Drzewo do samego nieba - Drzewo do samego nieba Maria TerlikowskaDrzewo do samego nieba Maria Terlikowska

Tytułowe drzewo rośnie wśród starych brzydkich kamienic okalających jeszcze brzydsze podwórko. Lubi je wielu lokatorów, ale  przede wszystkim lubią je dzieci, a zwłaszcza chłopcy, którzy spędzają na nim każą wolną chwilę. Z tej perspektywy – kolejnych konarów rosłego drzewa – poznają sąsiadów, zaprzyjaźniają z nimi, uczą się rozumienia ich problemów, które są czasami bardzo trudne (np. samotność bardzo sympatycznej i życzliwej dzieciakom starszej pani, która podczas wojny straciła własne dzieci). Stare kamienice są przeznaczone do rozbiórki, a drzewo do wycięcia. A jednak to ono właśnie przetrwa – dzięki dzieciom i niektórym dorosłym. Piękna, pełna poezji opowieść o wydźwięku ekologicznym. Bardzo pomysłowe, przemyślane ilustracje, obecnie w zbiorach Muzeum w Zamościu. 

Dodaj komentarz