad Pieśniami oraz wiersze z prasy. Edycja została wzbogacona o materiały ilustracyjne i komentarze, pozwalające lepiej zrozumieć tło epoki i zanurzyć się w świat Ginczanki, w rzeczywistość, w jakiej przyszło jej żyć i tworzyć.

Zuzanna Ginczanka za swojego krótkiego życia wydała jeden tylko niewielkich rozmiarów tom poetycki. Stała się ofiarą Zagłady, zamordowana w młodym wieku w roku 1944. Jej swojego rodzaju testamentem jest wstrząsający wiersz Non omnis moriar, nawiązujący do Horacego i – przede wszystkim – Słowackiego. Należy on do najwybitniejszych utworów, jakie polscy poeci poświęcili Holokaustowi.

Pozostał po niej rozległy, wysoce wartościowy dorobek literacki z okresu międzywojennego. Poezje jej, rozproszone w różnych miejscach, przede wszystkim w prasie tego czasu, która chętnie je ogłaszała, przypominane są i wzbogacane o nowe znaleziska w kolejnych edycjach. Jest poetką łączącą osobisty liryzm z wątkami satyrycznymi i poczuciem humoru. Twórczość jej bliska jest poetyce ukształtowanej przez skamandrytów. Każda publikowana w ostatnich dziesięcioleciach księga jej wierszy zawiera utwory nowo odnalezione. Tak też dzieje się tutaj. Tom przygotowała znakomita znawczyni i edytorka twórczości Zuzanny Ginczanki, profesor Izolda Kiec.

Michał Głowiński

Sto pociech Wisława Szymborska

Sto pociech 200x300 - Sto pociech Wisława SzymborskaSto pociech Wisława Szymborska

Pierwsze po ponad 50 latach wznowienie zbioru wierszy noblistki.

Piąty w twórczości Wisławy Szymborskiej tom rozpoczyna jeden z najbardziej znanych liryków poetki: “Radość pisania”. W liczącym dwadzieścia siedem wierszy zbiorze znalazły się również takie utwory, jak: “Spis ludności”, “Tomasz Mann” i tytułowe “Sto pociech”. Szymborska snuje refleksję nad aktem artystycznej kreacji, pochyla się nad złożonością ludzkiej egzystencji.

“Sto pociech” jest ósmym tomem ukazującym się w prestiżowej kolekcji poezji Wisławy Szymborskiej. Edycję wzbogaca sześć rękopisów noblistki.

Północ Przypowieści Alicja Rosé

Polnoc Przypowiesci 261x300 - Północ Przypowieści Alicja RoséPółnoc Przypowieści Alicja Rosé

Wiersze z debiutanckiej książki Alicji Rosé to zaproszenie czytelnika do podróży po zimnej, surowej północy. Norweskie jeziora, estońskie wybrzeża i fińskie białe noce stanowią tło intymnych, poetyckich opowieści. Trwałe, choć pospiesznie zawierane przyjaźnie inspirują do wnikliwej obserwacji obcego otoczenia – ludzi i surowej natury, w której jak w zwierciadle odbijają się uczucia wędrowca.
Dla Rosé nieustanne przemierzanie obcych krain to również pretekst do wędrówki w głąb siebie.
Północ. Przypowieści to jednak przede wszystkim książka o podszytej tęsknotą wolności, jaką daje samotne podróżowanie.

Wiersze zebrane Stanisław Barańczak

Stanislaw Baranczak - Wiersze zebrane Stanisław BarańczakWiersze zebrane Stanisław Barańczak

Ambicją całej twórczości Barańczaka będzie doskonałość tego, co starożytni Rzymianie rozumieli pod określeniem ars, sztuka rzemiosła. Dzięki temu także te wiersze, które przez krytyków niechętnych nowofalowej poetyce bywały pogardliwie określane jako „poezja publicystyczna”, zdumiewająco przetrwały próbę czasu i dziś nadal poruszają. Choćby właśnie przez drastyczny kontrast między bylejakością życia w Peerelu a wyrafinowaną formą, w jaką poeta tę bylejakość ubrał. To był też jeden ze sposobów niepoddania się klątwie otaczającej rzeczywistości.
TADEUSZ NYCZEK

