Oblężona demokracja Jacek Żakowski

Oblezona demokracja 198x300 - Oblężona demokracja Jacek ŻakowskiOblężona demokracja Jacek Żakowski

Polska nie jest wyjątkiem. Gdzie okiem sięgnąć, demokracja drży w posadach. Co gorsze, nie tylko demokracja. Cały ewoluujący od II wojny światowej porządek – polityczny, gospodarczy, społeczny, prawny i kulturowy – coraz bardziej się kruszy. Ale demokracja cierpi na tym najmocniej. Bo w powszechnym odczuciu to ona jest temu wszystkiemu winna.

Niestety to prawda. Demokracja jest winna. Nie jako idea, bo żadnej lepszej ludzie nie wymyślili, ale jako system społeczny i instytucjonalny.

W pierwszej części tej książki znajduje się jedenaście rozmów, pokazujących niektóre mechanizmy, które za zgodą demokratycznych rządów i parlamentów, przez ich beztroskę lub na ich życzenie stały się tak potężne, że rozsadzają, a w niektórych krajach faktycznie już rozsadziły liberalno-demokratyczny porządek. W drugiej części znajduje się siedem rozmów opisujących niektóre aspekty wyłaniającego się alternatywnego porządku. Trzecia część poświęcona jest liberalno-demokratycznej reakcji na próbę zainstalowania nowego populistyczno-autorytarnego ładu.

W dużej mierze właśnie temu ma służyć ta książka.

Jacek Żakowski, komentator „Polityki”, kierownik Katedry Dziennikarstwa Collegium Civitas, prowadzi piątkowe poranki w TOK FM, stale współpracuje z Gazetą Wyborczą, Superstacją i Wirtualną Polską. Autor i współautor kilkunastu książek oraz programów telewizyjnych. Laureat wielu nagród, m.in. Dziennikarz Roku 1997, dwóch Wiktorów i Superwiktora, im. Bolesława Prusa, im. Władysława Grabskiego.

Substancja nieuporządkowana Adam Zagajewski

Substancja nieuporzadkowana - Substancja nieuporządkowana Adam ZagajewskiSubstancja nieuporządkowana Adam Zagajewski

Gdybym był filozofem, napisałbym rozprawę o uśmiechu – o tym, jak zmienia twarz kobiety czy mężczyzny, jak sprawia, że twarde rysy twarzy kogoś nieuważnego, nieobecnego, wycofanego, niekiedy może pełnego niechęci, albo po prostu głęboko obojętnego, zmęczonego, zdeprymowanego, nagle miękną i ślą do innych sygnał mówiący: jestem człowiekiem, nie jestem taki zły. Może nawet mówi coś więcej: jestem wolny.

[fragment]

Adam Zagajewski w zbiorze Substancja nieuporządkowana prowadzi czytelnika drogą swoich myśli: od życia w wolności i prawie po symfonie Mahlera. Zagląda do korespondencji Czapskiego z Heringiem i daje się porwać niezrównanej sile ich rozmowy. Z nostalgią zerka w stronę Schulzowskiego irracjonalnego Drohobycza. Podgląda Herberta skupionego nad swoim notatnikiem w zapomnianym już muzeum w Dahlem. Skłania czytelnika do uważności. Poddaje pod rozważania tematy praw i zadziwienia. Wspomina artystów, których już nie ma – wielkich poetów naszych czasów i zastanawia się nad ich przesłaniem w chaotycznym świecie „dzisiaj”. Próbuje zapanować nad nieuporządkowaną substancją literatury.


Adam Zagajewski (ur. 1945) – jeden z najbardziej znanych, cenionych i nagradzanych za granicą współczesnych polskich pisarzy. Jego książki tłumaczone są na najważniejsze języki świata. Poeta, prozaik, eseista, krytyk, tłumacz. Redaktor „Zeszytów Literackich” od 1983. Członek Polskiego PEN Clubu i Polskiej Akademii Umiejętności. Od 1988 prowadzi zajęcia z creative writing na uniwersytecie w Houston w Teksasie.

