Sroka w krainie entropii 204x300 - Sroka w krainie entropii - Marketa BankovaSroka w krainie entropii to bajki i dla dzieci, i dla dorosłych. Zwierzęta, które są ich bohaterami, pomagają nam zgłębiać tajemnice bytu i zrozumieć zasady rządzące światem. Dowiemy się, dlaczego gruby i ciężki hipopotam utrzymuje się na powierzchni wody i czemuż to niektóre samce nie pogardzą samicą z tworzywa sztucznego. W jaki sposób lisy przechodzą kryzys wieku średniego i że nawet najokropniejsza szkarada może czuć się jak ideał piękna. Dlaczego nie ma sensu walczyć z bałaganem i w jaki sposób należy postępować z borsukiem – nałogowym alkoholikiem. Jak można upadek ze schodów wytłumaczyć zakrzywieniem czasoprzestrzeni i że nawet myszy mają określony pogląd na zasadę nieoznaczoności kwantowej.

Ta pełna humoru książka mówi nie tylko o elementarnych prawach fizyki, zrozumiałych nawet dla małych dzieci, lecz także porusza zagadnienia trudniejsze, przeznaczone raczej dla młodzieży i dorosłych. Przypadnie też do gustu rodzicom, którzy w książce czytanej dzieciom szukają również czegoś dla siebie. Zaciekawi także i tych, którzy nie interesują się fizyką – tacy czytelnicy docenią w niej przede wszystkim groteskę, która autorce pomaga przedzierać się od zagadnień nauki w stronę filozofii.

Markéta Baňková urodziła się i mieszka w Pradze. Jest pionierką net artu, zajmuje się fotografią, projektowaniem stron internetowych, filmem i grafiką. W sieci opublikowała multimedialną formę z pogranicza literatury i sztuki –„internetową książkę” Město.html oraz „emocjonalny” przewodnik po Nowym Jorku (nycmap.com). Jest też autorką programu zwanego Čáranice/Scribble, który „wizualnie komentuje” aktualną stronę CNN. Interesuje się nowoczesnymi technologiami i naukami przyrodniczymi. Sroka w krainie entropii jest jej pierwszą książką.

Opinie:

Od czasów mądrego Ezopa powstają bajki, w których zwierzęta obdarzone są ludzkimi cechami – a to po to, by w ten sposób można było zganić wady lub pochwalić cnoty. Ale dopiero autorka Sroki w krainie entropii odkryła, że bajki nadają się doskonale również do popularyzacji szkolnej zmory, jaką bywa fizyka. I wyszło jej to śpiewająco. Nie mogę wyjść z podziwu, z jakim powodzeniem hipopotamy, gepardy, koty, kury, myszy, króliki i inne zwierzaki pomagają nam rozgryźć (lub choćby nadgryźć) prawo Archimedesa, zasady termodynamiki, teorię względności czy zjawiska z dziedziny mechaniki kwantowej.

Jiří Grygar, astrofizyk

Leave a Reply