Jak przetrwać w zabobonnym Krakowie Barbara Faron

Jak przetrwac w zabobonnym Krakowie - Jak przetrwać w zabobonnym Krakowie	Barbara Faron

Jak przetrwać w zabobonnym Krakowie Barbara Faron

W Krakowie alchemików, czarownic i szarlatanów

Drogi Czytelniku, czy wiesz, że Kraków był kiedyś centrum nauk tajemnych? Że słynął w Europie jako ośrodek alchemii, którą praktykowano na królewskim dworze, na Uniwersytecie Krakowskim, a nawet w miejscowych klasztorach? I że znośnie żyło się tu domniemanym czarownicom, podczas gdy na Zachodzie ich koleżanki po fachu płonęły na stosach? 

Jeśli nie boisz się czarów, diabłów, boginek, zmór oraz innych demonicznych istot rodem z ludowej wyobraźni, zapraszam Cię do świata dawnych wierzeń, magii i przesądów. Z niektórymi zabobonami wiązały się tragedie miłosne, na czele z głośnym romansem Zygmunta Augusta i Barbary Radziwiłłówny. Za innymi, jak siedemnastowieczny proces zakończony spaleniem na stosie Doroty Pileckiej, czarownicy ze Słomnik, stały ludzkie dramaty. 

Dzięki podróży, którą wedle swojej woli możesz odbywać na miotle albo na ożogu, poznasz ludzi praktykujących w Krakowie sztuki tajemne. Dowiesz się, które zawody były uważane za magiczne, jak rozpoznawano czarownicę, kto i w jaki sposób mógł nią zostać, a także jak broniono się przed czarami i demonami, jak zaklinano szczęście, jakich sposobów używano, aby zdobyć serce ukochanej lub ukochanego, i wielu innych przydatnych rzeczy, które nawet dzisiaj mogą Ci się przydać…

Andrzej Niesiołowski 1899-1945 Tomasz Sikorski Urszula Kozłowska

Andrzej Niesiolowski - Andrzej Niesiołowski 1899-1945	Tomasz Sikorski Urszula Kozłowska

Andrzej Niesiołowski 1899-1945 Tomasz Sikorski Urszula Kozłowska

Andrzej Niesiołowski przez wiele lat był postacią albo zapomnianą, albo przemilczaną, co może dziwić, bo przecież należał do czołowych reprezentantów polskiej inteligencji katolickiej. Był znanym i cenionym uczonym, publicystą oraz myślicielem, mocno zakorzenionym w ideach płynących z katolickiej nauki społecznej. Jego nazwisko jednak rzadko występuje w opracowaniach słownikowych, leksykonach socjologii, filozofii, pedagogiki. Ma on jedynie swój biogram w kilku słownikach ogólnych, profilowanych bądź regionalnych. W pracach z zakresu pedagogiki jeszcze do niedawna nie był brany pod uwagę albo traktowano go marginalnie, a w naukach socjologicznych jest niemal w ogóle nieobecny. Przygotowanie do druku spuścizny po Andrzeju Niesiołowskim – wybitnym reprezentancie polskiej międzywojennej inteligencji katolickiej – okazało się zadaniem niezwykle trudnym, z jednej strony ze względu na jego różnorodną, interdyscyplinarną twórczość, a z drugiej na ogrom materiału. Bogata, a zarazem różnorodna twórczość Andrzeja Niesiołowskiego świadczy o jego ogromnych horyzontach humanistycznych.

