na-krzywy-ryjNa krzywy ryj. Szczera spowiedź lidera De Mono Andrzej Krzywy

Jak daleko się posunął, by uniknąć obowiązkowej służby wojskowej? W jaki sposób zdobywał trawkę za komuny i dlaczego z imprez wracał polewaczkami? Czym zakończyła się przygoda z Doris i Kobrą w jednym z kultowych hoteli epoki PRL?  Zabawny jak zawsze, szczery jak… rzadko. Andrzej Krzywy: człowiek-ikona. Lider De Mono, jednego z najpopularniejszych zespołów w „nowej Polsce” Zaprasza do świata, w którym główne role grają muzyka, zabawa i miłość.

Dodaj komentarz