Slłownik miejsc wyobrazonych - Słownik miejsc wyobrażonych Alberto Manguel Gianni GuadalupiSłownik miejsc wyobrażonych Alberto Manguel Gianni Guadalupi

Oto prawdziwa uczta dla miłośników literatury i nieskrępowanej wyobraźni. Podróż do Zamku Kafki, na wyspę Robinsona Crusoe, do Krainy Czarów Lewisa Carrolla, Hogwartu i Doliny Muminków, niewidzialnych miast Itala Calvina, Mrquezowskiego Macondo, na Wyspę Bezkształtną Alfreda Jarry`ego, w głąb Tolkienowskiego Śródziemia czy Ziemiomorza Ursuli Le Guin. Mają tu swoje miejsce satyryk Swift i historyk Strabon, E.T.A. Hoffmann i Coleridge, Raymond Roussel i Rabelais, na wpół brukowy Rider Haggard i fizyk George Gamow, Casanova i Bruno Schulz. Na potrzeby naszej edycji powstały hasła polskie: miejsca Kołakowskiego, Gombrowicza, Gałczyńskiego, Witkacego. Byliśmy zgodni piszą autorzy co do tego, że musimy starannie wyważyć praktycyzm i fantazję. Uznając za pewnik faktyczność fikcji i fikcyjność faktów, postanowiliśmy traktować wybrane teksty równie poważnie, jak traktuje się raporty podróżnika po niezbadanych dotąd krainach bądź zapiski kronikarza, przytaczając jedynie informacje z pierwotnego źródła bez własnych inwencji. oparliśmy pomysł książki na dziewiętnastowiecznych bedekerach reliktach z czasów, gdy podróże w świecie rzeczywistym obfitowały jeszcze w podniety i przygody. W miarę jednak postępu prac nad projektem lista haseł wydłużała się w nieskończoność. Wobec olbrzymiej rozległości urojonego wszechświata musieliśmy ze względów praktycznych wytyczyć pewne granice. Najpierw świadomie ograniczyliśmy się do miejsc, które podróżny ma szanse odwiedzić, wykluczyliśmy zatem wszelkie piekła oraz krainy z przyszłości, a także pozaziemskie. Postanowiliśmy pominąć takie miejsca, które są w istocie maską istniejących okolic. Dla niektórych haseł nie mamy jednak przekonującej wymówki. W ostatecznym rozrachunku przyznajemy, że pewne miejsca kazał nam wybrać po prostu ten nieopisany dreszcz, który budzi w nas prawdziwe dzieło literackie. Świat byłby bez nich dużo uboższy.

Dodaj komentarz