Wiersze wybrane Krzysztof Kamil Baczyński

Wiersze wybrane - Wiersze wybrane	Krzysztof Kamil Baczyński

Wiersze wybrane Krzysztof Kamil Baczyński

Krzysztof Kamil Baczyński – „żołnierz, poeta, czasu kurz” uznawany za jednego z najwybitniejszych polskich mistrzów słowa, przedstawiciel pokolenia Kolumbów. Cechował go wybitny zmysł obserwacji, niezwykła wrażliwość, a także niespotykana uniwersalność. Także współcześnie wielu zachwyca się subtelnym pięknem jego poezji oraz spostrzeżeniami na temat życia, świata i miłości.

W niniejszym, starannie przygotowanym we współpracy z Biblioteką Narodową, zbiorze poezji Krzysztofa Kamila Baczyńskiego znajdują się zarówno liryczne pejzaże, jak i subtelne erotyki pisane do żony oraz inne utwory ukazujące bolesny obraz tamtych wojennych dni.

Śpiewa to co milczy Tam gdzie oddech Wiersze Adam Zagajewski

spiewa to co milczy - Śpiewa to co milczy Tam gdzie oddech Wiersze	Adam Zagajewski

Śpiewa to co milczy Tam gdzie oddech Wiersze Adam Zagajewski

Co wiedzą poeci? Adam Zagajewski udziela na to pytanie sprzecznych odpowiedzi. „Nic nie wiedzą, ale zapisują pojedyncze metafory” – mówi w jednym z wierszy, gdy w innym sugeruje: „A może tylko udawaliśmy, że nic nie wiemy…” Poezja, podobnie jak śpiew, rodzi się „tam gdzie oddech”, ale to, co najważniejsze ukryte jest w milczeniu, „śpiewa to, co milczy”. W jej odbiorze ważne są więc osobiste, pozbawione uprzedzeń wrażenia. Zapytałam o nie krytyków i naukowców, profesora muzykologii, eseistkę, która ukończyła historię sztuki, tłumacza, który jest równocześnie poetą, i poetę, będącego zarazem badaczem literatury. Niepodobne do siebie wypowiedzi trafiły do tej książki. Swego rodzaju zawieszenie sądów proponuję również czytelnikowi wyboru wierszy. Zresztą sam wybór właśnie temu służy – stanowi próbę spojrzenia w nowy sposób na dawne i najnowsze teksty poetyckie Adama Zagajewskiego.
Anna Czabanowska-Wróbel

Święte wiosny Krzysztof Koehler

swiete wiosny - Święte wiosny	Krzysztof Koehler

Święte wiosny Krzysztof Koehler

W poetyckiej „serii mozaikowej” PIW-u prezentujemy nowy tom wierszy Krzysztofa Koehlera „Święte wiosny”, poety, krytyka literackiego, eseisty, autora scenariuszy filmowych. Koehler jest także współpracownikiem pism „Arcana”, „Pressje” i „Fronda”. Profesor w Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Wykłada również w Wyższej Szkole Filozoficzno-Pedagogicznej „Ignatianum” w Krakowie. Jest autorem siedmiu książek poetyckich (ostatnia: Porwanie Europy wyd. Topos 2007), oraz wyboru wierszy „Obce ciało” (PIW 2019), antologii poezji barokowej, monografii o Stanisławie Orzechowskim; napisał libretto do opery z muzyką Eugeniusza Knapika; jest współautorem programów telewizyjnych m.in. Goniec, Tygodnik kulturalny, Po Godzinach; filmów dokumentalnych m.in.: Sarmacja czyli Polska, Adam Mickiewicz, Macie swojego poetę (opowieść biograficzna o Mikołaju Sępie Szarzyńskim); widowisk. Najnowszy tom „Święte wiosny” jest kontynuacją poetyckich poszukiwań Koehlera zarówno w zakresie formy wiersza jak i podejmowanych tematów. We frazie poetyckiej poety dalej toczy się pojedynek klasyczności z romantycznością, pięknej i harmonijnej frazy ze stylizacją na mowę potoczną. Jak pisał Ireneusz Staroń „to poezja współistnienia cyzelowanych retorycznych okresów i rymów „częstochowskich”, a nawet inkantacji, zawodzenia, zaklinania, w którym wielokrotnie powtarzane tożsame końcówki gramatyczne tworzą wreszcie specyficzne, transowe brzmienie, jakby przeznaczone specjalnie do głośnej lektury.” Religijny kontekst tych wierszy jest oczywisty, ale metafizyczne poszukiwania poety wiodą poprzez bardzo współczesne labirynty obrazów. To wiersze do głośnego i cichego czytania, do żywej dyskusji i wyciszonej refleksji.

