Tatry Fotografie Tatr i Zakopanego 1859-1914

Tatry 268x300 - Tatry Fotografie Tatr i Zakopanego 1859-1914Tatry Fotografie Tatr i Zakopanego 1859-1914

Fotografia tatrzańska liczy sobie już blisko 150 lat. Najstarsze fotografie, wykonane w archaicznych już dzisiaj technikach przedstawiają góry i Zakopane. Bardzo szybko Tatry stały się przedmiotem fascynacji licznych fotografów artystów i amatorów, a efektem tego są wspaniałe przykłady zdjęć gór, mieszkających w nich ludzi i zakopiańskiej architektury. Zdjęcia te, dotąd niepublikowane, złożyły się na album „Tatry. Fotografie Tatr i Zakopanego 1859-1914”, ukazujący zapisany na kliszy obraz gór sprzed wielu lat.

Poszczególne rozdziały zawierają najstarsze ujęcia Tatr, panoramy górskie, widoki Zakopanego, wówczas stacji klimatycznej, portrety górali, w tym słynnych osobowości jak Sabały czy Klemensa Bachledy, pierwsze wysokogórskie wyprawy, początki narciarstwa, wreszcie styl zakopiański i artystyczne, niepowtarzalne zdjęcia wykonane przez Witkacego. Uzupełnieniem zdjęć są cytaty związane z Tatrami i Zakopanem.

Wrocław Fotografie z okresu międzywojennego

Wroclaw 221x300 - Wrocław Fotografie z okresu międzywojennegoWrocław Fotografie z okresu międzywojennego

Album utrwala wygląd miasta, które w 1945 roku miało ulec zniszczeniu. Wybór około dwustu fotografii, zachowanych w zbiorach wrocławskich instytucji: Archiwum Państwowego, Biblioteki Uniwersyteckiej, Muzeum Architektury i Muzeum Miejskiego, pozwala nam wniknąć w życie ówczesnego Wrocławia.

Wrocław 1947 fotografie lotnicze

Wroclaw 1947 - Wrocław 1947 fotografie lotniczeWrocław 1947 fotografie lotnicze

Album fotograficzny prezentuje przeszło sto lotniczych fotografii Wrocławia pochodzących z Centralnego Archiwum Wojskowego w Warszawie a udostępnionych do prezentacji przez przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu. Tekst wprowadzający prof. Jakuba Tyszkiewicza mówi o dylematach zwiazanych z odbudową miasta w pierwszych latach po wojnie i o rabunkowej polityce władz, której celem było pozyskiwanie we Wrocławiu jak największej ilości cegły potrzebnej dla odbudowującej się Warszawy. Komentarze do fotografii autorstwa Michała Karczmarka wzbogacają naszą wiedzę o mieście o różnorodne fakty związane z walkami w czasie Festung Breslau, mówią o topografii miasta, jego obiektach do dziś istniejących, i tych po których nie przetrwał żaden ślad.

Łódź od końca do końca Fotografie z lat 1945-1989 Stefan Sztromajer

lodz 208x300 - Łódź od końca do końca Fotografie z lat 1945-1989 Stefan SztromajerŁódź od końca do końca Fotografie z lat 1945-1989 Stefan Sztromajer

Zapraszamy Państwa na spacer po Łodzi, jakiej już nie można zobaczyć: od końca II wojny światowej do końca Polski Ludowej. Na blisko 200 fotografiach czytelnik ujrzy zmieniające się miasto i jego mieszkańców (może sam odnajdzie siebie, albo znajomych?), powstające nowe budynki i te, których już nie ma. Wszystko to zatrzymane w kadrze Stefana Sztromajera. Mamy nadzieję, że spacer przygotowany przez Joannę Podolską dla jednych będzie sentymentalnym powrotem do czasów młodości, a dla młodszych czytelników ciekawą lekcją historii.

