Jak to jest prowadzić samochód, który nie ustaje w wysiłkach, by pozbawić was życia? Na to i na wiele innych równie frapujących pytań odpowie w swoich felietonach Jeremy Clarkson, patrząc na świat z perspektywy czterech szybko obracających się kółek.

Przedzierając się przez las fotoradarów, stawiając czoła ekowariatom i omijając autostrady zamknięte przez upojonych władzą funkcjonariuszy Agencji Dróg i Mostów, Jeremy tym razem:

• wykaże, że świat samochodów sportowych przypomina schronisko dla bezdomnych psów

• wyjaśni, dlaczego Sankt Moritz to najbardziej zwariowane miasto na ziemi

• dowiedzie, że mycie samochodu to kompletna strata czasu

• zdradzi, co czuje, podróżując jako pasażer

• zaproponuje coś, co zrewolucjonizuje mecze piłki nożnej

• łaskawszym okiem spojrzy na diesle

• i w końcu sam dojdzie do wniosku, że leworęczni są rzeczywiście wyjątkowi.

Zabawna, szybka, przenosząca czytelnika w różne zakątki świata, a przy tym obrazoburcza i do bólu szczera – najnowsza książka Clarksona to zbiór fascynujących opowieści, ciekawostek i komentarzy o… dosłownie wszystkim pod słońcem. I tylko od czasu do czasu o samochodach. Jeremy Clarkson. W swoim żywiole. Jak zwykle w świetnej formie.

Leave a Reply