Czy życie duchowe jest luksusem zarezerwowanym wyłącznie dla księży i zakonnic?
Jak żyć blisko Boga w głośnym mieście, ciasnym mieszkaniu pełnym ludzi, będąc obarczonym wieloma obowiązkami?
Czy jest w takim życiu przestrzeń dla Boga?

W ewangelicznej scenie Maria siedzi u stóp Jezusa i wsłuchuje się w Jego słowa, Marta zaś krząta się koło rozmaitych posług. Czy te postawy można pogodzić? Kontemplacja i działanie. Autor przekonuje, że bez względu na stan i powołanie, jest to możliwe dla każdego.

Leave a Reply