Sztuka sypiania samej 190x300 - Sztuka sypiania samej - Sophie FontanelAnna Mucha poleca światowy bestseller, który wywołał burzę w światowych mediach od “New York Timesa” i “Washington Post”, “Timesa” i “Le Monde”, po “Gazetę Wyborczą” i “Twój Styl”

Skandal! Nie do wiary! Nic nas tak nie podnieca, jak czytanie o seksie innych, więc wyobraźcie sobie, jak może być podniecające czytanie o wyrzeczeniu się seksu przez młodą kobietę!
ANNA MUCHA

Bestsellerowa i skandalizująca autobiograficzna powieść 27-letniej redaktorki “Elle”, która dopuściła się największego nieposłuszeństwa naszych czasów: na 12 lat wyrzekła się seksu

Sophie Fontanel odważyła się – jak sama pisze – na “najgorsze nieposłuszeństwo, jakie znają nasze czasy: nie

miałam życia seksualnego. Nie wiem zresztą, czy to odpowiednie określenie, bo zmysłowość miała dla
mnie wówczas kolosalne znaczenie, nawet jeśli swoje pragnienia zaspokajałam tylko w snach (za to jakich snach!), a zbliżenia przeżywałam tylko w marzeniach (za to jakich marzeniach!).”

Kobieta ładna, młoda, wykształcona, z profesorskiej rodziny, odnosząca sukcesy zawodowe, wyrzekając się seksu na siłę, seksu przypadkowego, rzuciła wyzwanie światu, w którym powodzenie, liczba kochanków, małżeństwo lub konieczność życia nie samej staje się miarą wartości kobiety.

“Nazywana byłam lesbijką, kobietą nienawidząca mężczyzn. Środowisko, nawet moi przyjaciele nie mogli tego ani zrozumieć, ani zaakceptować. Na konferencji prasowej po opublikowaniu książki, która sprzedała się w pierwszych tygodniach w 150 000 egzemplarzy, zostałam nazwana dziwacznym zwierzakiem, którego powinno zamknąć się w zoo…
To interesujące, że nie ma właściwego słowa określającego brak życia seksualnego. Abstynencja to twoja decyzja, a większość ludzi nie decyduje, tylko ich ciała. Czystość ma konotacje religijne i nawet filozoficzne.
Aseksualność to też niedobre słowo, bo osoba, która nie uprawia seksu, może być ogromnie zmysłowa. To nie jest też impotencja (swoją drogą dziwne, że to słowo dotyczy tylko mężczyzn), bo nie chodzi tu o niemożność fizyczną, tylko o psychiczną, o bunt ciała. Nie ma odpowiedniego słowa, bo to jest lęk przed społeczeństwem. Poczucie winy”.
Książka sprzedawała się świetnie: “Kobiety – choć nie tylko one – kupują i wracają po drugą, trzecią na prezent dla przyjaciółki, przyjaciela lub męża” – mówili księgarze. Wywołała też poruszenie w Internecie.
Kobiety (a i mężczyźni) dziękowali Sophie Fontanel, bo w jej prozie odnajdowali swoje lęki, wstyd, poczucie odrzucenia, bycia gorszym…

One thought on “Sztuka sypiania samej – Sophie Fontanel

  1. ytra

    Jestem jedną z takich osób, o których można przeczytać w książce. Dzięki niej znalazłam w końcu klucz do siebie i swoich problemów – nie problemów. Dobrze, że książka wyszła też u nas, bo ludzie dziwnie patrzą na takie osoby jak ja. Może dzięki książce i dyskusji wokół niej to się zmieni na lepsze.

Leave a Reply