Obscenariusz. Wypisy z ksiąg nieczystych – Wojciech Kuczok

Obscenariusz. Wypisy z ksiąg nieczystychZaskakujący zbiór opowiadań Laureata Nagrody NIKE, Wojciecha Kuczoka! W swojej nowej książce przygląda się życiu erotycznemu śląskich celebrytów, dawnych i dzisiejszych, a także sławnym ludziom, którzy przyjeżdżali na Śląsk, by zabawić się bez żadnych zahamowań. Co ciekawe, nie są to tylko historie współczesne. Honoriusz Balzak i Ewelina Hańska, Theodor Kalie, Franz von Winckler i wiele innych… Jednym słowem: kalejdoskop postaci znanych, zapomnianych oraz… fikcyjnych.

Maria Sachalina, sławna rosyjska pisarka w kryzysie i jej dużo młodszy, biseksualny kochanek Wiktor. Pobożny pastor Ernst Unckel i gościnna karczmarka Bettine Schwartz. Pokrętne kłamstwa Honoriusza Balzaka w liście do Eweliny Hańskiej i wylewna szczerość Józefa Ignacego Kraszewskiego w liście do przyjaciela.

Bohaterowie Kuczoka uprawiają miłość, a jeśli akurat nie mogą jej uprawiać, to o niej piszą. W jednym i drugim posuwają się…za daleko.

Proza naprawdę pikantna.

Zaćmienie – Agnieszka Wolny-Hamkało

ZaćmienieKiedy była policjantka, kobieta silna i niezależna, która nie boi się przyłożyć sierpowym, zatrudnia się w wydawnictwie literackim jako poszukiwaczka historii, wiadomo, że można spodziewać się wszystkiego poza rutynowymi obrazkami zza zakurzonego biurka. 
Ewa to niestrudzona tropicielka kuriozalnych opowieści, wierna słuchaczka ekscentryków i pocieszycielka malowniczych nieudaczników. Eskalacja niekonwencjonalności i absurdu sprawia, że bez zaskoczenia przysłuchujemy się jej rozmówcom, nawet Annie Jantar czy Arnoldowi Schwarzeneggerowi! Agnieszka Wolny-Hamkało z wirtuozerią żongluje popkulturowymi kliszami i igra z wzorcem kobiecej seksualności.
Jej wyzwolona bohaterka, silna i wrażliwa, to polskie wcielenie Lary Croft. Szalone, nieprzewidywalne i dążące ku samozatraceniu. Ku zaćmieniu. “AWuHa (czytaj Agnieszka Wolny-Hamkało) jest zjawiskiem atmosferycznym, które trudno wyjaśnić. Jest nieokiełznana i nieobliczalna. Jej twórczość pełno ma przeróżnych otworów, dziur, dziurek i z każdej coś wystaje lub do każdej coś wpada. Jest jak piłeczki z totalizatora, unoszone sprężonym powietrzem (czytaj talentem), latają i latają jak wariatki, aż któraś z nich wpadnie do otworu i już, pointa siedzi”. Janusz Rudnicki

Poza mną – Grażyna Szapołowska

Poza mnąBezdomna śpiąca pod ogromną witryną wypełnioną kolorowymi łóżkami, kobieta, która kradnie różowy perłowy naszyjnik dziecka swojego kochanka, próbując ochronić miłość, dziewczynka łapiąca spadające gwiazdy w nadziei, że jedna z nich przywróci jej obecność ojca – to tylko kilka postaci z drugiego zbioru opowiadań Grażyny Szapołowskiej. Poza mną jest zapisem cudzej codzienności dostrzeżonej przez autorkę na ulicach Warszawy, Delhi, w zaułkach Moskwy, na dubajskiej pustyni, plażach w Kostaryce czy Portimao. Szapołowska z zauważonych gestów, mimowolnych reakcji, usłyszanych słów buduje rzeczywistość swoich bohaterów. Ich historie opisane obrazowym, sensualnym i momentami przewrotnym językiem zdumiewają autentycznością. Poza mną intryguje, bawi i wzrusza, a autorce czasem wystarczą dwie strony papieru, by zamknąć w nich opowieść o czyimś intymnym świecie.

