
Revolterium Gromek Bernard
TU NIE MA MIEJSCA NA LITOŚĆ ANI KOMPROMISY
1848 rok, dwa lata po krwawym powstaniu krakowskim. Miasto znów zaczyna płonąć gniewem, a w mrocznych zaułkach polityczny ferment miesza się z plotką o zaginionym skarbie.
Gdy w grę wchodzą pieniądze, wielu wyciąga po nie ręce.
Maks Krom mógłby sobie za nie kupić spokój. Ten bezwzględny zabijaka, wtrącony do więzienia za udział w rewolucji właśnie wychodzi na wolność. Nie zamierza umierać za idee, w które przestał już wierzyć. Niestety jego dawny przyjaciel, hrabia Hipolit Zdański, ma inny plan – szykuje kolejne revolterium.
Kiedy na ulicach szepty przechodzą w buntownicze krzyki, pora na nowe układy. W tych niespokojnych czasach byle złodziej lub rzeźnik może zostać przywódcą ludu. Każdy, nawet pyskata baronówna, prowadzi tu swoją własną rewoltę. Czy prawdziwa walka o władzę rozegra się w wawelskich komnatach, czy w buduarze tajemniczej Madame?
Kto okaże się przyjacielem, a kto wbije nóż w plecy?
Ile zbrodni trzeba popełnić, by przeżyć?
I czy stawką w tej grze będzie wolność, fortuna czy miłość?
Autor łączy awanturniczy rozmach, klimat Peaky Blinders i tarantinowską intrygę, by stworzyć historię, która pulsuje napięciem i dramatyzmem, a jednocześnie ukazuje brutalną historyczną prawdą. To opowieść o lojalności i cienkiej granicy między honorem a zbrodnią.
Prawie nikt nie jest tu niewinny, świat tonie w smrodzie licznych grzechów głównych, a na każdego czekają wątpliwe moralnie kompromisy, pokusy nie do odparcia i zbrodnie, które trzeba popełnić, by przeżyć (albo zginąć z resztką honoru).”
Piotr Kofta
„Bernard Gromek napisał powieść nie płaszcza i szpady, tylko sukmany, kosy i pistoletu skałkowego. Zaczyna się ona jak chłopacka przygodówka – do znalezienia jest skarb, w ruinach dworu straszy zjawa, a duchy Wawelu gwarantują wieczną młodość. A wszystko to jest pretekstem do opowiedzenia o burzliwych czasach przemian społecznych u progu nowoczesności. Bardzo udany debiut.“
dr Izabella Adamczewska-Baranowska
„Bernard Gromek zabiera nas do Krakowa u progu Wiosny Ludów, do miasta nędzy i przepychu. W napięciu oczekuje się tu rewolucji – i upragnionej niepodległości. Pajęcza sieć intryg oplata wszystko, od salonów arystokracji po mroczne sutereny, a swoje nici tkają w niej polscy demokraci i socjaliści, masoneria, a także austriackie służby. To porywająca i pełna zwrotów akcji powieść łotrzykowska, od której nie sposób się oderwać. I nieustannie zadaje nam pytanie: czym jest wolność?”
Radek Rak, pisarz, autor „Baśni o wężowym sercu”
SZUKASZ INNEJ KSIĄŻKI?
WPISZ TYTUŁ LUB AUTORA LUB TEMATYKĘ:
