Życie Philipa K. Dicka – jak sam przyznawał – do złudzenia przypominało fabułę dowolnego z jego dzieł, „aż do takich szczegółów jak fałszywa pamięć i osobowość”. W tej barwnej, fascynującej, dobrze udokumentowanej biografii Lawrence Sutin śledzi skomplikowane losy twórcy Ubika – trudne dzieciństwo, blaski i cienie kariery pisarskiej, zaburzenia psychiczne, pięć związków małżeńskich, liczne romanse, eksperymenty z narkotykami, przeżycia mistyczne i religijne. Philip K. Dick – kultowy pisarz SF. Urodził się w 1928 roku w Chicago, zmarł w 1982 roku w Santa Ana w Kalifornii. Przez kilka miesięcy studiował na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, ale przerwał naukę z powodu załamania nerwowego. Od 21. roku życia, kiedy to sprzedał pierwsze odpowiadanie do miesięcznika „The Magazine of Fantasy and Science Fiction”, utrzymywał się wyłącznie z pisarstwa. Stworzył przeszło dwieście opowiadań i ponad czterdzieści powieści, m.in. Człowieka z Wysokiego Zamku (1962), Trzy stygmaty Palmera Eldritcha (1965), Ubika (1969), Przez ciemne zwierciadło (1977) i Valisa (1981). Prawdziwy rozgłos zyskał dopiero po śmierci – jego wizjonerską twórczością zainteresował się nawet Hollywood, gdzie powstały tak znane ekranizacje prozy Dicka jak kultowy Łowca androidów Ridleya Scotta i Raport mniejszości Stevena Spielberga.

One thought on “Boże inwazje. Życie Philipa K. Dicka – Lawrence Sutin

  1. sajfaj

    Biografia raczej dla wtajemniczonych. Kim był facet z tym obscenicznym nazwiskiem? Pisarz science fiction, filozof, narkoman, chory psychicznie i fizycznie, seryjny monogamista, człowiek nieszczęśliwy, doznający czegoś czego nie rozumiał – przeżyć mistycznych?, religijnych?, osiągający spełnienie zawodowe bez spełnienia finansowego. Człowiek legenda dla fanów science fiction. Specyficzne SF, bowiem skupiające się na człowieku, nie na technice, a jeśli już, to u Dicka urządzenia mają duszę i kręgosłup moralny a ludzie niekoniecznie. Po przeczytaniu jego książek nigdy już nie będziecie pewni. Niczego: siebie, innych, świata. A być może ten świat nie istnieje, może prawdziwi jesteśmy w innym, nieodkrytym? Ludzkie, a właściwie samego Dicka pytania i lęki w otoczce SF. Nie udało mu się zaistnieć w tzw. głównym nurcie literatury, te jego książki są po prostu słabe. Ale w SF – prawdziwy mistrz. Niestety w Polsce nie wydano wszystkich jego utworów, a był płodnym autorem… Mogliście oglądać filmy nakręcone na podstawie powieści i opowiadań Dicka i nie wiedzieć, że właśnie on to wymyślił, np. Łowca androidów, Pamięć absolutna, Raport mniejszości.

Leave a Reply