Pokolenia. Wiek deszczu, wiek słońca – Katarzyna Droga

Pokolenia. Wiek deszczu, wiek słońcaNad Narwią

W małym domku nad brzegami cichej czasem, innym zaś razem niespokojnej rzeki, zapomniany przez mieszkańców, stoi Wiluś. Wiluś jest zdobioną szafką z czasów cesarza Wilhelma — stąd nazwa. Odsunięty w kąt, skrywa rodzinne papiery: zdjęcia, notatki, dokumenty. Pamiątki po ludziach, którzy byli, żyli, a teraz już ich nie ma. Jednak Wiluś wiernie przechowuje w swym wnętrzu świadectwo istnienia. Sięga po nie Katarzyna Droga, by spełnić dawne marzenie: opisać historię swojej rodziny i urodę Podlasia…

Wszystko zaczyna się od pamiętnika Janki, dziewczyny zaledwie pięć lat młodszej od odzyskanej, niepodległej Polski. Janka rodzi się i mieszka w niewielkiej wiosce Stokowo nad Narwią. Wiedziona potrzebą zachowania dla przyszłych pokoleń wiedzy o tym, co było, spisuje losy swych bliskich od początku dwudziestego wieku. Cała opowieść o pokoleniach osnuta jest wokół jej osoby, bo życie Janki upływa w najbardziej burzliwym okresie naszych najnowszych dziejów. Czas wojny i to, co po niej, mocno odbił się na losach rodziny, raz na zawsze odmieniając stabilny dotąd świat.

Pokolenia to książka o pewnej polskiej rodzinie i jej historii w dwudziestym wieku. Równocześnie jest to opowieść o wielu rodzinach. Niejeden Czytelnik znajdzie tu bowiem ślady własnych przodków. W końcu wielu z nas wywodzi się z takich maleńkich wiosek przycupniętych nad spokojnymi wodami przyjaznych rzek…

Katarzyna Droga – absolwentka Wydziału Filologii Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego, urodziła się na Podlasiu, w Zambrowie, w roku 1965. Jej przodkowie pochodzą z małej wsi nad Narwią i tu, w podlaskich miejscowościach, upłynęło jej dzieciństwo. Po ukończeniu studiów pracowała jako nauczycielka języka polskiego, potem jako dziennikarz i redaktor w prasie edukacyjnej i kobiecej, była także wydawcą czasopism młodzieżowych. Obecnie jest redaktor naczelną magazynu „SENS. Rozwój zdrowie piękno” Wydawnictwa Zwierciadło. Mieszka z rodziną w Warszawie, ma dwa psy, wielki sentyment do Pragi Południe i Krakowskiego Przedmieścia, które są jej codziennością, ale w każdej wolnej chwili powraca do rodzinnego domu nad Narwią.

Książka Katarzyny Drogiej sprawiła, że zapomniałam o obiedzie, pracy, wieczornym filmie. To mój ulubiony gatunek — wspomnienia, w dodatku napisane prostym, ładnym językiem, bez tak modnych dzisiaj udziwnień. Zaplecione wątki dawniejsze i nowsze rzucone są na szerokie tło Podlasia i Mazur. Ciekawe postacie, ciepłe, wielowymiarowe, sprawiają, że podczas czytania wsiąkamy w ich dzieje i chcemy być z nimi, nie bacząc na odłożone obowiązki. Taki czar mają wspomnienia! Może dlatego, że dzisiejszy świat pędzi, media szaleją, a tu, w opowieści Katarzyny-Marianny, świat zatrzymał się i możemy w nim tkwić, ciekawi dalszych losów bohaterów… choć dotarliśmy do ostatniej strony i wiemy, że to już koniec!

Bardzo serdecznie polecam, świetna lektura!

Małgorzata Kalicińska,
autorka sagi rodzinnej Dom nad rozlewiskiem

Są książki, które czytam jednym tchem – często szybko o nich zapominając – i takie, których lekturę przeciągam, nie chcąc się z nimi rozstać. Pokolenia to książka, którą chce się żyć jak najdłużej – bogactwem jej postaci, ich charakterów i losów. Historia Janki i jej rodziny, choć bardzo osobista, jest niezwykle uniwersalna. Polecam! 

