Z WYKRYWACZEM PO SKARBY - Z wykrywaczem po skarby	Thomas von Hohenkrug

Z wykrywaczem po skarby Thomas von Hohenkrug

Z wykrywaczem po skarby Thomas von Hohenkrug

Z wykrywaczem po skarby ma na celu odmitologizowanie poszukiwań jako dziedziny ekstremalnie trudnej, niebezpiecznej i wymagającej olbrzymiego doświadczenia czy bardzo drogiego sprzętu, niedostępnego laikom. Propaguje również rozsądne i przemyślane poszukiwania, a także ma stanowić pomoc dla początkujących eksploratorów, wskazując im zasady, jakimi powinni się kierować w lesie czy na polu. Znajdziecie tu szereg praktycznych i sprawdzonych rad dotyczących wyboru sprzętu a także miejsc i technik szukania. W książce tej każdy odnajdzie coś dla siebie, zarówno ten, kto dopiero zaczyna przygodę zwaną Poszukiwaniami, jak i osoba kultywująca owo hobby od lat. Poza kwestiami oczywistymi dla doświadczonych eksploratorów, Z wykrywaczem po skarby zawiera szereg szczegółów, które być może umknęły Waszej uwadze.
Jest to książka napisana dla ludzi, których pomimo zimna, deszczu, a czasem nawet śniegu coś ciągnie do lasu, w ruiny czy na pola ? i nie jest to bynajmniej chęć zysku! Niestraszna im niesprzyjająca pogoda, zdziwione spojrzenia innych a nawet skostniałe prawo, często stawiające poszukiwaczy na równi z groźnymi przestępcami. Chęć wyjścia poza zunifikowane społeczeństwo, przeżycia ciekawych przygód, odkrycia i zrozumienia dawnych historii, ludzi i miejsc jest w nich olbrzymia i godna podziwu.

Numizmatyka bez tajemnic - Numizmatyka bez Tajemnic  Wąsala Krzysztof Witkiewicz Tomasz

Numizmatyka bez Tajemnic Wąsala Krzysztof Witkiewicz Tomasz

Numizmatyka bez Tajemnic Wąsala Krzysztof Witkiewicz Tomasz

W związku z tym, że coraz więcej jest osób, które wkraczają w numizmatykę, a ostatnia wydana pozycja, która pomagała stawiać pierwsze, często trudne kroki nowym kolekcjonerom, ukazała się wiele lat temu, autorzy postanowili podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem, które być może pomoże Wam uniknąć podstawowych błędów i rozczarowań. Bo któż z nas na początku nie przepłacił, nie kupił falsyfikatu, nie zniszczył ciekawego numizmatu czyszcząc go w sposób nieprofesjonalny lub nie popełnił jakiegoś innego, podstawowego błędu, którego można było uniknąć?

Psychoarytmetyka - Psychoarytmetyka	Maria Montessori

Psychoarytmetyka Maria Montessori

Psychoarytmetyka Maria Montessori

Psychoarytmetyka jest książką, w której Maria Montessori bada, w jaki sposób ludzki umysł przyswaja wiedzę matematyczną ? jak arytmetyka, geometria i algebra mogą być przedstawione, by u młodych uczniów wzbudzały zainteresowanie, którego efektem będą koncentracja i zrozumienie.

Psychoarytmetyka bada psychologiczne aspekty uczenia się w odniesieniu do arytmetyki i matematyki, a także ujawnia, jak można ?przygotować? umysł dziecka, by do wspomnianych tematów podchodziło z radością i głębokim zainteresowaniem. Z Psychoarytmetyki dowiadujemy się, jak przedstawić arytmetykę jasno i dokładnie, jak w przyjemny sposób ? dzięki wielu przykładom ? zaznajomić się z systemem dziesiętnym, pierwiastkiem sześciennym i jego wyciąganiem, a także wzorami algebraicznymi. Montessori ożywia również matematykę, dostarczając spersonalizowanych przykładów, które przemówią do umysłu dziecka.

Philip D. O`Brien

Przewodniczący Międzynarodowego Stowarzyszenia Montessori (AMI)

Pomysł, który przenika całą książkę, jest następujący: musimy pozwolić dzieciom doświadczyć piękna arytmetyki, w sposób bliski ich spontanicznej percepcji. Arytmetyka nigdy nie jest listą procedur do zapamiętania; służy zawsze do ręcznego odkrywania i poznawania, zanim zostanie zrozumiana przez umysł. Ta ogólna zasada, rewolucyjna w owym czasie, jest dziś powszechniej akceptowana, nawet jeśli nie została w pełni wdrożona.