Krym Donieck Ługańsk 2014-2015 Michał Klimecki

Krym Donieck Lugansk 2014 2015 - Krym Donieck Ługańsk 2014-2015	Michał Klimecki

Krym Donieck Ługańsk 2014-2015 Michał Klimecki

W serii „Historyczne Bitwy” zazwyczaj prezentujemy bitwy i kampanie wojenne z mniej lub bardziej odległej przeszłości. Tym razem tematem tomu jest konflikt na wschodniej Ukrainie, który zaczął się siedem lat temu i trwa – częściowo zamrożony – do dziś. Wszystko zaczęło się w lutym 2014 roku, gdy pod wpływem protestu na kijowskim Majdanie prorosyjski prezydent Janukowycz uciekł z kraju. Na wschodzie Ukrainy, zamieszkanym w dużym stopniu przez ludność rosyjskojęzyczną, rozpoczęły się inspirowane z Moskwy demonstracje przeciwko nowym władzom w Kijowie. Rosja wykorzystała to zamieszanie i dokonała inwazji zbrojnej na Krym (początkowo wysłano tam żołnierzy sił specjalnych bez oznaczeń – tzw. zielone ludziki), który później anektowała. Z kolei w rejonie Doniecka i Ługańska wybuchły walki z separatystami uzbrojonymi i wspieranymi przez Rosję, którzy utworzyli tzw. republiki ludowe, uznawane tylko przez Moskwę. I fazę konfliktu zakończyło podpisanie – pod naciskiem Zachodu – porozumienia o zawieszeniu broni 5 września 1914 roku. Od tej pory konflikt w Donbasie toczy się od rozejmu do eskalacji i z powrotem do rozejmu. Profesor Michał Klimecki, znawca dziejów Ukrainy, w popularnej formie opisuje przyczyny i przebieg tego konfliktu aż do dnia dzisiejszego. Pokazuje potencjał militarny stron, który powoduje, że Ukraińcy nie są w stanie odzyskać kontroli nad utraconymi obszarami. Mało tego, nad Ukrainą ciągle wisi zagrożenie rosyjskim najazdem i oby nie trzeba było dopisywać kolejnych rozdziałów do tej książki!

Piłsudski między Stalinem a Hitlerem Krzysztof Grzegorz Rak

Pilsudski miedzy Stalinem a Hitlerem - Piłsudski między Stalinem a Hitlerem	Krzysztof Grzegorz Rak

Piłsudski między Stalinem a Hitlerem Krzysztof Grzegorz Rak

Na początku drugiej dekady lipca 1933 roku w Warszawie, zapewne w jakimś ustronnym miejscu, odbyło się tajne spotkanie polskiego ministra spraw zagranicznych Józefa Becka z Karolem Radkiem, polskim Żydem i działaczem bolszewickim, wysłannikiem sowieckiej kompartii. Beck w imieniu marszałka Józefa Piłsudskiego miał zaproponować Sowietom… sojusz przeciwko Niemcom, którymi od stycznia rządził agresywny nacjonalista Adolf Hitler. Było to wprost niewyobrażalne, wszak od czasów wojny polsko-bolszewickiej z lat 1919-1920 relacje między oboma krajami były złe. Jak to się stało, że Piłsudski próbował po cichu dogadać się ze Stalinem, dlaczego ów plan się nie powiódł i zakończył tylko paktem o nieagresji z 25 lipca 1932 roku, a także jak doszło do unormowania stosunków Polski z Trzecią Rzeszą w styczniu 1934 roku – pokazuje dr Krzysztof Rak, historyk, autor bardzo dobrze przyjętej w 2019 roku książki „Polska – niespełniony sojusznik Hitlera”.

Z powrotem w Krakowie

Z powrotem w Krakowie - Z powrotem w Krakowie

Z powrotem w Krakowie

Książka „Z powrotem w Krakowie” zawiera 15 artykułów naukowych poświęconych aktywności jezuitów krakowskich od momentu ich powrotu do miasta w 1867 roku aż po czasy współczesne. Wielowymiarowa aktywność krakowskich jezuitów (duszpasterska, naukowo-kulturalna, wychowawcza, wydawnicza, społeczna) została zaprezentowana w kontekście dynamicznych przemian społeczno-politycznych XIX i XX wieku.

Dzieje ORP Orzeł Jerzy Pertek

Dzieje ORP Orzel - Dzieje ORP Orzeł	Jerzy Pertek

Dzieje ORP Orzeł Jerzy Pertek

Kiedy ORP Orzeł powróci ze swojego ostatniego patrolu?