Biskupom nie wolno milczeć Ostatnie felietony Tadeusz Pieronek

Biskupom nie wolno milczec 204x300 - Biskupom nie wolno milczeć Ostatnie felietony Tadeusz PieronekBiskupom nie wolno milczeć Ostatnie felietony Tadeusz Pieronek

Ostatnie felietony biskupa Tadeusza Pieronka
Zmienia się świat, zmienia się Polska. Zmieniają się ludzie i ich problemy. Zmienia się Kościół. Na zmiany trzeba reagować, trzeba się im przyjrzeć. Przemyśleć. Wyciągnąć wnioski.
W felietonach pisanych do prasy codziennej ksiądz biskup Tadeusz Pieronek, były sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, rektor Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie w latach 1998-2004, nie ucieka od żadnego tematu. Pisze o ludziach, polityce, Kościele a nawet… sporcie.

Często spotykam się z pytaniem, dlaczego polscy biskupi nie zabierają głosu na temat tego, co się dzisiaj dzieje w Polsce. (…) To jest grzech zaniedbania. Nie wolno wymawiać się, że to jest mieszanie się do polityki, ponieważ polityka, rozumiana jako roztropna troska o dobro wspólne, wymaga od nich wyraźnej postawy i sprzeciwu wobec lekceważenia w życiu publicznym nawet podstawowych zasad dobrego wychowania, osobistej kultury, dbałości o czysty polski język debaty publicznej, a cóż dopiero, kiedy chodzi o brak pomocy dla potrzebujących.
(fragment książki)

Nie wiem, czy jest jakikolwiek biskup w Polsce, który tyle uczynił dla dialogu między Kościołem a Europą, co Tadeusz Pieronek. Potrafił sprowokować ludzi do mądrej dyskusji.
abp Grzegorz Ryś

Plamka mazurka Marek Pióro

Plamka mazurka 193x300 - Plamka mazurka Marek PióroPlamka mazurka Marek Pióro

Który ptak jest najmłodszy? Którego historia sięga najdalej? Który zjawił się w mitach, który w Biblii, które weszły do przysłów? O którym poeci piszą najczęściej? Czy Adam Mickiewicz byłby dobrym ornitologiem?

Marek Pióro zabiera wszystkich w fascynującą wyprawę. Opowiada o tokach batalionów, o tym, czy naprawdę bąk bączy, wkładając dziób pod wodę, o ostatnich w Polsce dziewięciu dropiach, o magicznym znaczeniu kosów, o obronnym i niezwykle precyzyjnym paćkaniu kwiczołów, o związku paszkota z ziębą, o tym, jak (wraz z czubkiem) zadomowił się w polszczyźnie dudek, o złej sławie dzięcioła wśród pierwszych chrześcijan, o staroegipskich korzeniach gęsi białoczelnej, o tym, czy jaskółki zimują na dnie rzeki (i czy część z nich zmienia się w żaby).

Głównym zadaniem Plamki mazurka jest przede wszystkim poszukiwanie miejsca ptaków w życiu człowieka od czasów antycznych po współczesne. Nie chodzi tylko o ptaki w sensie biologicznym, choć takich ciekawostek nie brakuje, lecz także o ich obecność w kulturze, mitologii, religii czy nawet zabobonach, w które, powiedzmy, niejedno z nas wierzy. Kto z nas każdej wiosny nerwowo nie wypatruje pierwszego bociana, bo dzięki niemu dowie się, jaki czeka go rok, a na tydzień przed domniemanym przylotem kukułki któż nie rozstaje się z jakąś sumką pieniędzy?

Marek Pióro – jeden z najlepszych i najważniejszych popularyzatorów ptasiarstwa w Polsce. A dzięki nazwisku najbardziej pierzasty ambasador Rzeczpospolitej Ptasiej. Miłośnik wszystkich ptaków, o żadnym nie powie złego słowa. Tropiciel przysłów, mitów, herbów, legend i podań związanych z ptakami oraz ptasich śladów w historii, religii i sztuce. Od jedenastu lat prowadzi kultowego już bloga „Plamka mazurka”.

Po piśmie Jacek Dukaj

Po pismie 210x300 - Po piśmie Jacek DukajPo piśmie Jacek Dukaj

Koniec pisma i człowiek tracący podmiotowość w nowym dziele Jacka Dukaja.