Mój przyjaciel wiersz Jerzy Illg

Moj przyjaciel wiersz - Mój przyjaciel wiersz	Jerzy Illg

Mój przyjaciel wiersz Jerzy Illg

Jerzy Illg od blisko 40 lat stanowi jednoosobowy dział poetycki w Wydawnictwie Znak. Dzięki temu miał szczęście poznać wielu poetów, a z niektórymi blisko się zaprzyjaźnić, odwiedzał ich lub spotykał w miejscach dla nich znaczących, przeżywał przygody, bez  których nie byłby tym, kim jest. Dzięki temu powstała ta osobista antologia. Zamieszczone w niej teksty nie mają ambicji być interpretacjami ani analizami wybranych wierszy. Autor nie narzuca sobie gatunkowych ani tematycznych ograniczeń, dzieli się z czytelnikami swoimi odkryciami i fascynacjami, wspomnieniami o ważnych dla niego twórcach, prezentując wiersze bardzo różne, które wszakże łączy bliski mu sposób widzenia świata i w których odnaleźć można to, co mądre, dobre i piękne.

Twoja książka to nie jest kolejna antologia krytycznoliteracka z dodaniem konterfektów autorów, tylko bardzo osobisty pamiętnik, rzecz o przyjaźni, spotkanie z ludźmi i światem, skondensowanym w ich utworach, które żyją w tej książce swoim życiem, wchodzą z sobą w związki przedtem nie istniejące; poeci i utwory rozmawiają tutaj z sobą – dzięki temu, że stworzyłeś im obszar spotkania. To książka o wspaniałych poetach, ale też o wielu dzielnych ludziach, mądrych, dobrych, walecznych, dotkniętych tragediami życiowymi, wygnaniem, więzieniem, nieuleczalną chorobą, i o ich wierszach, które czytamy tutaj jakby w obecności Autorów. Traktujesz ich z wielkim szacunkiem, głęboką przyjaźnią, podziwem dla poszczególnych osób. Waga, ciężar gatunkowy tej książki polega na tym, że wszyscy przedstawieni w niej ludzie ogromnie się odwdzięczają nawet za odrobinę uwagi, serdeczności, czułości – właśnie swoimi wierszami, ich prawdą i światłem – a często również dają przykład, jak żyć.            

 (Z listu Mieczysława Godynia)

Stówka Przeczytaj to jeszcze raz Anna Dziewit-Meller Justyna Sobolewska

Stowka - Stówka Przeczytaj to jeszcze raz	Anna Dziewit-Meller Justyna Sobolewska

Stówka Przeczytaj to jeszcze raz Anna Dziewit-Meller Justyna Sobolewska

„Stówka” to absolutnie subiektywny wybór książek najważniejszych dla nas obu. To nie leksykon stu najważniejszych tytułów XX wieku, ani nawet wieku XIX. To nie żaden kanon – ani stary, ani nowy. To opowieść o tych książkach, które nas kształtowały i do których chciałyśmy po latach wrócić”, piszą we wstępie autorki zapraszając czytelnika w literacką podróż.

Każda z autorek wybrała po pięćdziesiąt najważniejszych dla siebie lektur, począwszy od książek z czasów dzieciństwa. „Dużo czasu zajmowało nam zastanawianie się nad tym, do których książek z dawnych lat dobrze jest wracać, a które już w nas nie grają. „Zbójnik Ondraszek” czy „Dziewczyna i chłopak czyli heca na 14 fajerek”? Obie okazały się strzałem w dziesiątkę, podobnie Astrid Lidngren, którą znajdziecie w tekstach nas obu!”, piszą autorki.

