Dlaczego szwedzki wymiar sprawiedliwości jest pobłażliwy dla zbrodniarza wojennego, a nie zna litości dla jego ofiary? Jak wytłumaczyć fakt, że polski hydraulik na plakatach związków zawodowych wygląda jak prostytutka? Jak to się stało, że po czterech latach japońskiej niewoli szwedzcy marynarze z okrętu M/S Ningpo zamiast otrzymać ordery, trafili do aresztu za niepłacenie podatków? Czy to nie dziwne, że policjanci z miasteczka Borlńnge już jesienią wiedzieli, że zaniemogą w zimie? I dlaczego tak często chorują, skoro mieszkają w najczystszym kraju Europy?

To tylko niektóre tematy, jakimi w swojej książce zajął się Maciej Zaremba. Jego reportaże to jednocześnie niezwykle wnikliwe eseje na temat czegoś tak nieuchwytnego i trudnego do zdefiniowania jak mentalność Szwedów, czyli obywateli głęboko tradycyjnego społeczeństwa, którzy uważają się za pionierów nowoczesności.

One thought on “Polski hydraulik i inne opowieści ze Szwecji – Maciej Zaremba

  1. polak

    Książka jest znana, była szeroko komentowana. Zbiór reportaży Polaka mieszkającego w Szwecji obnażającego absurdy tamtejszego systemu prawnego i biurokracji. Absurdy, które mogą być groźne dla życia lub po prostu głupie i utrudniające normalne życie. Autor dogłębnie roztrząsa każdą sprawę, przywołuje przykłady bulwersujące, bardzo obrazowe. Nie nudzi jednak, nie bójcie się. Czytając tę książkę, czytamy również trochę o Polsce. Bo czy i u nas nie brakuje głupoty, hipokryzji, złej woli? Oj, nie brakuje. Chcąc się uczyć od krajów lepiej od naszego rozwiniętych, nie uczmy się przy okazji złych rzeczy. Uczmy się na błędach. Najlepiej cudzych.

Leave a Reply