Katarzyna Montgomery,
Zwierciadło, Mała Czarna

„Pragnę, aby czytelnicy pokochali bohaterów mojej książki” — powiedziała mi Katarzyna. Trudno ich nie kochać! Żyją pełnią życia w niełatwym świecie, z siłą i odwagą mierzą się z losem. To książka pisana każdą komórką ciała, w rytmie serca. Sprawdźcie! 

Renata Arendt-Dziurdzikowska,
dziennikarka „Zwierciadła”, trenerka rozwoju osobistego, coach, Mistrz NLP, autorka książek

Tym, którzy mają dość krzykliwego miasta, pragną na chwilę uciec od współczesności w nastrojowy początek minionego stulecia, nad rozległe łąki i brzeg cichej Narwi, polecam wyprawę w Wiek deszczu, wiek słońca Kasi Drogiej. Chwila ucieczki może się przedłużyć, bo opowieść rodzinna o miłości, przyjaźni, tajemnicach i dramatach kilku pokoleń nie jest krótka, lecz zajmująca i zmienna jak burzliwy wiek XX. Wzrusza i bawi, czasem przeraża, ale losy bohaterów dowodzą, że po smutku jednak nadchodzi szczęście. Jak słońce po deszczu. 

Edyta Jungowska,
aktorka

Książkę Katarzyny Drogiej Pokolenia. Wiek deszczu, wiek słońca czyta się jak powieść, bo też jest w niej wszystko, co potrzebne dobrej powieści: bohaterka, która budzi sympatię, uwikłana w zdarzenia ważne dla całej epoki, wzloty i upadki, nagłe zwroty akcji, dramaty i cudowne spełnienie. Autorka chwyta szczegóły, w których rozpoznajemy skrawki własnych rodzinnych wspomnień i dzięki którym widzimy wielką przemianę świata, zachodzącą w ciągu jednego życia. I jeśli wziąć pod uwagę, że jest to historia prawdziwych osób, których życiorys podobny jest w zarysach do innych życiorysów, lecz zachowuje pewne znaki szczególne, to już wiadomo, że to książka niezwykła. Lekka, chwilami żartobliwa, ciepła opowieść rodzinna, w której — jak przy wigilijnym stole — pozostawiono miejsce na uczucia czytelników. Bo jeśli tak wygląda zwyczajne życie, to naprawdę warto je przeżyć. 

Hanna Samson,
psycholożka, pisarka, dziennikarka

Ładnie napisane Pokolenia wpisują się w nurt literatury zawsze chętnie czytanej. Można ją nazwać „zwierciadłem czasu”. Opisuje najciekawsze ludzkie historie — bo prawdziwe. 

Katarzyna Miller,
psychoterapeutka, filozofka, poetka, pisarka

Pokolenia to jedna z tych książek, które tworzą korzenie polskiego lasu. Korzenie rodzinne. A bez takich korzeni jesteśmy ułomnym społeczeństwem i narodem. Ta książka zręcznie i wdzięcznie łączy dokument, relację, pamiętniki z fabularyzowana narracją. Jak na dłoni widać tu polski dramat na przestrzeni XX wieku, odzyskanie niepodległości, dwie światowe wojny, opresję nowego ustroju. W wędrówce przez pokolenia widzimy okrucieństwa okupacji, tragedie żydowskich sąsiadów, nawet dramat wysiedlanych po wojnie Niemców. I w końcu zwykłe życie. To świadectwo rodzinne z mocną wkładką społeczną i moralną, czasami poetycka opowieść o przeszłości, opowieść sprawiedliwa — co niełatwe tam, gdzie było tyle zła. 