Pierwsze zdjęcie Stefana Sztromajera, jakie zobaczyłam, przedstawiało zimę na Bałuckim Rynku. Ludzi w kożuchach i wozy ciągnięte przez konie. Na innej fotografii w miejscu dorożek stał ciąg starych samochodów, bogward, steyer, opel i inne, jak na przedwojennych filmach. Zdjęcia pochodziły z lat 50.  XX wieku. Nie pamiętam takiej Łodzi, ale byłam zachwycona. Natychmiast odpisałam pani Zofii Sztromajer, że zdjęcia są fantastyczne i czy ma ich więcej. W ten sposób zaczęła się nasza korespondencja. Potem były kolejne przesyłki. Na zdjęciach pojawiła się Łódź, którą już trochę pamiętałam.

Schyłek lat 70. Stare domy tkaczy przy ul. Piotrkowskiej, które powoli znikały. Puste place, tworzące się w miejscu burzonych kamienic. Plakaty filmowe i teatralne na murach miasta. Hasła: „PZPR zawsze z narodem” i kolejne rocznice Rewolucji Październikowej. Butelki na mleko stojące przed sklepem i smutni ludzie.

Przedwojenne Bielany Najpiękniejsze fotografie Jarosław Zieliński

Przedwojenne Bielany 237x300 - Przedwojenne Bielany Najpiękniejsze fotografie Jarosław ZielińskiPrzedwojenne Bielany Najpiękniejsze fotografie Jarosław Zieliński

Bielany mają różne oblicza. Są światem gazowych latarni, wspaniałych parków i ogrodów, nowoczesnych osiedli mieszkaniowych i willi, młocińskiego kompleksu pałacowego i okolicznych dworków, dwustuletnich stawów, wiekowych kapliczek i kościółka na Wawrzyszewie, a także reliktów romantycznego założenia wodnego na Kaskadzie.

W dzielnicy tej, gdzie mieszają się akcenty wielkomiejskie, podmiejskie i zupełnie wiejskie, są też tereny zdegradowane przez przemysł i infrastrukturę. Ale jej rdzeniem są Stare Bielany, które należą do najpiękniejszych zakątków Warszawy – kipiące zielenią, harmonijnie zabudowane, łączące tradycję z elegancką nowoczesnością. Można w ich obrębie odnaleźć rozmaite mikroświaty: Lasu Bielańskiego z wiekowymi dębami i bezcennym, pokamedulskim eremem, Akademii Wychowania Fizycznego o fascynującej przedwojennej architekturze, dworkowej kolonii Zdobycz Robotnicza, od której w latach dwudziestych zaczęła się miejska kariera Bielan, czy socrealistycznych osiedli z umiarem wpasowanych między stare kamienice i domki.

W albumie pokazujemy również Marymont, który do czasu przebicia Trasy Armii Krajowej tworzył wraz z Kaskadą i Rudą egzotyczną enklawę między Bielanami a Żoliborzem, a dziś jest częścią tej drugiej dzielnicy. Był to świat drewnianych domostw i dacz, koślawych kamieniczek, niebrukowanych uliczek, wiecznie mrocznych zaułków, małych fabryczek i miniaturowych sklepików. Jeszcze jedna warszawska Atlantyda, która znikła bez śladu.

Przedwojenne lotnictwo Najpiękniejsze fotografie Jacek Regina-Zacharski

Przedwojenne lotnictwo 238x300 - Przedwojenne lotnictwo Najpiękniejsze fotografie	Jacek Regina-ZacharskiPrzedwojenne lotnictwo Najpiękniejsze fotografie Jacek Regina-Zacharski

W dwudziestoleciu międzywojennym polska awiacja przeszła od narodzin przez romantyczną i burzliwą młodość do dojrzałości, którą wyznaczało osiągnięcie wysokiej pozycji wśród ówczesnych potęg lotniczych. W 1939 roku, pod koniec krótkiego okresu pokoju, żuraw LOT-u i biało-czerwona szachownica były już solidnymi markami.