Intelektualna podróż wokół najbardziej fascynujących zagadnień współczesnej cywilizacji – aż do jej kresu i do kresu człowieka.

Przez ostatnich kilka tysięcy lat pismo, książki i biblioteki były nośnikami i skarbnicami wiedzy. Technologia pisma stworzyła cywilizację człowieka. Myślenie pismem oznacza myślenie symbolami, ideami i kategoriami. Daje bezpośredni dostęp do wnętrza innych: ich emocji, przeżyć i poczucia „ja”. Wyniósłszy tę umiejętność na wyżyny sztuki, w istocie tworzy nasze życie duchowe.

W Po piśmie Dukaj pokazuje ludzkość u progu nowej ery. Kolejne technologie bezpośredniego transferu przeżyć– od fonografu do telewizji, internetu i virtual reality – wyprowadzają nas z domeny pisma. Stopniowo, niezauważalnie odzwyczajamy się od człowieka, jakiego znaliśmy z literatury – od podmiotowego „ja”.

„Mechanizm «wyzwalania z pisma» napędzają miliardy codziennych wyborów producentów i konsumentów kultury. Nie napiszę listu – zadzwonię. Nie przeczytam powieści – obejrzę serial. Nie wyrażę politycznego sprzeciwu w postaci artykułu – nagram filmik i wrzucę go na jutjuba. Nie spędzam nocy na lekturze poezji – gram w gry. Nie czytam autobiografii – żyję celebów na Instagramie. Nie czytam wywiadów – słucham, oglądam wywiady. Nie notuję – nagrywam. Nie opisuję – fotografuję”.

Literatura, filozofia, popkultura, neuronauka i fizyka – zaglądamy za kulisy cywilizacji i odkrywamy, że to nie człowiek posługuje się stworzonymi przez siebie narzędziami, ale to one coraz częściej posługują się człowiekiem.

Nadchodzą czasy postpiśmienne, gdy miejsce człowieka-podmiotu i jego „ja” zajmują bezpośrednio przekazywane przeżycia.

„Czy mogę powiedzieć o sobie: «jestem oglądaniem serialu», «jestem śledzeniem celebów na Instagramie»?”

Człowiek staje się maszyną do przeżywania.

Projekty i bazgroły Krzysztof Lenk

Projekty i bazgroly - Projekty i bazgroły	Krzysztof LenkProjekty i bazgroły Krzysztof Lenk

Krzysztof Lenk jest utytułowanym polskim grafikiem, profesorem Wydziału Projektowania Graficznego na Rhode Island School of Design w Stanach Zjednoczonych. Projekty i bazgroły to zbiór jego prac z różnych dziedzin grafiki użytkowej – od periodyków i książek poprzez plakat i reklamę aż do diagramów i projektów typograficznych. Uzupełnieniem jego prac są wnikliwe, krytyczne komentarze na temat polskiego i światowego designu, a także autobiograficzne uwagi na temat własnej międzynarodowej kariery.

Koty Historia zwyczaje obserwacje anegdoty Jules Champfleury

Koty 247x300 - Koty Historia zwyczaje obserwacje anegdoty	Jules ChampfleuryKoty Historia zwyczaje obserwacje anegdoty Jules Champfleury

Niech żyją koty!
Są wolne, niezależne, naturalne. Cywilizacja ludzka nie stała się dla nich drugą naturą. Są bardziej dzikie niż psy, mają w sobie więcej wdzięku. Biorą od społeczeństwa jedynie to, co im się podoba. Kiedy przypadkiem kochają swego tyrana, to nie jak te żałosne psy, które liżą bijącą je rękę i są wierne tylko dlatego, że nie mają dość rozumu, by być niestałe w uczuciach.

Precz z kotami!
Mają przyrodzoną złośliwość, fałszywy charakter, naturalną przewrotność. Ich przywiązanie jest tylko pozorne. Nigdy nie patrzą w oczy ukochanej osobie. Czy to z nieufności, czy z obłudy zbliżają się do niej okrężnymi drogami tylko po to, aby szukać pieszczot. Kot dba wyłącznie o siebie, kocha jedynie pod pewnymi warunkami. Przez to łatwiej jest mu żyć w harmonii z człowiekiem niż z psem, w którym wszystko jest szczere.