Tomasz Jastrun,
poeta, pisarz, publicysta

Ogród Kamili – Katarzyna Michalak

Ogród KamiliKamila marzy o prawdziwej miłości, własnym domu i różanym ogrodzie. 
Jednak los nie jest dla niej łaskawy. Ukochany mężczyzna niespodziewanie znika, zostawiając za sobą pustkę, ból i tajemnicę, zamiast domu jest małe mieszkanko, a ogród kwitnie tylko w wyobraźni. Przed pogrążeniem się w rozpaczy ratuje Kamilę ukochana ciocia i wiara w to, że marzenia się spełniają.
Kamila, bliska utraty nadziei, że kiedyś i dla niej zaświeci słońce, otrzymuje niespodziewany dar od losu. Przedwojenna willa z uliczki Leśnych Dzwonków jest miejscem, o jakim marzyła. Zupełnie jakby ktoś czytał jej w myślach… 

“Ogród Kamili” to pierwsza powieść z “kwiatowej serii” bestsellerowej autorki, Katarzyny Michalak. Już niedługo przeczytacie kolejne piękne opowieści o przyjaźni, miłości i wybaczeniu: Zacisze Gosi i Przystań Julii.

Piaskowa góra – Joanna Bator

Piaskowa góraPoczątek lat 70. poprzedniego wieku. Jadzia Maślak przyjeżdża do Wałbrzycha z wioski pod Skierniewicami i prosto z oblodzonych schodów dworca wpada w ramiona nadgórnika Stefana Chmury, syna przesiedleńców ze Wschodu. Od tej chwili jej życie toczy się na tle wałbrzyskiego krajobrazu. Dziewczyna idzie ze Stefanem do ołtarza ubrana w suknię z poniemieckiej firany. Wprowadza się do bloku na Piaskowej Górze, gdzie zawsze wieje wiatr. W końcu rodzi bliźniaczki: jedną martwą, drugą żywą, Dominikę – niepodobną do nikogo z rodziny.

Historie opowiadane przez Bator zaczynają się i kończą w różnych czasach i miejscach, lecz wszystkie zbiegają się na Babelu, jak miejscowi nazywają największy dom na Piaskowej Górze. Babcie Halina i Zofia, matka Jadzia i córka Dominika, cztery kobiety, a między nimi kolejni mężczyźni. Grzeszne romanse, nieoczywiste pokrewieństwa i pęknięte tożsamości. Historia kilkudziesięciu lat. Powieść Bator imponuje celnością obserwacji i epickim rozmachem. Widok na Polskę z Piaskowej Góry to spojrzenie w samo sedno tego, kim jesteśmy.

Jadzia toczy się i kula. Dominika jest lekka i krucha. Gdyby Jadzia ją przysiadła, kostki córki chrupnęłyby jak wafelek do lodów. Jednak Dominika nadrabia szybkością, robi uniki. Podskakuje i wygina się jak zając z radzieckiej kreskówki. Każde zbliżenie Dominiki i Jadzi grozi kolizją, niebezpieczeństwo wzrasta proporcjonalnie do odległości, z jakiej na siebie wpadają. Jadzia jest zawsze w tym samym miejscu, to Dominika odlatuje lub nadlatuje lotem koszącym. Ląduje awaryjnie na Piaskowej Górze, aż iskry się sypią, zanim wyhamuje, i już po chwili wzbija się do lotu w obłoku kurzu.

fragment

Piaskowa Góra to jedna z najlepszych książek, jakie ostatnio czytałem.

W głowie ciągle mam rytm, brzmienie i smak narracji, jaką uwodzi Bator w swojej książce. Słowa bowiem w jej powieści płyną niczym wodospad, który podziwiamy na zdjęciu o doskonałej rozdzielczości.

Marcin Wilk, Czas Kultury

To proza wyrazista i szalenie autentyczna. Moim zdaniem – bezapelacyjnie najlepsza powieść ostatnich lat. Jeśli jeszcze nie czytaliście to jest pora, żeby jak najszybciej nadrobić zaległości lekturowe.

Damian Gajda,

Z recenzji poprzednich książek:

Relacja Bator nie rości sobie pretensji do obiektywizmu, nie daje naukowej syntezy, jej autorka nie chce odgrywać roli znawcy. A jednak smakowite, pisane kobiecymi (czytaj: dostrzegającymi więcej) zmysłami obserwacje, zebrane w bogate kompendium osiągają rangę współczesnych antropologicznych odkryć.