ORP Orzeł zasłużył na miano legendy. Ufundowany ze składek zwykłych obywateli i żołnierzy okręt podwodny wchodzi do służby 2 lutego 1939 roku. Dowództwo przydziela mu najlepszą załogę oraz doświadczonego kapitana – komandora Henryka Kłoczkowskiego. Choć Orzeł jest jedną z najnowocześniejszych konstrukcji swoich czasów, budzącą podziw zagranicznych mocarstw, nie powstrzyma hitlerowskiej napaści na Polskę.

Zaciskający się pierścień wrogich jednostek na Bałtyku skutecznie uniemożliwia podjęcie bojowych zadań. Dowództwo zdaje sobie sprawę z miażdżącej siły nieprzyjaciela. Nastrój się pogarsza. Nocami marynarze widzą nad Gdynią słupy ognia i dymu. Komandor Kłoczkowski traci siły i zapada na tajemniczą chorobę, decydując się na opuszczenie wyznaczonego sektora. Załoga powoli traci zaufanie do dowódcy.

Orzeł dociera do Tallina, gdzie zostanie podstępnie internowany. Załoga zbuntuje się, obezwładni strażników i po brawurowej ucieczce, bez uzbrojenia, map i przyrządów nawigacyjnych, a także bez dotychczasowego kapitana, przedrze się do Wielkiej Brytanii. Ten wyczyn polskich marynarzy wszyscy znawcy morskiej sztuki wojennej uznają za niebywały.

Następnie Orzeł wyruszy na szereg wojennych patroli. Będzie walczył o Polskę daleko od jej brzegów. Na ostatni patrol wypłynie z bazy w Rosyth 23 maja 1940 roku o godzinie 23.00. Zniknie wraz z załogą i stanie się legendą.

Komandor Kłoczkowski zostanie wkrótce oskarżony o dezercję i zdegradowany.

Piotr Wielki Geniusz i szaleństwo Henri Troyat

Piotr Wielki Geniusz i szalenstwo - Piotr Wielki Geniusz i szaleństwo	Henri Troyat

Piotr Wielki Geniusz i szaleństwo Henri Troyat

Kim naprawdę był twórca Imperium Rosyjskiego? Budzącym podziw geniuszem, który słaby i zacofany kraj przekształcił w mocarstwo? Czy przerażającym szaleńcem, który bez wahania przelewał krew poddanych i własną ręką zadał śmierć zbuntowanemu synowi? Nigdy nie zostało rozstrzygnięte, kto naprawdę był jego ojcem, bo ani fizycznie, ani psychicznie nie był podobny do cara Aleksego. Piotr I Wielki, koronowany na cara w 1689 roku, w 1721 roku przyjmuje tytuł Cesarza Wszechrusi. Obala dawne obyczaje z niewiarygodną zaciekłością, obcinając brody i głowy, narzucając swym rodakom europejskie stroje i poglądy. Przeprowadza radykalne reformy administracji, prawa, finansów, gospodarki. Tworzy regularną armię i flotę. Wojuje kosztem tysięcy ludzkich istnień z Turkami i Szwedami. Poświęca życie tysięcy, wznosząc na moczarach nową stolicę – Sankt Petersburg. Kładzie podwaliny przemysłu, buduje drogi, zakłada szkoły, unowocześnia rolnictwo. A wszystko za cenę zniewolenia narodu, wydanego na łup skorumpowanej biurokracji. Władca niezmierzonego kraju umie posługiwać się kompasem, siekierą cieśli i katowskim toporem. Buduje statki i wyrywa zęby swoim poddanym. Olbrzym, który góruje wzrostem nad otoczeniem. Mocarz, który łamie w rękach podkowy. Prostak, który znajduje upodobanie w obżarstwie, pijaństwie, rozpuście i błazenadach, rozmiłowany jest w europejskiej cywilizacji i przemocą chce do niej wprowadzić Rosję. Gdyby nie świadectwa historyczne, można by sądzić, że car Piotr I Wielki jest mitycznym tworem ludowej wyobraźni, nie zaś autentyczną postacią z krwi i kości. HENRI TROYAT – wybitny francuski pisarz, historyk i biograf pochodzenia rosyjskiego, laureat Nagrody Goncourtów, członek Akademii Francuskiej, znawca dziejów Rosji, autor wielu powieści oraz biografii, m.in. „Iwan Groźny”, „Katarzyna Wielka”, „Aleksandra I”, w pasjonującej, pełnej rozmachu opowieści kreśli barwny i wyrazisty wizerunek człowieka łączącego w sobie cechy geniusza i szaleńca: nieludzkiego, nadludzkiego i ludzkiego zarazem.