Kay Baker i Benedetto Scoppola

Zaginiona - Zaginiona	Andrzej Pilipiuk

Zaginiona Andrzej Pilipiuk

Zaginiona Andrzej Pilipiuk

Na aukcji dzieł sztuki i starodruków spotykają się trzy niezwykłe kobiety. Każda z nich pragnie tylko jednego – kreślonej na pergaminie XIX-wiecznej kopii starej mapy północnego Atlantyku.

Do czego może prowadzić znajdujący sią na koziej skórze plan Friesland?

Nikt tak naprawdę nie wie, czy wyśniona wyspa istnieje naprawdę, a jeśli tak – jakie kryje w sobie niebezpieczeństwa.

Opowiadania wybrane - Opowiadania wybrane	Katherine Mansfield

Opowiadania wybrane Katherine Mansfield

Opowiadania wybrane Katherine Mansfield

Katherine Mansfield, jedna z najwybitniejszych pisarek XX wieku urodziła się w Nowej Zelandii w 1888 roku jako Kathleen Beauchamp. Planowała karierę wiolonczelistki. W 1903 wyjechała do szkoły do Londynu, dokąd powróciła w 1907 po krótkim pobycie w domu, by resztę życia spędzić w Europie, między Anglią a uzdrowiskami, zwłaszcza na południu Francji, gdzie usiłowała ratować nadszarpnięte przez gruźlicę zdrowie. Zmarła we Francji w 1923 roku, pozostawiwszy po sobie pięć tomów mistrzowskich opowiadań oraz bogatą korespondencję i dzienniki. Warto dodać, że w 1909 roku Mansfield przeżyła okres fascynacji dziełem Stanisława Wyspiańskiego, napisała wierszy ku jego czci i być może w towarzystwie Floryana Sobieniowskiego, który ją z twórczością Wyspiańskiego zapoznał, odwiedziła Kraków. Uznawane obecnie za jedno z najważniejszych osiągnięć nowoczesnej prozy i odkrywcze przekształcenie formy opowiadania, a także za dokument nowoczesnej kobiecej biografii, dzieła Mansfield doczekały się w świecie anglosaskim nie tylko licznych wydań i grona zagorzałych wielbicieli, ale także całej biblioteki opracowań krytycznych, w tym dwóch biografii, autorstwa Anthony?ego Alpersa (1982) i Claire Tomalin (1987). Mansfield jest pisarką szeroko tłumaczoną i docenianą na świecie. Często wspomina się o tym, że Virginia Woolf w dziennikach wyznaje, iż tylko jednej Mansfield zazdrościła talentu. W Polsce podziwiana m.in. przez Andrzeja Bobkowskiego, który pisze o niej w Szkicach piórkiem oraz w listach, Mansfield pozostaje stosunkowo słabo obecna, mimo że tłumaczona była już w latach 30. W 1933 roku ukazał się tom opowiadań Garden Party w bardzo krytykowanym tłumaczeniu Bronisławy Kopelówny, rok później Dzienniki spolszczone przez Teresę Tatarkiewiczową oraz Listy w przekładzie Marii Godlewskiej. W latach ?60. i ?70. ukazały się wznowienia tych edycji oraz tom opowiadań Upojenie w przekładzie Wandy Peszkowej, Ireny Tuwim i Juliana Stawińskiego. Od tego czasu Mansfield jest nieobecna i można śmiało powiedzieć, że stanowi brakujący element w konstelacji wielkich twórców zachodniej literatury modernistycznej.

Smutek ryb - Smutek ryb	Hanna Krall

Smutek ryb Hanna Krall

Smutek ryb Hanna Krall

„Ta strona nie jest dla wędkarza. Wędkarz wędkuje i nie ma czasu na czytanie żadnych stron. Ta strona jest dla żony. Mąż wędkuje, a żona sobie czyta” – tak Hanna Krall zainaugurowała rubrykę Smutek ryb w miesięczniku „Wiadomości Wędkarskie”. Był rok 1983, a pismo dla wędkarzy postanowiło pomóc uznanej reporterce – bezrobotnej w stanie wojennym. Tam Krall mogła publikować bez weryfikacji, bo w końcu trudno pisać wywrotowe treści, pisząc o rybach. A jednak…