To właśnie te pierwsze literackie wspomnienia prowokowały dyskusje o książkach wybieranych w latach późniejszych, w czasie dorastania, pierwszego zakochania, pierwszych podróży.

Na książkę składa się sto felietonów, które publikowane naprzemiennie czasami się ze sobą zazębiają, przenikają, a czasem wręcz przeciwnie – zupełnie rozmijają. Autorki, mimo że prywatnie ze sobą zaprzyjaźnione, dokonywały przecież w życiu różnych literackich poszukiwań i wyborów. „Praca nad tą książką to było także dla każdej z nas spotkanie ze sobą – tamtą czytelniczką sprzed lat, dziewczyną, której życie wewnętrzne kształtowała literatura”, piszą autorki.

„Stówka” to bardzo osobista lista książek, która powstała także po to, aby tych, którzy kochają literaturę, zachęcić do tworzenia własnych rankingów najważniejszych lektur. Jak pisał Jerzy Pilch „czytanie prawdziwe, to jest czytanie powtórne”.

Niepogodzony Antologia osobista 1991–2013 Michel Houellebecq

Niepogodzony. Antologia osobista 1991 2013 - Niepogodzony Antologia osobista 1991–2013	Michel Houellebecq

Niepogodzony Antologia osobista 1991–2013 Michel Houellebecq

Po raz pierwszy wydany zbiór poezji jednego z najważniejszych francuskich pisarzy. Antologia zawiera utwory o miłości, beznadziejności oraz o z pozoru nudnej codzienności, która jest tłem dla zbliżającego się końca cywilizacji. W świecie supermarketów, rozrośniętego transportu publicznego i wszechogarniającego konsumpcjonizmu Houellebecq próbuje okiełznać chaos.

Nowe wiersze sławnych poetów Grzegorz Uzdański

Nowe wiersze slawnych poetow - Nowe wiersze sławnych poetów	Grzegorz Uzdański

Nowe wiersze sławnych poetów Grzegorz Uzdański

Jan Kochanowski kibicuje polskiej reprezentacji.

Juliusz Słowacki snuje się po centrum handlowym.

Wisława Szymborska pisze status na facebooka.

Sylvia Plath walczy z dekoderem.

Ignacy Krasicki pracuje nad profilem randkowym.

Grzegorz Uzdański komentuje współczesną rzeczywistość, mistrzowsko naśladując styl największych poetów w historii.

W „Nowych wierszach sławnych poetów”, oprócz utworów znanych ze strony na facebooku, znajdują się również teksty nigdzie indziej nieopublikowane i napisane specjalnie do tego tomiku.

“Sam bym tego lepiej nie napisał.”

Adam Mickiewicz

“Bardzo dobre te pastisze,

Lubo nie wiem, o czym pisze

Autor i co ,,Facebook” znaczy,

Przecie ktoś mi wytłumaczy.”

Jan Kochanowski

Violet robi mostek na trawie Lana Del Rey

Violet robi mostek na trawie - Violet robi mostek na trawie	Lana Del Rey

Violet robi mostek na trawie Lana Del Rey

Debiutancki tomik poezji Lany Del Rey, który znalazł się na liście bestsellerów “New York Timesa”.

Niezwykle intymna i pełna emocji książka Lany ugruntowuje jej pozycję “nieodzownej pisarki swoich czasów” (“The Atlantic”). Tomik zawiera ponad trzydzieści wierszy, a część z nich można znaleźć wyłącznie na kartkach tej książki.

Pisany na maszynie manuskrypt Lany, przeplatany zdjęciami jej autorstwa tworzy niezwykły krajobraz poetycki, odzwierciedlający nieskrępowanego ducha swojej twórczyni.