Dzieci nazistów Molenda Jarosław

Dzieci nazistow - Dzieci nazistów	Molenda Jarosław

Dzieci nazistów Molenda Jarosław

Wstrząsające historie dzieci nazistowskich zbrodniarzy.

Czy można wyobrazić sobie Himmlera całującego swoją córeczkę w drodze do kwatery głównej, by podpisać nakaz egzekucji dzieci tylko dlatego, że były Żydami?

Nazwiska Himmlera, Göringa, Götha czy Mengele wciąż mają moc przywoływania koszmaru nazistowskich Niemiec.

Ich potomkowie, dzieci nazistowskich przywódców, mierzą się z przeszłością rodziców, głównie ojców, w różny sposób. Gudrun Himmler została wierna zbrodniczej ideologii nazistowskiej. Matthias Göring, stryjeczny wnuk Hermanna, przeszedł na judaizm.

Jak to jest żyć z potworną spuścizną i czy można kiedykolwiek odciąć się od straszliwych zbrodni popełnionych przez przodków?

Zelów Zdarzyło się Sławoj Kopka

Zelow Zdarzylo sie - Zelów Zdarzyło się	Sławoj Kopka

Zelów Zdarzyło się Sławoj Kopka

Zelów – choć to niewielkie, wydawałoby się prowincjonalne miasteczko – potrafi budzić emocje. Ważne dla miasta i jego mieszkańców wydarzenia zainspirowały autora do odkrywania przeszłości tego wyjątkowego miejsca, do poznawania jego historii, skomplikowanych losów społeczności czy tragicznych wydarzeń sprzed lat. Wielokulturowość i wielowyznaniowość, tworzące obraz najpierw wsi, później osady, a w końcu miasteczka, należą już do przeszłości. Tę odległą historię Sławoj Kopka przywołał w opowieści o zelowskich Czechach, którzy do dziś stanowią największą w środkowej Polsce mniejszość czeską. Autor wspomina też rok 1957, kiedy Zelów zyskał prawa miejskie. W wydarzeniu tym niemałą rolę odegrała delegacja miejscowych notabli u ówczesnego premiera Józefa Cyrankiewicza. Rok 1957 zapadł w pamięci wszystkich zelowian. To wtedy doszło do spektakularnego procesu uznanego za „pierwszą […] aferę gospodarczą w państwie ludowym”. Na ławę oskarżonych trafiło wówczas z zarzutami malwersacji kierownictwo największego lokalnego zakładu. Wkrótce całą społecznością wstrząsnęło inne tragiczne zdarzenie. Bezbronni uczniowie nie byli w stanie obronić się przed okrutnymi ciosami miotającego się w szale kierownika szkoły. Powrót po latach do tamtych czasów nie jest łatwy. Nasza pamięć zawodzi, a o złych sprawach i ludziach nie chcemy sobie przypominać. Zelów nadal trwa, mieszkańcy zmagają się z codziennością, ale i z nadzieją patrzą w przyszłość. Bo czy inny scenariusz jest możliwy?

