Czeski underground 199x300 - Czeski underground - Martin MachovecAntologia opracowana przez Martina Machovca, autora wielu publikacji na temat czeskiego literackiego podziemia, prezentuje polskiemu czytelnikowi obszerny przegląd czeskich tekstów undergroundowych powstałych w latach 70. i 80. W getcie undergroundu znajdowali schronienie ludzie o najróżniejszych poglądach, pasjach i skłonnościach, a ich zróżnicowane wysiłki jednoczyły się wokół wspólnego „trwania przy swoim” w zetknięciu z polityczną i społeczną presją czechosłowackiego komunizmu. W zbiorze teksty takich autorów, jak I.M. Jirous, M. Knižák, A. Stankovič, P. Zajiček, V. Brabenec, J. Topol, V. Kremlička, P. Placák, J. Zemanová. Przekład: Dorota Dobrew, Leszek Engelking, Jan Stachowski, Dariusz Tkaczewski, Anna Car, Olga Czernikow, Maciej Domagalski i in.

“Witajcie w „wesołym getcie” – jak czeski underground nazywał Ivan Martin Jirous zwany Szajbusem, jeden z przedstawicieli gatunku. Przewodnikiem jest książka Martina Machovca „Czeski underground. Wybór tekstów z lat 1969-1989”. (…)

Czeski underground sformułował postulat ucieczki przed oficjalną kulturą, którą wykorzystała także polityczna opozycja. Ivan Jirous pisał: „underground tworzą ludzie, którzy zrozumieli, że w ramach legalności nic się nie da zmienić, i którzy do sfery legalności nawet nie próbują się dostać (…) Nic z tego, co robimy nie może się podobać przedstawicielom kultury oficjalnej, ponieważ nie może zostać użyte do stworzenia iluzji, że sprawy mają się dobrze. Bo sprawy wcale dobrze się nie mają”. (…)

Czeski underground pozostaje jednym z najbardziej interesujących zjawisk kulturalnych i społecznych ostatnich lat. Oczywiście jest literacko niejednorodny, o czym możemy przekonać się z książki Martina Machovca. Choć autor wyboru stawia przede wszystkim na poezję (nie znajdziemy wielu utworów prozatorskich czy manifestów tamtego okresu) książka zasługuje na szczególną uwagę. Ewentualne braki niweluje interesujący wstęp pióra Martina Machovca o znaczeniu undergroundu dla czeskiej kultury”.

Łukasz Grzesiczak/ Novinka.pl

Leave a Reply