“”Violet robi mostek na trawie” to tytułowy wiersz z tego tomiku i zarazem pierwszy z wielu, które napisałam. Jedne przyszły do mnie w całości, podyktowałam je, a potem napisałam na maszynie; nad innymi mozolnie pracowałam, rozkładając na części każde słowo, by uzyskać doskonały efekt. Wszystkie są eklektyczne i szczere, niczego nie udają i dlatego jestem z nich dumna, zwłaszcza że powstawały w duchu wielkiej autentyczności”.
Lana Del Rey

Eurydyka Darek Foks

Eurydyka - Eurydyka	Darek Foks

Eurydyka Darek Foks

Książka poetycka Darka Foksa, laureata Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius za całokształt twórczości (2014), nominowanego do Nagrody Literackiej Gdynia oraz Nagrody Nike. “Eurydyka” to opowieść o erotyce, kinie i burzliwej, ironicznej relacji podmiotu poetyckiego z muzą. Integralną częścią są fotografie autorskie, przywołujące na myśl fotosy kinowe.

Przejścia Wybór wierszy z lat 1982-2020 Piotr Mitzner

Przejscia - Przejścia Wybór wierszy z lat 1982-2020	Piotr Mitzner

Przejścia Wybór wierszy z lat 1982-2020 Piotr Mitzner

Piotr Mitzner to poeta, biograf i edytor. Pracował w teatrach, w wydawnictwach niezależnych („Krąg”, „Karta”, „Spółka Poetów”) i w Muzeum Iwaszkiewiczów. Prowadził ośrodek kultury „Koło Podkowy”. Od 1999 roku jest nauczycielem akademickim (UKSW), w latach 2000-2018 był zastępcą redaktora naczelnego miesięcznika „Nowaja Polsza”.

Jako poeta debiutował w 1972 roku, w „Kurierze Polskim”. Pierwszy arkusz poetycki Dusza z ciała wyleciała wydał w drugim obiegu w 1980 roku. Jego wiersze przetłumaczono na języki: rosyjski, białoruski, angielski, niemiecki, francuski, czeski, albański, litewski, słoweński, hiszpański, bułgarski i hebrajski.

Laureat Nagrody im. Edwarda Csató, Nagrody Edwarda Gordona Craiga, Nagrody Literackiej Fundacji Kultury, Nagrody „Zeszytów Literackich” im. J. Czapskiego i Nagrody Orfeusza. Nominowany do nagród poetyckich: Silesiusa, Nike, Nagrody Literackiej m. st. Warszawy, i Cogito. Jest redaktorem serii „Biblioteka Zapomnianych Poetów”, wydawanej przez Ośrodek Brama Grodzka w Lublinie.

Mieszka na warszawskiej Pradze. „Przejścia” to obszerny wybór wierszy poety. Jak pisze Iwona Smolka w eseju do tego zbioru „w dzieciństwie przepowiadano mu karierę telegrafisty w PAP-ie. Pisał tak, że krócej już się nie dało. Jak wiadomo, ze wszystkiego niemal się wyrasta. Z tej lakoniczności Piotr Mitzner nie wyrósł. Niezbyt często pojawiają się poeci, dzięki którym język ożywa, stare słowa, niemal zapomniane, nabierają wigoru, przyklejają się do innych i tworzą nowe znaczenia. Piotr Mitzner jest tym poetą, dla którego język zdaje się nie mieć tajemnic. Słowa mają swoje rodziny, żyworodne wypuszczają z siebie zielone gałązki, czyli – jakby powiedział poeta – moszczą się na tych zamierających.

Słowa w tej liryce uśmiechają się do nas, bo jest w nich humor i żart, przekora. Bywają wieloznaczne, zaczepiają sobą nieprzynależne im, jakby się wydawało, obszary poznania. Niekiedy samą swoją budową wskazują na absurd rzeczywistości, którą powołują do istnienia.” Ta poezja pokazuje nam, jak bardzo nieoczywista jest rzeczywistość, w której żyjemy. Poprzez sam język, neologizmy i grę słów poeta wprowadza czytelnika w świat, którego nie widać, otwiera na metafizyczny aspekt istnienia.