Kiedy się czyta dzisiaj Tryptyk z betonu, zmęczenia i śniegu (1980 r.), w nim zaś wiersze kolejkowe, relacje z życia w gierkowskich blokowiskach, sprawozdania z „rzeczywistochy”, jakby powiedział Miron Białoszewski, to ta jego podwójna przynależność, do królestwa poezji i sfery codziennej egzystencji, rysuje się we wzruszającym świetle. Pomysłowość utworów, ich poetycka samoświadomość, kompozycyjny rygoryzm i konsekwencja nie zmieniają się bowiem ani w oschły perfekcjonizm, ani w histeryczny niesmak, ani w skargę, ani w publicystykę.
PIOTR ŚLIWIŃSKI

Poezja ma być odpowiedzią na skończoność życia, budowaniem sensu, by spłatać figla czającej się na nas nicości. Taką też odpowiedź stara się dać autor „Widokówki…”, wsłuchany w dochodzący doń głos Boga. Głos to przecież niewyraźny, zanikający, jedynie przeczuty, a może wręcz domyślany…
ANDRZEJ FRANASZEK „Tygodnik Powszechny”

Miłość w trybie awaryjnym Ewa Lipska

Milosc w trybie awaryjnym 209x300 - Miłość w trybie awaryjnym Ewa LipskaMiłość w trybie awaryjnym Ewa Lipska

Po Czytniku linii papilarnych (2015) i Pamięci operacyjnej (2017) Ewa Lipska powraca z Miłością w trybie awaryjnym – kolejnym tomikiem, którego znakiem rozpoznawczym jest zderzenie nowoczesnego cyfrowego świata z tym, co w historii ludzkości odwieczne: językiem i wyobraźnią, niepokojami i pytaniami, które towarzyszą nam od zawsze. Czy jest to kontynuacja większej całości, czy domknięcie tryptyku? Nie wiadomo.

Miłość w trybie awaryjnym to zbiór ponad dwudziestu wierszy, w których bliskość i intymność jest oglądana na tle przemijającego i zmiennego świata. W poprzednich dwóch tomach dominowało spojrzenie z szerszej perspektywy, pełne niepokoju o losy człowieka, społeczeństw, świata. Tutaj pierwsza osoba liczby mnogiej oznacza raczej miłosny tandem niż większą zbiorowość, wyraźna jest granica pomiędzy konkretną istotą (lub samym emocjonalnym detalem) na pierwszym planie a rozwibrowanym i niepokojącym tłem.

Pali się moja panienko Jerzy Kronhold

Pali sie moja panienko 209x300 - Pali się moja panienko Jerzy KronholdPali się moja panienko Jerzy Kronhold

Po wydanym w 2016 roku tomie Skok w dal – nominowanym m.in. do nagrody Nike i uhonorowanym Nagrodą im. Bednarczyków –Jerzy Kronhold powraca z nową książką. Oczywiste nawiązanie do kultowej tragikomedii Miloša Formana dotyczy tutaj nie tylko tytułu, ale również tonu i charakteru zawartych w tomie wierszy. Przede wszystkim jednak Kronhold posługuje się tytułową frazą jako niejednoznacznym, słodko-gorzkim i niepokojącym opisem naszych czasów.

Poeta podzielił swoje najnowsze teksty na dwa cykle. W pierwszym, zatytułowanym Śmieszne historie, znajdziemy wiersze dłuższe, barwne i narracyjne, zaś na drugą część tomu, Bagatele, składają się poetyckie drobiazgi – fraszki, aforyzmy, haiku.

Sam autor pisze: „Jest to mała kronika wydarzeń niezwykłych, sięgających dzieciństwa i młodości, przyprawiona ironią i nostalgią. Swoisty humor i krótka rubaszna facecja ożywiają ten zbiór duchem polsko-czeskiego pogranicza”.

Czytelnicy szukający w tym tomie charakterystycznej dla Kronholda intensywności wynikającej z napięcia pomiędzy powagą i drwiną będą więcej niż usatysfakcjonowani.