Widok cudzego cierpienia – Susan Sontag 174x300 - Widok cudzego cierpienia - Susan Sontag“O KSIĄŻCE: Rozwinięcie oraz uzupełnienie O fotografii. Autorka skupia się na przedstawieniach obrazów cierpienia w mediach, zwłaszcza w fotografii wojennej. Historyczny kontekst, w jakim powstawała książka (niedługo po ataku na World Trade Center), nie pozostał bez wpływu na charakter i temperaturę wywodu.W świecie, w którym codziennie jesteśmy zalewani potokiem obrazów pełnych okrucieństwa i w którym technika umożliwia prowadzenie wojny na odległość, przedstawianie obrazów cierpienia rodzi nowe pytania i problemy etyczne. Sontag bezlitośnie tropi hipokryzję Zachodu i stosowanie podwójnych standardów w ukazywaniu nieszczęścia, bólu i śmierci. Zastanawia się nad rolą fotografii kształtowaniu tak zwanej zbiorowej pamięci i stosunku do historii. W centrum rozważań stawia tym razem nie fotografa, lecz widza; żadne spojrzenie nie jest niewinne.Napisany w 2003 roku Widok cudzego cierpienia to ostatnie dzieło amerykańskiej autorki.

O AUTORCE: Susan Sontag (1933?2004) – jedna z najważniejszych intelektualistek dwudziestego wieku. Jej znakiem rozpoznawczym były zawsze niezależność myśli i pełne pasji zaangażowanie. Autorka ważnych tekstów, które podważały przyjęte sposoby myślenia i wyznaczały nowe horyzonty humanistyki: Przeciw interpretacji, O fotografii, Notatki o kampie, Choroba jako metafora naszych czasów, AIDS jako metafora. Pisała także powieści, m.in.: Zestaw do śmierci, Miłośnik wulkanów, W Ameryce. Obrończyni praw człowieka, występowała przeciw wojnie w Wietnamie, w czasie stanu wojennego wspierała “Solidarność”, a w 1993 roku w oblężonym Sarajewie wystawiła Czekając na Godota. Zawsze niepokorna, odważna i nieznosząca schematycznych uproszczeń, w ostrym tekście sprzeciwiła się propagandzie uprawianej przez rząd Busha po atakach z 11 września. “

One thought on “Widok cudzego cierpienia – Susan Sontag

  1. fotogan

    Książka z gatunku tych obowiązkowych dla każdego kto interesuje się fotografią, a nie tylko pstryka słit focie komórką! Nie ze wszystkimi tezami Sontag się zgadzam, ale generalnie tak.no i to dobre ćwiczenia z patrzenia na świat o fotografię. Kupujcie!

Leave a Reply