Fotografie zawarte w tym albumie stanowią jedyną w swoim rodzaju dokumentację postaci, miejsc i najważniejszych wydarzeń przedwojennego lotnictwa polskiego. Warto zobaczyć, jak rozwijała się infrastruktura lotnisk – od zwykłych baraków i starych wagonów kolejowych do pięknych, nowoczesnych budynków projektowanych przez najlepszych architektów. Najważniejszymi tematami zdjęć są jednak samoloty i ludzie – maszyny pasażerskie, sportowe i wojskowe oraz mistrzowie akrobacji, asy przestworzy i zwykli turyści. Na czarno-białych obrazach zastygły ich emocje – duma, lęk, ulga i ekscytacja. Dzięki temu świat, który odszedł, żyje nadal.

Zapraszamy na nostalgiczną podróż w czasy młodości polskiego lotnictwa, licząc na to, że przynajmniej część tamtych wzruszeń stanie się i Państwa udziałem.

Przedwojenne Tatry Zakopane i Podhale Najpiękniejsze fotogafie Maciej Pinkwart

Przedwojenne Tatry Zakopane Podhale 233x300 - Przedwojenne Tatry Zakopane i Podhale Najpiękniejsze fotogafie Maciej PinkwartPrzedwojenne Tatry Zakopane i Podhale Najpiękniejsze fotogafie Maciej Pinkwart

Tym, co od kilku stuleci przyciąga miliony turystów do Tatr i Podhala, jest niezwykła magia tego miejsca, na którą składają się piękne krajobrazy, dzika przyroda, interesujący folklor, a także zdrowe powietrze i czysta woda. Ale w tej naszej ogólnonarodowej pasji tatrzańskiej i podhalańskiej jest coś znacznie większego i mniej definiowalnego. Od początków XIX wieku Tatry są bowiem symbolem jednoczącym Polaków – najpierw mieszkańców różnych regionów kraju rozdartego przez zaborców, potem tych z różnych klas i warstw społecznych, wreszcie ludzi w różnym wieku, o odmiennej profesji i rozmaitym wykształceniu. Miłość do Tatr przekazywana jest z pokolenia na pokolenie. Są rodziny, które od kilkudziesięciu lat przyjeżdżają do tych samych gazdów, zaglądają w te same zakątki, zachwycają się tymi samymi chatami, nutami i strojami góralskimi.

Jednak Zakopane i Podhale zmieniają się w wielkim tempie i dziś, spoglądając na stare fotografie, widzimy krainę, której już nie ma. Zmieniły się stroje, obyczaje, technika. To, co pozostało niezmienne, to pasja i miłość do Tatr.

Przedwojenna Wilda Najpiękniejsze fotografie Magdalena Mrugalska-Banaszak

Przedwojenna Wilda 243x300 - Przedwojenna Wilda Najpiękniejsze fotografie Magdalena Mrugalska-BanaszakPrzedwojenna Wilda Najpiękniejsze fotografie Magdalena Mrugalska-Banaszak

Wilda – inna niż pozostałe dzielnice Poznania.

Zapraszamy na Wildę, dzielnicę Poznania, wyraźnie odmienną od pozostałych, robotniczo-przemysłową i wielkomiejską zarazem.

Wilda kształtowała się przez stulecia. Przeżywała lata rozkwitu i gwałtownych upadków. Przechodziła przekształcenia własnościowe, demograficzne, gospodarcze i przestrzenne. W końcu XIX w., kiedy nastąpiło gwałtowne przyspieszenie jej rozwoju, przeobraziła się z podmiejskiej wsi w przemysłowe zaplecze Poznania. 1 kwietnia 1900 r. została włączona w granice miasta. Rynek Wildecki, główny plac dzielnicy z kościołem, gmachami użyteczności publicznej i szeregiem pięknych kamienic, dzielił ją na dwie zdecydowanie różniące się części – reprezentacyjną, zamieszkałą przez elity społeczne i inteligencję, oraz fabryczną i proletariacką. W latach międzywojennych wypracowany został ostateczny kształt Wildy jako dzielnicy Poznania, a wybuch II wojny światowej zakończył proces jej integracji z poznańską aglomeracją.