Mateusz Flak, Tygodnik Powszechny

Kobieta jest książką ważną, interesującą i niepokojącą.

Ewa Domańska, Teksty Drugie

Joanna Bator

(ur. 1968) jest autorką prac naukowych, esejów, powieści i opowiadań. Wykłada w Polsko-Japońskiej Wyższej Szkole Technik Komputerowych na Wydziale Kultury Japonii. Publikowała m.in. w “Gazecie Wyborczej”, “Twórczości”, “Czasie Kultury”, “Tygodniku Powszechnym”, “Kulturze i Społeczeństwie”. W 2009 roku wydała w W.A.B. znakomicie przyjętą Piaskową Górę (nominowaną do Nagrody NIKE oraz nagrodzoną w konkursie Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek), a rok później jej kontynuację, Chmurdalię. Obecnie autorka pracuje nad kolejną powieścią. Za książkę Japoński wachlarz otrzymała Nagrodę im. Beaty Pawlak.

Emancypantki – Bolesław Prus

EmancypantkiEmancypantki, które ukazały się na przełomie XIX i XX w. można czytać na wielu poziomach: jako utwór realistyczny i satyryczny, a także jako dzieło skonstruowane na archetypicznej zasadzie przeciwieństw, Jest to zarówno powieść o pensji, ale nie o sztuce wychowywania i kształcenia dziewcząt, jak i powieść edukacyjna oraz utwór, który niesie refleksję nad sensem istnienia w obliczu życia i śmierci. Powieść Prusa bawi, wzrusza i daje do myślenia; humor miesza się tu z osobistą tragedią bohaterów, ponoszących konsekwencje swoich nie zawsze trafnych wyborów – zupełnie jak w życiu.

Powrotna droga – Karol Bunsch

Powrotna drogaZ wieży kościoła Najświętszej Panny sandomierski kasztelan, Piotr z Krępy, patrzył na rozległy u stóp wzgórza raj. Pogodny dzień zimowy miał się ku wieczorowi, w miarę jak słońce chyliło się, błękitnawe cienie pełzły na wschód, a śnieżny całun mienić się zaczął różowymi odblaskami. Szło na zmianę, trzaskający mróz sfolgował, na zachodnim niebie wstawała srzeżoga, w którą zanurzając się słońce czerwieniało, potem przeświecał już tylko miedziany, spłaszczony krążek i wreszcie rozmazał się w tumanie.

Opowiadania – Stefan Żeromski

OpowiadaniaWybór opowiadań (Doktor Piotr, Siłaczka, Zmierzch, Zapomnienie, “Rozdziobią nas kruki, wrony…”, O żołnierzu tułaczu, Echa leśne).

Czy można i warto realizować młodzieńcze ideały? Co ważniejsze: synowska miłość czy prawość i uczciwość? Jak daleko człowiek może się posunąć w wyzysku innych ludzi? Czy patriotyzm uszlachetnia i uświęca czy upadla i niszczy jednostkę? Na te i wiele innych ważnych pytań próbuje odpowiedzieć w swoich opowiadaniach S. Żeromski, pisarz, który doczekał się wolnej i niepodległej Polski.

Sennik współczesny – Tadeusz Konwicki

Sennik współczesnySugestywna, psychologiczna proza o różnorodnej narracji, z precyzyjną szkatułkową konstrukcją. Summa przeżyć pokoleniowych czasu wojny i trudnych powojennych wyborów. Niezwykle wytrawna kompozycyjnie i językowo książka znalazła uznanie nie tylko u krytyki – cieszyła sie ogromną popularnością u szerokich rzesz czytelników, stając się pozycją kultową nie tylko w Polsce, ale też np. w ZSRR. Obecne wydanie jest pierwszą edycją, w której przywrócono cięcia cenzorskie – m. in. w obrazach metod partyzantów radzieckich w lasach wileńszczyzny oraz przy motywach poruszających problematykę żydowską. Ildefons Korsak śpiewa zaś wreszcie prawdziwie dowcipne pieśni.