W cyklu rozmów Hanny Krall o rybach nie przeczytamy ani o przynętach, ani o wędkach, ani o podbierakach. Dowiemy się za to z rozmowy z profesorem Henrykiem Samsonowiczem o rybach w Średniowieczu („Szczuka, czyli szczupak, okoń, karp, to były w dwunastym, trzynastym wieku najpopularniejsze przezwiska i wyzwiska”). Historyczka sztuki Agnieszka Morawińska opowiedziała o rybach w sztuce („Rybacy musieli po prostu być »na wyposażeniu« rokokowego ogrodu jak łabędzie albo bażanty”). Profesor Jerzy Szacki – o rybach w myśli społecznej („W historii ryby spotkanie ryby z człowiekiem jest epizodem niespecjalnie długim”). Doktor Hanna Kirchner – o rybach u Nałkowskiej („Pisarka pokazuje rybę zawsze na granicy między uprzedmiotowieniem i życiem”). Pisarz Jerzy Putrament wyjawił, że wędkując, doświadczył spotkania z diabłem („Widziała pani kiedy oczy węgorza? A oczy diabła? A chce pani oczy diabła zobaczyć? To niech się pani przyjrzy oczom starego węgorza”), astrolog Marek Burski opisał ludzi spod znaku Ryb („Rzadko awansują, dyrektorów-Ryb jest niewielu”), a o samym łowieniu opowiedziała harcmistrzyni Jolanta Chełstowska („Mówią nawet, że mam fart. Być może ryby są mi wdzięczne za mój pozbawiony pychy stosunek do nich i pozwalają w nagrodę się łapać”).

Między wersami tych, zdawałoby się, niepozornych rozmów o rybach możemy dostrzec odniesienia do sytuacji w Polsce lat osiemdziesiątych. I albo tak wiele żon czytało Smutek ryb, albo jednak i wędkarze skusili się na lekturę tej rubryki, w każdym razie Hanna Krall została wyróżniona w plebiscycie czytelników na ulubionego autora „Wiadomości Wędkarskich”.

Teksty te nigdy nie były wydane razem w formie książkowej. Cztery z nich ukazały się w jubileuszowej książce Krall (Dowody na Istnienie 2015).

Na posterunku - Na posterunku	Jan Grabowski

Na posterunku Jan Grabowski

Na posterunku Jan Grabowski

Historia granatowej policji nie jest tematem zamkniętym i oswojonym.

Wręcz przeciwnie, okupacyjne losy policjantów wracają dziś jako jeden z elementów walki o pamięć i mity historyczne, na których zasadza się polska polityka historyczna. Jest rzeczą charakterystyczną, że przestępstwa popełnione przez granatowych policjantów na innych Polakach nie wzbudzają już takich emocji – to w końcu, jak można sądzić, nasze „wewnętrzne sprawy”, które wyłącznie nas samych obchodzą. Zupełnie inaczej jest w wypadku historii Zagłady – jedynej części polskiej historii, która ma uniwersalne znaczenie i która wzbudza zainteresowanie na całym świecie.

[…] Tak się jednak składa (czego starałem się dowieść na stronach tej książki), że granatowa policja miała niebagatelny udział w wymordowaniu polskich Żydów i wchodzi tym samym w pole zainteresowania badaczy Holokaustu. Więcej, granatowa policja stanowiła istotny, niekiedy niezbywalny element niemieckiej strategii eksterminacji europejskich Żydów. Na dodatek polscy policjanci często mordowali Żydów na własną rękę, wykazując się przy tym ogromną inicjatywą. Żal tylko, że w sporze o polską niewinność mało kto pamięta o niepoliczonych dziesiątkach, setkach tysięcy żydowskich ofiar granatowej policji, ludziach, którzy mogli ocaleć, którzy mieli sporą szansę na przeżycie wojny, ludziach, o których pamięć bezskutecznie upominał się Emanuel Ringelblum.

Jan Grabowski

Anatomia Melancholii - Anatomia Melancholii	Robert Burton

Anatomia Melancholii Robert Burton

Anatomia Melancholii Robert Burton

Pierwszy w polszczyźnie wybór z całości dzieła tego potwora słów, giganta barokowej prozy, mistrza paradoksów, jednego z największych ironistów w historii literatury, modelowego melancholika oraz pozbawionego złudzeń utopisty.

Anatomia melancholii to książka legenda, księga wszystkich ksiąg, tekst wzorcowo bezkompromisowy, który chciał zmieścić w sobie całą dostępną wówczas bibliotekę, opisać melancholijną przypadłość, ale i zdiagnozować depresyjną cywilizację. Co najciekawsze (i zarazem niezwykle bolesne) ta diagnoza ze zdumiewającą aktualnością przystaje wciąż do naszego świata. „Wszyscy jesteśmy pomyleni” – mówi Burton i z całą bezwzględnością wylicza za pomocą tych swoich gargantuicznych, meandrujących zdań wszystkie powody ludzkiego szaleństwa: opresję polityki, religię, miłość, nadmiar wiedzy i niedostatek uczciwości, biedę, głód, zarazy, gnuśność i tyranię konwenansu, głupotę władców i społeczną agresję.