Proponujemy państwu magiczną podróż w czasie. Warto przyjrzeć się wildeckiej architekturze, pospacerować ulicami dzielnicy, poznać mieszkańców, zobaczyć, jak rozbudowują się zakłady Cegielskiego i co słychać na miejskim stadionie, być świadkiem powstawania nowej parafii księży zmartwychwstańców czy wreszcie wybrać się na pełną atrakcji Drogę Dębińską. Jednym słowem – poznać codzienne i niecodzienne życie Wildy w dwudziestoleciu międzywojennym.

Żelazowa Wola Fotografie 1956-1975 Adam Kaczkowski

zelazowa Wola 231x300 - Żelazowa Wola Fotografie 1956-1975 Adam	KaczkowskiŻelazowa Wola Fotografie 1956-1975 Adam Kaczkowski

Nakładem Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina ukazuje się album „Żelazowa Wola” ze zdjęciami Adama Kaczkowskiego wykonanymi w latach 1956-1975. Album posiada opisy w języku polskim i angielskim.
„Fotografik Adam Kaczkowski pierwszy raz pojechał na zdjęcia do Żelazowej Woli w 1957 roku, realizując zamówienie Ministerstwa Kultury i Sztuki. Wieczorem wywołał filmy, kilka następnych dni spędził w ciemni. »Nie jestem zadowolony, muszę jeszcze kilka razy pojechać, a w dodatku te wierzby trzeba sfotografować o świcie, najlepiej po burzy«. No i zaczęło się. Przez dwadzieścia pięć następnych lat był w Żelazowej najmniej czterysta razy. Przeważnie pakując do samochodu nie tylko swoje aparaty, ale i statywy, ekrany odblaskowe domowej roboty, lampy z dziesiątkami przedłużaczy, i obowiązkowo drabinę. Czasami zabierał także mnie, byłem najstarszy z trojga dzieci i naprawdę ciekawy dlaczego dla wykonania jednego zdjęcia trzeba nagle, w mroźnym przedświcie pędzić godzinę, a potem po kwadransie pracy już spokojnie wracać do domu. Bo czasami telefon dzwonił o czwartej rano – »Panie Adamie, jest szadź na drzewach«, albo »Kasztan przy wejściu do dworku zakwitł«. To zaprzyjaźniony dozorca parku budził telefonistkę w centrali międzymiastowej, by pilnie przekazać wiadomość.

Przedwojenna żydowska Warszawa Najpiękniejsze fotografie Jarosław Zieliński

Przedwojenna zydowska Warszawa 227x300 - Przedwojenna żydowska Warszawa Najpiękniejsze fotografie Jarosław ZielińskiPrzedwojenna żydowska Warszawa Najpiękniejsze fotografie Jarosław Zieliński

Nie ma chyba w Europie innej metropolii, która podczas drugiej wojny światowej ucierpiała tak straszliwie jak Warszawa. Nie ma w niej drugiej takiej dzielnicy, która została starta z powierzchni ziemi – jak dzielnica północna. I nie ma drugiej tak licznej dzielnicowej populacji, która doświadczyła równie potwornej zagłady i znikła bez śladu po 600 latach bytowania – jak żydowska społeczność północnego śródmieścia.

Wędrówka po przedwojennej żydowskiej Warszawie może odbywać się nieomal wyłącznie w świecie wirtualnym, albowiem w tym rzeczywistym pozostały tylko nieliczne pamiątkowe kamienie, pomniki i tablice. Przetrwały też niektóre nazwy ulic, zaś same ulice zmieniły się nie do poznania. Tam, gdzie było gwarnie – panuje głucha cisza, gdzie było tłumnie – dziś jest bezludzie. Na niezbyt licznych przedwojennych fotografiach przedstawiających ludzi, domy, ulice, bazary i synagogi utrwalił się na wieki świat pełen życia i taki właśnie pokazujemy w naszym albumie.