Szubienica dla kata Proces Amona Götha komendanta KL Plaszow

Szubienica dla kata - Szubienica dla kata Proces Amona Götha komendanta KL Plaszow

Szubienica dla kata Proces Amona Götha komendanta KL Plaszow

Proces zbrodniarza, komendanta KL Plaszow, który własnoręcznie zamordował przeszło 500 osób we wstrząsających zeznaniach ofiar. Amon Leopold Göth nazywany był przez dawnych podwładnych „panem na Płaszowie”, a przez więźniów „katem z Płaszowa”. W gmachu Sądu Okręgowego przy ul. Senackiej w Krakowie 27 sierpnia 1946 r. przed Najwyższym Trybunałem Narodowym (NTN) rozpoczęła się rozprawa główna w procesie przeciw byłemu komendantowi KL Płaszów k. Krakowa – Amonowi Göthowi. Przewodniczył jej sędzia dr Alfred Eimer – prezes Sądu Specjalnego w Krakowie. W skład kolegium sędziowskiego NTN weszli dr Mieczysław Dobromęski – prezes Sądu Apelacyjnego w Warszawie i dr Józef Zembaty – sędzia Sądu Specjalnego w Katowicach. Funkcję ławników pełnili posłowie: Albin Jura, Marian Lityński, Pelagia Lewińska oraz Franciszek Żymała. Prokuratorami, którzy przygotowali akt oskarżenia, byli w ramach NTN dr Tadeusz Cyprian i Mieczysław Siewierski. Dopiero po kapitulacji Niemiec Amon Göth został rozpoznany, a następnie ponownie aresztowany, tym razem przez żołnierzy amerykańskich. Następnie jako zbrodniarza wojennego już w maju 1946 r. wydano go w ręce władz Polski „ludowej”. Były komendant do czasu rozprawy i ogłoszenia wyroku przebywał w więzieniu przy ul. Montelupich w Krakowie. Postępowanie przed NTN przeciw Amonowi Göthowi trwało dziesięć dni, od 27 sierpnia do 5 września 1946 r. W jego trakcie zeznania składali byli więźniowie z KL Płaszów. Proces byłego komendanta KL Płaszów stanowił wydarzenie, które chciało śledzić bardzo wielu ludzi. Była to sprawa na tyle głośna, że – by uniknąć przypadkowych gapiów – wprowadzono specjalne karty wstępu na salę rozpraw. Rozprawie przysłuchiwali się wybrani byli więźniowie Płaszowa oraz politycy, prawnicy i dziennikarze. Niektóre fragmenty z jej przebiegu były transmitowane za pośrednictwem megafonów, by mógł je słyszeć zebrany przed sądem tłum. Nie dziwi zatem, że na czas trwania postępowania karnego przeciw Göthowi specjalny pluton Milicji Obywatelskiej zabezpieczał strony procesu, zapewniał porządek na sali rozpraw i przed gmachem sądu. Milicjanci zobowiązani byli do zwracania szczególnej uwagi, czy wchodzący na salę nie mają ze sobą broni. Göth przyjął tradycyjną dla nazistowskich zbrodniarzy wojennych linię obrony. Z jego zeznań wynikało, że był człowiekiem, który znalazł się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. W dodatku to jego zwierzchnicy popełniali zbrodnie, byli za nie politycznie i moralnie odpowiedzialni, bo wydawali rozkazy, które on, jako żołnierz i podwładny, zmuszony był wykonać. Wyrok ogłoszono 5 września 1946 r. Amon Leopold Göth został skazany na karę śmierci na podstawie art. 1 § 1 dekretu z dnia 31 sierpnia 1944 r. – ze zmianami wprowadzonymi dekretem z 16 lutego 1945 r. – „o wymiarze kary dla faszystowsko-hitlerowskich zbrodniarzy winnych zabójstw i znęcania się nad ludnością cywilną i jeńcami oraz dla zdrajców Narodu Polskiego”, oraz art. 47 § 1a i art. 52 § 2 kodeksu karnego (k.k.). Po wysłuchaniu wniosku prokuratora NTN wydał opinię, że skazany Göth nie zasługuje na ułaskawienie ze względu na brak jakichkolwiek przesłanek stanowiących okoliczność łagodzącą. Wyrok przez powieszenie wykonano 13 września 1946 r. w więzieniu Montelupich w Krakowie, a informację o tym prokurator Specjalnego Sądu Karnego w Krakowie podał do wiadomości publicznej w formie obwieszczenia.