Belkot - Bełkot	Sławomir Shuty

Bełkot Sławomir Shuty

Bełkot Sławomir Shuty

„Bełkot zawiera opisy świata widzianego z pozycji człowieka upadającego, któremu blisko jest bruku. To nieskrępowany strumień świadomości sięgający początków III RP. Trochę jakby „włączyć radio (telewizor?) i co parę sekund zmieniać kanał – taki kolaż z codzienności” (jak pisał Paweł Dunin-Wąsowicz w „Machinie”). Powieść jest wypełniona rzeczami pospolitymi, które dotykamy na co dzień, a które w neurotycznym zestawieniu autora nabierają cech senno-halucynogennych, czy wręcz wynaturzonych, potwornych, „genitalno-kloacznych”. Bełkot utrzymany jest także w konwencji przewodnika, obraz rozpadającego się miasta, w którym widać budki z kebabami, siłownie, solaria, przekornie koresponduje z oficjalną wizją Krakowa Miasta Kultury. (…) Kinga Dunin na festiwalu Tekstylia nazwała Bełkot „książką do oglądania”. Bardzo ciekawe było przyjęcie dzieła Shutego (…): Dariusz Nowacki próbował bić rekord w napisaniu najkrótszej recenzji świata („Bełkot? Fakt”) (…), z kolei Krzysztof Uniłowski postulował „zbiorową egzegezę”. Wszyscy krytycy (…) zgodnie twierdzą, że pozbawiony fabuły „wybluzgiwany” Bełkot jest lekturą ciężkostrawną, nieprzyjazną czytelnikowi, którą można czytać zwłaszcza na haju, ale nie w nieskończoność. Michał Witkowski nazwał Bełkot „walnięciem w stół” na znak protestu wobec polskiej rzeczywistości po okresie transformacji, kapitalizmu i konsumeryzmu w rodzimym wydaniu”.

Opis z książki Tekstylia Piotra Mareckiego, Igora Stokfiszewskiego i Michała Witkowskiego z 2002 roku

„Shuty bardzo ostro jedzie po współczesnej Polszcze, satyra jest krwawa. Pisze bełkotliwie o tym, jak pieniądz zmienił nam perspektywy, jak ludzi strawiła wolność (…) Pisze nihilistycznie o nihilizmie. Nihilizmie trawiącym wyedukowane laski i zarabiających szmal kolesi. Sex jest wszechpotężnym bodźcem w tym przedawkowanym chorobliwie świecie, bohaterowie, w odmianie eksportowej new-bohatyrowicze, zamiast mózgów posługują się licznikami gonad i gamet”.

– Marcin Czerwiński

Sławomir Shuty – artysta ruderalny; prozaik (Zwał, Cukier w Normie, Dziewięćdziesiąte, Historie o ludziach z wolnego wybiegu), reżyser (Luna, Panoptykon, Pokój) i memiarz (art zin Baton, https://www.facebook.com/SlawomirShuty/). Laureat Paszportu Polityki za powieść Zwał („za literacki słuch, za pasję i odwagę w portretowaniu polskiej rzeczywistości”). Obecnie rolnik, prowadzi w Beskidzie Niskim gospodarstwo agroturystyczne Jasielówka.

Tajemnica Miltona - Tajemnica Miltona 	Eckhart Tolle, Robert S. Friedman

Tajemnica Miltona Eckhart Tolle, Robert S. Friedman

Tajemnica Miltona Eckhart Tolle, Robert S. Friedman

Ośmioletni Milton jest prześladowany na szkolnym boisku. Choć wcześniej kochał szkołę, teraz chłopiec nie lubi do niej chodzić, odczuwa lęk przed łobuzem Carterem. Z swojego pomocą dziadka i ukochanego kota Milton odkrywa, jak pokonać strach i przywrócić życiu dziecięcą radość. Dostępna w Polsce po raz pierwszy niezwykła opowieść Eckharta Tolle’a będzie wspaniałą inspiracją nie tylko dla dzieci, ale także i ich rodziców.

Książka autora Mowy ciszy jest wartościową pozycją dla dzieci. W tej pięknie ilustrowanej książce Autorzy przedstawiają sedno nauk Tolle’a: potęgę życia w teraźniejszości. Dziś Ty również możesz poznać tę niezwykłą historię. Odkryj tajemnicę Miltona.