„Les Chats” Champfleury’ego, francuskiego pisarza i krytyka, to wydana po raz pierwszy w 1869 roku książka opisująca historię, naturę oraz obecność kotów w kulturze – od starożytności po XIX wiek.

Komu bije Big Ben Milena Rahid Chehab

Komu bije Big Ben 194x300 - Komu bije Big Ben	Milena Rahid ChehabKomu bije Big Ben Milena Rahid Chehab

Dlaczego kamerdyner musi umieć rolować pergamin? Czy John Cleese, gwiazda Latającego Cyrku Monty Pythona, zgodził się uświetnić przemową chrzciny kota? Kto wypowiada słynne „Mind the gap” w londyńskim metrze?
Chyba każdy zna kogoś, kto mieszka w Wielkiej Brytanii, zwiedzał Londyn albo chociaż oglądał Downton Abbey. Ale czy na pewno znamy i rozumiemy ten kraj? Milena Rachid Chehab od kilkunastu lat z bliska przygląda się Brytyjczykom jako dziennikarka i korespondentka z Wysp. Jeśli ktoś myśli, że Brytyjczycy są flegmatyczni, potrafią rozmawiać głównie o pogodzie, a ich najciekawsze zajęcie to popołudniowa herbatka, czeka go niespodzianka. Autorka zabiera nas w podróż po różnych kolorach i odcieniach brytyjskości, które układają się we współczesny portret starej monarchii na dziejowym zakręcie. A wszystko to z prawdziwym brytyjskim humorem.

Własny pokój Virginia Woolf

Wlasny pokoj 209x300 - Własny pokój	Virginia WoolfWłasny pokój Virginia Woolf

Legendarny esej Virginii Woolf „Własny pokój” obchodzi w tym roku dziewięćdziesiątą rocznicę. Czytając go po latach w tłumaczeniu Agnieszki Graff dowiadujemy się, jak wiele postulatów zapisanych przez brytyjską pisarkę nadal jest aktualnych. O własnej drodze do niezależności opowiadają też sławne Polki: Edyta Bartosiewicz, Joanna Bator, Magda Cielecka, Katarzyna Kozyra, Martyna Wojciechowska, Ewa Woydyłło. Virginia Woolf żyła w innym świecie, ale jej esej nadal pozostaje perłą. Udowadniają ta także rozmowy o nim sławnych i przebojowych kobiet.

Łzy walki Brigitte Bardot

lzy walki 214x300 - Łzy walki	Brigitte BardotŁzy walki Brigitte Bardot

„Ofiarowałam kiedyś swoją młodość i urodę mężczyznom. Dziś ofiarowuję swoja mądrość i doświadczenie zwierzętom”.

Była symbolem seksu, gwiazdą kina i utalentowaną piosenkarką. Tuż przed swoimi czterdziestymi urodzinami Brigitte Bardot zaszokowała świat, rezygnując nagle i nieodwołalnie ze wspaniałej filmowej kariery. Wszystko po to, aby w całości poświęcić się najważniejszej misji swojego życia. Walce o prawa zwierząt. Zabijanie drewnianą pałką dwutygodniowych małych fok, okrutny rytualny ubój w rzeźniach, wykorzystywanie zwierząt w ogrodach zoologicznych i cyrkach. Koszmary, których była świadkiem, tylko umocniły w niej przekonanie, że w walce o elementarny szacunek dla każdej odczuwającej cierpienie istoty, nie może być żadnych kompromisów.

„Łzy walki” to nie tylko porywający humanitarny apel jednej z najbardziej znanych obrończyń zwierząt. To także poruszająca autobiografia i życiowe credo niesamowitej kobiety – impulsywnej, zdeterminowanej i nieustraszonej. Kontrowersyjność, którą od lat wytykają jej niektórzy politycy i bezduszne korporacje, pozwoliła jej uczynić dla dobra zwierząt więcej niż komukolwiek innemu.