Zostałem z Wami. Kulisy procesu kanonizacyjnego Jana Pawła II - Zostałem z Wami. Kulisy procesu kanonizacyjnego Jana Pawła II - Saverio Gaeta Sławomir OderCo zadecydowało o uznaniu Jana Pawła II świętym? Które cuda komisje lekarskie i teologiczne uznały za niewytłumaczalne z naukowego punktu widzenia? Kto i jakie argumenty przeciwko świętości Jana Pawła II podnosił w czasie procesu? Dlaczego najwięcej cudów zarejestrowano w krajach, do których Jan Paweł II najczęściej podróżował? Dlaczego w procesji do relikwii Papieża w Meksyku ustawiali się głównie narkomani, prostytutki, przestępcy i…transwestyci? 

Odpowiedzi na te i inne pytania w poruszającej, momentami sensacyjnej i jednocześnie najważniejszej książce przed kwietniową kanonizacją Jana Pawła II w Rzymie. To książka postulatora procesu kanonizacyjnego JPII, ks. Sławomira Odera, a więc człowieka, który o tym procesie wie najwięcej. W rozmowie z włoskim dziennikarzem Saverio Gaetą opowiada o nieznanych zupełnie faktach dotyczących wydarzeń, jakie miały miejsce już po śmierci Papieża Polaka. To z jednej strony opowieść o żmudnej pracy przesłuchiwania świadków – zarówno zwolenników, jak i przeciwników uznania Jana Pawła II za świętego (są tu też pytania o kontrowersje i w jaki sposób je wyjaśniano), z drugiej – opis podróży ks. Odera po wielu krajach, gdzie bezpośrednio badał przypadki uzdrowień, które były brane pod uwagę w procesie. Nie jest to zatem biografia – choć sporo tu wątków biograficznych JPII – nie jest to również tylko “księga cudów” – choć opisy przypadków, które były wnikliwie badane, robią wrażenie.

Z książki wyłania się również postać papieża, który nie jest pomnikowym świętym, a raczej osobą, która na wielu ludzi do dziś ma ogromny wpływ i która zostawia namacalne znaki swojej obecności. Stąd też wymowny tytuł: nawiązujący do okrzyków w czasie spotkań z Papieżem w Polsce: “Zostań z nami!” – i tutaj jakby w odpowiedzi – “Zostałem z wami” – a wizerunek na okładce to słynna mozaika z Krakowa utworzona z tysięcy fotografii nadesłanych przez tysiące ludzi.

Leave a Reply